9. kadencja, 38. posiedzenie, 3. dzień (01-10-2021)
Oświadczenia.
Poseł Tomasz Kostuś (tekst niewygłoszony):
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W piątek, 17 września, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. To ważne święto zostało ustanowione w rocznicę napaści rosyjskiej na Polskę i choć obchody organizowane przez Związek Sybiraków odbywają się corocznie już od 1991 r., to dopiero w 2013 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej formalnie ustanowił dzień 17 września Dniem Sybiraka.
Historia zna wiele sposobów na prześladowanie ludności ze względu na narodowość, status społeczny czy wyznawaną religię. Obozy koncentracyjne, masowe egzekucje czy w końcu zesłania godziły w podstawowe prawa człowieka, odzierały z człowieczeństwa. Działania te to przejaw najczarniejszych kart historii. Ich skutkiem miało być nie tylko upokarzanie ofiar, ale także gloryfikowanie potęgi oprawców. Taki właśnie los spotkał sybiraków, masowo wywożonych w zimne trzewia ZSRR oraz na bezkresne stepy Kazachstanu. Stłoczeni w bydlęcych wagonach, dziesiątkowani przez choroby i mróz. Ich kości do dziś spoczywają w nieznanych mogiłach przy szosach i torach, w lasach i na spękanej ziemi stepu.
W tym miejscu należy podkreślić, iż zsyłki naszych rodaków na Syberię rozpoczęły się już w XVII w. Pierwszą grupą zesłańców było ok. 10 tys. uczestników konfederacji barskiej. W kolejnych stuleciach w głąb Rosji zsyłano powstańców biorących udział we wszystkich zrywach niepodległościowych, w powstaniach: kościuszkowskim, listopadowym oraz styczniowym. Przełom XIX i XX w. to z kolei czas zsyłek działaczy konspiracji niepodległościowej, w tym gen. Józefa Piłsudskiego. Najczarniejszy fragment historii dotyczącej zesłań Polaków na Daleki Wschód rozpoczął się wraz z agresją radziecką we wrześniu 1939 r. Po 17 września na Syberię i do Kazachstanu deportowanych zostało przeszło 1,5 mln Polaków.
Sybir pochłonął wiele istnień, setkom tysięcy ofiar nie było dane wrócić do ojczyzny. Ci, którym się to udało, po dziś wspominają upokarzające warunki, w jakich przyszło im żyć. Zesłanie pozostawiło głęboką bliznę w świadomości wszystkich, którym przyszło go doświadczyć. Choć od tamtych tragicznych wydarzeń minęło już wiele lat, to pamięć o doznanych krzywdach wciąż nie słabnie. Dziś ostatni sybiracy powoli odchodzą, a wraz z nimi wspomnienia i opowieści o nieludzkich wydarzeniach, jakie przyszło im przeżyć na odległej, wschodniej ziemi.
17 września to szczególna data w historii Polski. Naznaczona jest ogromnym bólem i cierpieniem milionów Polaków. Pamiętajmy, że ten dzień ma wyjątkowy wymiar zwłaszcza dla sybiraków i kresowian. Jest symbolem naznaczenia ich życia, a zarazem wymownym sposobem na zachowanie w pamięci ich tragedii i tułaczego losu. Dołóżmy wszelkich starań, aby dramatyczne wydarzenia z tego okresu przetrwały w pamięci i świadomości kolejnych pokoleń. Dlatego poświęćmy ten dzień na spotkania z byłymi sybirakami, aby wysłuchać ich niełatwych historii i móc je później przekazywać następnym pokoleniom. Dziękuję za uwagę.
Przebieg posiedzenia