9. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (01-10-2021)
34. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1504).
Poseł Stefan Krajewski:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, druk nr 1504.
Jak czytamy w uzasadnieniu, przedłożona regulacja ma dwa zasadnicze cele: wsparcie osób najbliższych ofiar przestępstw wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym oraz poprawę bezpieczeństwa na drogach, w szczególności przez walkę z przestępstwami drogowymi.
Jeśli chodzi o pierwszy cel, zgadzamy się z nim. Posłowie Koalicji Polskiej już w styczniu 2020 r. złożyli projekt ustawy, z którego wynikało, że kierowcy, którzy spowodowali wypadek pod wpływem alkoholu lub narkotyków, powinni płacić za leczenie swoje i ofiar. Gdybyście chcieli to zrobić, już dawno byśmy nad tym procedowali. Oczywiście nie robicie tego.
Drugi z przedstawionych celów projektu to jeden z najbardziej palących problemów społecznych w Polsce. Zgodnie z danymi statystycznymi przygotowanymi przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w 2020 r. zgłoszono 23 540 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub w strefach ruchu, w wyniku których 2491 osób poniosło śmierć, a ranne zostały 26 463 osoby, w tym ciężko ranne - 8805. Daje ok. 11 osób zabitych i 112 osób rannych na każde 100 wypadków. Z tego wynika, że w co dziesiątym wypadku zginął co najmniej jeden człowiek. To są zatrważające dane. Chodzi nie tylko prędkość, nie tylko o zachowanie kierowców, lecz także o poprawę bezpieczeństwa.
Najwyższa Izba Kontroli w 2018 r. stwierdziła, że na drogach trudno jest znaleźć MOP. Powstają drogi szybkiego ruchu, obwodnice, autostrady, ale nie powstają miejsca obsługi podróżnych, bo i po co. Zmęczeni kierowcy zasypiają. Widzimy, że sprawcą wypadku wcale nie musi być pijany kierowca. Zawodowi kierowcy, którzy jadą wiele godzin, w pewnym momencie zasypiają na skutek zmęczenia. Nie mają gdzie zjechać, odpocząć, wypić kawy. To nie jest sytuacja, z którą mamy do czynienia na zwykłych drogach, gdzie co kilometr można zjechać w drogę dojazdową, na plac, żeby chwilę odpocząć, odreagować. Nic z tym nie robicie. Pomimo tego, że zgłaszałem to wiele razy na posiedzeniach Komisji Infrastruktury i mówiłem o tym z tej mównicy, ilość MOP-ów się nie zwiększa. Wiele MOP-ów dzisiaj jest zamkniętych. Rozstawione czerwone pachołki świadczą o tym, że nic nie działa. Czasem działa tylko oświetlenie, które bez sensu jest włączone i tylko generuje koszty. Te pieniądze można by było przeznaczyć na poprawę bezpieczeństwa.
Wy oczywiście potraficie tylko karać. I dzisiaj należałoby rozmawiać o wysokości kar. Dla dla tłustego kota ze spółki Skarbu Państwa 5 tys. mandatu to żaden problem, płaci, śmieje się i jedzie dalej. Kierowca, który jeździ zawodowo za najniższe stawki, który zarabia najniższą krajową i będzie musiał zapłacić taki mandat, będzie płacił i będzie płakał. Odbędzie się to kosztem jego najbliższych, rodziny, dzieci. Może nawet 500+ trzeba będzie przeznaczyć na zapłacenie takiego mandatu. Was to nie interesuje. Tu powinna się odbyć taka debata, ale nie wierzę, że Prawo i Sprawiedliwość zechce z nami dyskutować. Składamy poprawki dotyczące wielu kwestii i są one odrzucane. Nikt się nie zastanawia nad, co dana poprawka wnosi, czy ona jest potrzebna, czy nie. Matematyka decyduje o tym, czy ją odrzucacie. Nie słuchacie opozycji, kiedy proponuje naprawdę dobre poprawki.
Nie wierzę, że treść tej ustawy ulegnie zmianie, dlatego na ręce pani marszałek składam wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Taką debatę trzeba przeprowadzić, ale znając biegunkę legislacyjną tego parlamentu, podejrzewam, że znowu w ciągu kilku tygodni - daj, Boże, tygodni - wszystko zostanie przyjęte, a o konsekwencjach będziemy rozmawiać dużo później. (Oklaski)
Pozostają kwestie pouczeń, odpowiedniego przygotowania kierowców, podnoszenia poziomu kultury jazdy. To wszystko jest ważne, ale tego nie osiąga się tylko wielotysięcznymi mandatami. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia