9. kadencja, 38. posiedzenie, 2. dzień (30-09-2021)

27. punkt porządku dziennego:

Rozpatrzenie wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie wyrażenia przez Sejm zgody na przedłużenie stanu wyjątkowego obowiązującego na obszarze części województwa podlaskiego oraz części województwa lubelskiego (druk nr 1617).

Poseł Bartłomiej Sienkiewicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dnia 31 sierpnia w trakcie konferencji prasowej uzasadniającej konieczność wprowadzenia stanu wyjątkowego pan minister Mariusz Kamiński mówił: Chcemy zabezpieczyć się w okresie Zapadu. Chodzi oczywiście o ćwiczenia rosyjskie i białoruskie w pobliżu polskich granic, wiele niebezpiecznych osób będzie z bronią po drugiej stronie granicy w najbliższych dniach. Stąd też uzasadnienie do wprowadzenia stanu wyjątkowego.

    Prawda jest taka, że stan wyjątkowy, ten pierwszy, został wprowadzony właśnie po to, by uchronić Polskę przed ryzykami związanymi z toczącymi się ćwiczeniami wojskowymi i tym, co Łukaszenka robi bez przerwy do tej pory, czyli taką agresją przy pomocy uchodźców.

    Minął miesiąc tego stanu wyjątkowego i chcę powiedzieć państwu, że najlepiej sprawdzić sposób działania tego stanu wyjątkowego nie na wschodniej granicy tylko na zachodniej. Otóż w połowie września 460 uchodźców dotarło do Brandenburgii. Pod koniec września liczba ta wzrosła już do 700. Zaczęto szukać dla nich miejsca, ponieważ brakuje miejsca w obozach dla uchodźców. Prawda jest taka, że lwia część tych ludzi mówi, że przeszła przez granicę polsko-białoruską. Proszę państwa, każdy pojedynczy uchodźca w Niemczech jest świadectwem waszej kompromitacji i waszego stanu wyjątkowego, któryście wprowadzili. (Oklaski)

    Co więcej, chcę wam powiedzieć jeszcze jedną rzecz, że duża część tych uchodźców to są mężczyźni, zdrowi mężczyźni, i prawda o stanie wyjątkowym, który wprowadziliście, jest taka: świetnie wam wychodzi ściganie kobiet i dzieci, ale mężczyzn już nie jesteście w stanie złapać. (Oklaski) Oni się odnajdują poza naszymi granicami. Tutaj wam idzie świetnie.

    Ale chciałem zwrócić uwagę na jeden element tego wniosku. On jest kopią tego, co rząd, rząd chciał od nas miesiąc temu, a mianowicie ograniczenia informacji publicznej. Tak naprawdę chodzi o ograniczenie w ogóle patrzenia wam na ręce tam, nad granicą, bo prawda jest taka, że wy nie potraficie pilnować bezpieczeństwa Polski. Wam to wszystko przecieka przez palce i efekt tego jest taki, że na wszelki wypadek wyłączyliście jakąkolwiek kontrolę medialną. (Oklaski)

    (Poseł Anna Paluch: Pilnuj swoich kolegów.)

    I to, że wyłączyliście tę kontrolę medialną, nie jest przypadkiem, ponieważ z takim samym uporem i konsekwencją odmawiacie wprowadzenia funkcjonariuszy Fronteksu na granicę polsko-białoruską, Fronteksu, który już prawie publicznie prosi was, żeby mógł pomóc Polsce. To jest ten sam cel, to znaczy, żeby nikt nie widział, jak wam nie wychodzi dbanie o bezpieczeństwo granicy Polski. To jest tak naprawdę istota przedłużenia tego stanu wyjątkowego. Chcę powiedzieć, że to jest pewna reguła, która jest dość prosta, tzn. wy chcecie coś przykryć albo skłamać, usunąć świadków, jeśli wam coś nie wychodzi. Nie, nie będę mówił o konferencji sprzed paru dni, konferencji pana ministra Błaszczaka i pana ministra Kamińskiego, nie dlatego, że mam jakiś nadmiar uczuć litości wobec tego, co się tam stało, ale z przekonania, że to, co się tam zdarzyło, jest tak uwłaczające dla państwa polskiego (Oklaski), że nie warto w ogóle na tej sali o tym wspominać.

    Mam dla was propozycję. Jeśli wam to naprawdę nie wychodzi, to zróbcie krok dalej. Proszę was, zróbcie krok dalej, zdecydujcie się na wprowadzenie stanu wyjątkowego w całym kraju. Czemu tego nie chcecie zrobić? Przecież tak naprawdę wam się sypie wszystko: idzie pandemia - rozłożyliście cały system ratownictwa powszechnego. Chcecie reformować sprawiedliwość - wprowadziliście kompletny chaos. Chcecie ograbić ludzi z pieniędzy i wprowadzacie nowe daniny - mówicie: Nowy Ład. Za chwilę media, inni będą to widzieć. Wprowadźcie stan wyjątkowy na terenie całego kraju, ponieważ inaczej wasza bezradność w rządzeniu będzie widoczna dla wszystkich. (Oklaski)

    Na koniec chcę powiedzieć, że klub Koalicji Obywatelskiej - zaczyna się to rutynowo - będzie przeciw przedłużeniu stanu wyjątkowego. (Oklaski, gwar na sali)

    (Głos z sali: Oczywiście.)

    To jest właściwie dość oczywiste, to jest dość oczywiste wobec faktu, że wasze działania niszczą państwo polskie, a nie przywracają bezpieczeństwo Polakom. To jest istota tego problemu. (Oklaski) Dlatego będziemy głosować przeciw, kierując się odpowiedzialnością za państwo, które niszczycie. Będziemy głosować przeciw, kierując się względami bezpieczeństwa Polaków, i będziemy głosować przeciw jeszcze z trzeciego powodu, kto wie, czy nie najistotniejszego - będziemy głosować przeciw ze względu na zwykłą ludzką przyzwoitość. (Oklaski) Zwykłą ludzką przyzwoitość, ponieważ to, co robicie z dziećmi, nie jest usprawiedliwieniem żadnego stanu bezpieczeństwa na granicy polskiej. (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Poseł Joanna Borowiak: To Białorusini robią, a nie my.)

    W tej sprawie chciałem powiedzieć jedną rzecz. Bardzo współczuję dzielnym funkcjonariuszom służb mundurowych i żołnierzom, którzy 24 godziny na dobę próbują, wykonując te absurdalne rozkazy, któreście wprowadzili, uchronić polską granicę...

    (Poseł Joanna Borowiak: Obrażaliście ich...)

    ...ale bilans tego jest coraz bardziej tragiczny. Oni nie odpowiadają za ten hańbiący spektakl pt. stan wyjątkowym na wschodniej granicy.

    (Poseł Bożena Borys-Szopa: Na Białoruś, panie pośle.)

    Można tylko im współczuć, trzymać za nich kciuki i życzyć im po prostu zwykłego żołnierskiego szczęścia. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia