9. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (01-10-2021)
37. punkt porządku dziennego:
Informacja dla Sejmu i Senatu RP o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie styczeń-czerwiec 2021 r. (przewodnictwo Portugalii w Radzie Unii Europejskiej) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 1528 i 1572).
Poseł Krystian Kamiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym omówić dwa tematy, które w tym czasie były najbardziej istotne z punktu widzenia polskiego interesu narodowego. Po pierwsze, działania klimatyczno-energetyczne, po drugie, Fundusz Odbudowy.
Można powiedzieć, że te sprawy, patrząc od początku roku, z miesiąca na miesiąc dla Polski i Polaków przybierały coraz gorszy obrót. W związku z jednoznacznie niekorzystnym dla nas pakietem energetyczno-klimatycznym, z europejsko-germańskim zielonym ładem ceny prądu w Polsce rosną praktycznie najszybciej w Europie. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydaje dodatkowo wyroki karzące nas milionami złotych dziennie za funkcjonowanie kompleksu energetycznego w Turowie, w momencie gdy tak po czeskiej, jak i po niemieckiej stronie kopalnie i elektrownie tego typu funkcjonują bez żadnych problemów. Mało tego, Niemcy, co ciekawe, w pierwszym półroczu zwiększyli zapotrzebowanie na energię o 4,3%. A z czego ona pochodziła? Pochodziła ona w dużym stopniu ze zwiększonego spalania węgla brunatnego - o 30% oraz kamiennego - o 23%. Najważniejszym składnikiem miksu energetycznego w Niemczech jest gaz ziemny - ponad 30%. To jakby ktoś pytał, po co w tym momencie Nord Stream 2.
Naciski na wyłączenie elektrowni w Turowie, która zarazem stanowi ok. 6% naszego miksu energetycznego, są wyrazem kolejnego z wielu przykładów nacisku na Polskę ze strony Brukseli, która próbuje narzucić nam swój dyktat. A spełnienie tych oczekiwań doprowadziłoby do katastrofy energetycznej w Polsce. Zdecydowanie nie powinniśmy się na to zgadzać.
Drugi temat: Fundusz Odbudowy, który my słusznie i właściwie nazywamy funduszem zadłużenia. Miliardy, które mieliśmy dostać i które były odmieniane przez wszystkie przypadki, a nawet widzieliśmy już na billboardach, jak je wydajemy, nie wzięły się z nieba. To jest kredyt, który zaciągamy w imieniu Polaków. Wydawać będziemy te pieniądze na konkretne, ustalane naturalnie przez Unię Europejską, a nie przez nas, cele, nie zawsze nawet nam potrzebne. Chociaż kwestia ich wydawania też robi się coraz bardziej dyskusyjna. Wiemy, że temat praworządności czy kwestie związane ze środowiskami tęczowymi powodują, że części tych pieniędzy możemy już nie dostać, o czym jest coraz głośniej i co coraz bardziej widać. Jest to kolejny szantaż, którego Polska staje się ofiarą. Ostrzegaliśmy przed tym rząd, aby nie dawać Unii Europejskiej do ręki takiego lewara, dzięki któremu ten szantaż mógłby zaistnieć, ale rząd zawsze wie lepiej, a potem ze zdziwieniem odpowiada: a kto mógł wiedzieć. Powiem panu, kto mógł wiedzieć: Konfederacja mogła wiedzieć, bo głosowała przeciwko funduszowi zadłużenia. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia