9. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (29-09-2021)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji (druki nr 1514 i 1553).

Poseł Andrzej Grzyb:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wydaje się, że jest to dosyć prosta nowelizacja, bo to nowelizacja implementująca niektóre przepisy, które zostały powołane przez Komisję Europejską na skutek delegacji w dyrektywie i rozporządzeniu, aby Komisja Europejska wprowadziła je w drodze decyzji wykonawczej. Z drugiej strony są też niektóre przepisy, niektóre zmiany w przepisach, które mają rangę krajową.

    To wszystko dotyczy zmiany w dwóch ustawach: w ustawie - Prawo ochrony środowiska oraz w ustawie o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. To jest druga ustawa, w której te zmiany następują. Jeżeli chodzi o Prawo ochrony środowiska, to tu są dwie decyzje wykonawcze. Przy tym jedna jest z 2018 r. Ona ustanawia rodzaj, format i częstotliwość informacji, które państwa członkowskie są zobowiązane udostępniać w celu wypełnienia postanowień dyrektywy w sprawie emisji przemysłowej. Druga to z kolei wdrożenie decyzji wykonawczej z 2019 r., która określa format i częstotliwość przekazywanych danych, które państwa członkowskie mają z kolei udostępniać w sprawozdaniach zgodnie z rozporządzeniem z 2006 r. - rozporządzeniem Wspólnoty Europejskiej nr 166 w sprawie utworzenia europejskiego rejestru transferu zanieczyszczeń.

    Te obowiązki były do tej pory wykonywane, ale w trybie nieco innym niż określono w decyzjach wykonawczych. Każdy podmiot prowadzący instalacje, który jest wymieniony w ww. rozporządzeniu i który przekracza określone czy ustalone progi wydajności, jest zobowiązany do przekazywania do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska określonych danych, w szczególności zaś danych o przekroczeniu progu emisji transferu zanieczyszczeń, a także transferu odpadów. Podmiot taki powinien również umieścić w tej informacji wszystkie dane, które identyfikują podmiot prowadzący działalność gospodarczą, na którego terenie funkcjonują instalacje, które dokonują emisji. Ponadto również ci, którzy wprowadzają zmiany w istniejących instalacjach - czy dotyczą one remontu, wymiany, czy serwisu - zostali zobowiązani do przekazania wszelkich danych, które związane są z tą instalacją, prowadzącemu instalację. To jest niezmiernie ważne, ponieważ te dane techniczne są istotne z punktu widzenia również obowiązków sprawozdawczych.

    Zmiana ta zobowiązuje również ministra klimatu, o czym wspominała także pani poseł sprawozdawca, do ujednolicenia systemu danych przekazywanych do krajowego rejestru, tak aby te dane były porównywalne, transparentne i pełne. Zmiana wprowadza również obowiązki dotyczące terminowości i kompletności przekazywanych informacji, a te podmioty, które by ich nie dopełniały, są zagrożone sankcjami, przy czym tu następuje pełna racjonalizacja wysokości tych kar, z czym się absolutnie zgadzam.

    Natomiast w ustawie o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji dodaje się obowiązki wynikające z decyzji wykonawczej ustanawiającej rodzaj, format i częstotliwość przekazywania informacji, które mają być dostarczane przez państwa członkowskie na potrzeby sprawozdań i wdrożenia dyrektywy z 2010 r. I tutaj również został ustanowiony tryb przekazywania tych informacji krajowemu ośrodkowi, który te informacje ma skonfigurować i przekazać w celu udostępnienia Komisji Europejskiej w związku z wdrożeniem dyrektywy z 2010 r.

    Podniesione tutaj w debacie kwestie klimatyczne i energetyczne, jak się wydaje, mogą być trudne do wykonania w obrębie akurat działalności komisji ochrony środowiska z tego względu, że te sprawy zostały rozdzielone. Komisja ochrony środowiska zajmuje się co prawda prawodawstwem w tym zakresie, natomiast wszystkim tym, co jest związane z zarządzaniem klimatem i energią, niestety, zajmuje się inna komisja. Stąd też wydaje mi się, że to nie jest zbyt fortunne rozdzielenie. Powrócenie do pełnego zjednoczenia, tak aby zajmowano się tymi sprawami w ramach jednej komisji, byłoby ze wszech miar pożądane.

    I druga sprawa. Też podzielam ten pogląd, że kwestią do dyskusji jest temat pieniędzy wpłacanych z tytułu zakupu uprawnień do emisji. Chodzi o ponad 80 mld zł (Dzwonek), które zostały włożone do polskiego budżetu w ostatnich latach, a nie zostały przeznaczone na cele związane z transformacją energetyczną. O tym też przy okazji tej ustawy należy wspomnieć.

    Reasumując, w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści popieram ww. wniosek. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia