9. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (01-10-2021)

29. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia prowadzenia przez rolników rolniczego handlu detalicznego (druk nr 1516).

Poseł Anita Sowińska:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu parlamentarnego Lewicy wobec rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia prowadzenia przez rolników rolniczego handlu detalicznego, druk nr 1516.

    Wyjaśnię najpierw krótko, na czym polega rolniczy handel detaliczny, w skrócie RHD. Jest to specyficzna, funkcjonująca w Polsce od 2017 r., forma handlu detalicznego dedykowana rolnikom. Podstawowym warunkiem prowadzenia RHD jest to, że żywność musi w całości lub w części pochodzić z własnej uprawy, hodowli lub chowu.

    Rolniczy handel detaliczny jest korzystny ze względu na zwolnienia podatkowe. Obecnie rolnicy są zwolnieni z opodatkowania przychodów do kwoty 40 tys. zł.

    W ramach rolniczego handlu detalicznego możliwa jest produkcja, w tym również przetwórstwo żywności na małą skalę, i jej zbywanie konsumentom finalnym, a także lokalnym zakładom prowadzącym handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego. W ramach rolniczego handlu detalicznego można sprzedawać surowce pochodzenia roślinnego, np. zboża, warzywa, owoce, zioła, i zwierzęcego, np. mleko, śmietanę, jaja, miód, ale również przetworzoną żywność, np. oleje, chleby, dżemy, soki, przetwory, a także możliwa jest sprzedaż i przygotowywanie posiłków, takich jak pierogi, kopytka, kluski śląskie, knedle itd., itd.

    Omawiany projekt ustawy zawiera kilka kluczowych zmian w funkcjonowaniu rolniczego handlu detalicznego.

    Po pierwsze, w projekcie ustawy proponuje się zupełne zniesienie maksymalnych limitów żywności w odniesieniu do sprzedaży konsumentom finalnym i pozostawienie tylko tych limitów, które odnoszą się do dostaw do zakładów prowadzących handel detaliczny, np. do sklepów, restauracji czy stołówek.

    Druga zmiana polega na podwyższeniu limitu przychodów ze sprzedaży zwolnionych z podatku dochodowego od osób fizycznych: z 40 tys. do 100 tys. zł. Kolejna zmiana to zwiększenie obszaru, na którym mogą być prowadzone dostawy żywności do zakładów prowadzących handel detaliczny, takich jak sklepy, restauracje i stołówki, do terytorium całego kraju. Obecnie obszar ten jest ograniczony do województwa oraz powiatów lub miast sąsiadujących z województwem.

    Ostatnia zmiana polega na zmianie definicji pojęcia rolniczy handel detaliczny. Jeśli produkt składa się z jednego składnika, definicja pozostaje bez zmian. Zmiana następuje w przypadku żywności zawierającej więcej niż jeden składnik, np. przetworzone produkty mięsne, produkty mleczne, ale również gotowe posiłki. Tu proponowana jest zmiana polegająca na tym, że żywność powinna zawierać co najmniej jeden składnik pochodzący w całości z własnej uprawy, hodowli lub chowu.

    Co do zasady sama koncepcja uproszczenia sprzedaży płodów rolnych jest potrzebna. Powinniśmy dążyć do skrócenia łańcuchów dostaw i do tego, by rolnicy osiągali wyższe wynagrodzenie za swoją pracę, włożony kapitał i poniesione ryzyko. Ten kierunek jest zgodny z polityką Europejskiego Zielonego Ładu, od pola do stołu, choć trzeba zaznaczyć, że kraje unijne proponują różne rozwiązania. Zwracam jednak uwagę, że proponowane w ustawie zmiany wiążą się też z pewnymi ryzykami. Pierwsze dotyczy finansów państwa, np. zniesienie maksymalnych limitów żywności może rodzić ryzyko, że część żywności będzie sprzedawana w sposób nieuczciwy, bez podatku, nie tylko finalnym konsumentom, ale także sklepom, restauracjom i stołówkom.

    Zmiana definicji rolniczego handlu detalicznego wydaje się również zbyt daleko idąca. Co np. jeżeli w gotowym posiłku będą tylko polskie rzodkiewki, a reszta to ryż z Chin, soja z USA, mięso i pomidory z Hiszpanii? Według tej definicji ten posiłek będzie można sprzedawać bez podatku.

    Mam nadzieję, że ta ustawa nie była pisana pod kogoś. Chcę zakładać dobre intencje wnioskodawcy i liczę na poprawienie jej w procesie legislacyjnym. Równocześnie zwracam się do pana ministra z prośbą o przygotowanie rzetelnego porównania dotyczącego tego, jakie rozwiązania prawne funkcjonują w innych krajach Unii Europejskiej, abyśmy na posiedzeniu komisji mogli podjąć dobrą decyzję. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia