9. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (29-09-2021)
11. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej (druki nr 1451 i 1592).
Poseł Jan Szopiński:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu parlamentarnego Lewicy wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej.
Panie Ministrze! Pan doskonale wie, że od efektywnej produkcji rolnej zależy ilość i jakość żywności, jaka trafia na rynek i pozwala konsumentom na zaspokojenie absolutnie podstawowej potrzeby życiowej, jaką jest potrzeba jedzenia i picia. Prowadzenie działalności w tym sektorze gospodarki wiąże się z coraz wyższymi kosztami, kosztami energii, w tym oczywiście paliwa, oraz sprzętu czy szerzej niezbędnej w rolnictwie technologii. Słowa ˝inflacja szaleje za waszych rządów˝ już w zasadzie brzmią jak banał. Według wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego wspomniane przeze mnie źródła energii zdrożały o więcej niż 5% w stosunku do roku ubiegłego. Rosnące ceny energii, które ponoszą rolnicy, przyczyniają się w dalszej kolejności do wzrostu cen żywności, które uderzają po kieszeniach zwłaszcza osoby najuboższe, które gros swoich dochodów przeznaczają właśnie na żywność. Aż chciałoby się powiedzieć: państwo polskie realizuje w tym momencie program bieda+. Proponowane w projekcie zmiany mogą rzeczywiście pomóc rozwiązać ten problem przez realne wsparcie gospodarstw rolnych w formie zwrotu podatku akcyzowego, a tym samym przyczynić się do zwiększenia konkurencyjności polskiego rolnictwa. Powtórzę to, że chociażby częściowo pozwolimy na zniwelowanie strat, jakie rolnicy ponoszą na skutek częstych nawałnic, suszy czy rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych typu ASF.
Stanowisko Lewicy nie ulega zmianie. Jesteśmy gotowi poprzeć tę ustawę. Tym niemniej pragnę z całą mocą podkreślić, że o ile sam projekt może pozytywnie wpłynąć na sytuację polskiego rolnictwa, to daleko mu do dobrych rozwiązań systemowych, które są więcej niż pilne w polskim rolnictwie, a których rząd wcale nie chce przeforsowywać. Chyba nietrudno zgadnąć, o czym mówię. Czas na odważne decyzje dotyczące wprowadzenia modelu zrównoważonego rolnictwa, rolnictwa, które będzie dotowane. Po pierwsze, po to, aby małe rodzinne gospodarstwa mogły konkurować z wielkimi producentami żywności, a po drugie, po to, aby dostosować ten sektor gospodarki do wymagań Europejskiego Zielonego Ładu i europejskiej strategii, by sprawić tym samym, że produkcja żywności będzie się opierać w większym stopniu o rozwiązania ekologiczne.
Dzisiaj rolnictwo i leśnictwo znacznie przyczyniają się do emisji CO2. To obecnie 8% budżetu węglowego w Polsce. Wzrost emisji to dalsza degradacja środowiska, a tym samym utrudnienia dla rolnictwa. Susze, powodzie i huragany będą coraz częściej uderzać w gospodarstwa rolne, których koszty produkcji będą w efekcie tak horrendalnie wysokie, że za kilkadziesiąt lat będziemy jako obywatele wydawać niemal całość dochodów na jedzenie. Nie jest za późno, aby temu zapobiec. Rozwiązaniem jest transformacja energetyczna także w rolnictwie i przygotowanie się do przyjęcia modeli zawartych w Europejskim Zielonym Ładzie. Przede wszystkim energetyka. Należy zachęcać obywateli do inwestowania w odnawialne źródła energii. Tymczasem rząd dalej nie pozwala rolnikom sprzedawać nadwyżek energii uzyskanych z fotowoltaiki, które są czymś naturalnym w okresie letnim. Uwolnienie handlu nadwyżkami z pewnością zachęci użytkowników do korzystania z paneli solarnych, które są w stanie zasilać nawet duże gospodarstwa rolne bez grama emisji CO2.
Wreszcie ustawa, która nie pozwala stawiać wiatraków w określonej odległości od domów mieszkalnych. Utrzymywanie tych niezasadnych z punktu widzenia obecnych trendów energetyki rozwiązań to kolejny hamulec dla rozwoju czystej energii w przyszłości polskiego rolnictwa i całej gospodarki, gospodarki zrównoważonej, bezemisyjnej i przyjaznej dla środowiska. (Dzwonek)
Chciałbym jeszcze dodać, że na pewno Polska nie będzie toczyć sporów ze swoimi sąsiadami o farmy wiatrowe. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia