9. kadencja, 38. posiedzenie, 1. dzień (29-09-2021)
Oświadczenia.
Poseł Fryderyk Kapinos:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 18 sierpnia br. dobiegła końca ziemska wędrówka śp. ks. prałata Józefa Bukowca. Bez wątpienia był to wielki kapłan, wielki człowiek i wielki patriota. Dewiza: Bóg, honor, ojczyzna w jego życiu odnajdywała faktyczne odzwierciedlenie.
Śp. ks. prałat Józef Bukowiec urodził się 29 stycznia 1937 r. we wsi Wojakowa położnej w województwie małopolskim jako syn Józefa i Marii z domu Tokarskiej. Kształcił się w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie, a po ukończeniu studiów filozoficzno-teologicznych w dniu 29 maja 1966 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza.
Jako wikariusz pracował w parafiach w miejscowościach: Okulice, Rzezawa, Radgoszcz, Mystków, Lubcza, Cmolas, Zasów oraz w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu. Pełnił również funkcje proboszcza w parafiach w miejscowościach Męcina Wielka, Krzyżanowice oraz Padew Narodowa. Następnie od końca sierpnia 2010 r. aż do śmierci przebywał w charakterze rezydenta w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Mielcu.
Blisko połowa okresu kapłańskiej posługi śp. ks. prałata Józefa Bukowca przypadła na trudne czasy komunizmu w Polsce. Był to dla niego czas prawdziwej próby, zarówno jako kapłana, jak i człowieka. Nigdy się nie ugiął, nigdy z władzą nie poszedł na żadne kompromisy, do końca wytrwał w swoich przekonaniach. Komunistyczny zbrodniczy reżim ciężko go doświadczył, a za swoją niezłomną postawę śp. ks. prałat zapłacił wysoką, również zdrowotną cenę. Pomimo to zawsze mówił to, co myślał, bez względu na konsekwencje, nie dla własnej sławy, nie dla zaszczytu, ale na chwałę Bożą, dla ojczyzny i rodaków.
O swoich zasługach nie chciał rozmawiać. Był niezwykle skromny. Dbał za to o upamiętnienie innych osób. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w swojej rodzinnej miejscowości ufundował pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który za mówienie o Bogu i Ojczyźnie w czasach komunistycznego reżimu zapłacił najwyższą cenę. Również własnym kosztem wydał publikację na temat naszego znamienitego rodaka Ignacego Łukasiewicza, który urodził się we wsi Zaduszniki w gminie Padew Narodowa.
Śp. ks. prałat Józef Bukowiec gorliwie wywiązywał się z kapłańskich powinności. Był bardzo oddany sprawom swoich parafian. Zaznaczyć należy również duże zaangażowanie śp. ks. prałata w sprawy misji, bardzo pomagał przy organizowaniu festynów misyjnych, które odbywały się w Wadowicach Górnych, oraz jak tylko mógł wspierał misjonarzy. Współpracowaliśmy przy tych dwóch sprawach i zawsze z podziwem patrzyłem, jak bardzo leżała mu na sercu sytuacja i warunki pracy osób duchownych, które tysiące kilometrów od naszego kraju głosiły dobrą nowinę.
Pięknym uhonorowaniem jego drogi życiowej był przyznany mu w 2018 r. w 100-lecie odzyskania przez nasz kraj niepodległości Złoty Krzyż Zasługi. Jako prezydent miasta Mielca miałem zaszczyt i przyjemność złożyć wniosek o to odznaczenie.
Duchowieństwo, rodzina, przyjaciele, znajomi, przedstawiciele parafii, w których pracował, pożegnali śp. ks. prałata Józefa Bukowca podczas uroczystości pogrzebowych w dniu 21 sierpnia br., które odbyły się w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Mielcu. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia