9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1588 i 1645).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Jacek Ozdoba:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Na wstępie chciałbym powiedzieć, że tematyka związana jest z zakładem z posłem Miszalskim, jeżeli dobrze pamiętam - w przyszłym roku będzie mi wisiał piwo w systemie kaucyjnym, dlatego że jesteśmy przed konsultacjami, przed pokazaniem tego projektu. Planujemy, że od przyszłego roku ten system będzie już wdrażany, będzie dość długie vacatio legis z uwagi na to, że nie chcemy niszczyć tego, co w tej chwili stworzyli przedsiębiorcy. To jest taka propozycja, która na pewno będzie zadowalająca. Liczę na poparcie Platformy Obywatelskiej.

    Co do kwestii importu, to jestem zdumiony. Rozumiem, że Platforma Obywatelska to nie są mistrzowie edukacji...

    (Głos z sali: Zajmij się swoją edukacją.)

    ...nie są mistrzowie w zakresie Prawa ochrony środowiska, ale ja panu posłowi proponuję wejście na stronę www.gios.gov.pl. Jak pan tam wejdzie, kliknie w tę stronę... Te krzyki w tę stronę czy te okrzyki, które tutaj padają... To pan zobaczy, że pan po prostu kłamie. Jeżeli chodzi o import odpadów, byście się wstydzili, bo przed 2018 r. absolutnie przywożono wszystko. Te dzisiejsze zinwentaryzowane wysypiska śmieci, o których była mowa, to są wieloletnie zaniedbania rządów Platformy Obywatelskiej. Nie wiadomo, z jakiego powodu wpuszczaliście wszystko. Nie było żadnej kontroli, Inspekcja Ochrony Środowiska de facto była w rozsypce, finansowanie było co chwilę dokręcane, co chwilę dodawano nowe kompetencje. To dzisiaj inspektorzy zarabiają lepiej, to dzisiaj główny inspektor ochrony środowiska ma nowe instrumenty, nowe uprawnienia.

    Pan czy pani mówią o kwestiach związanych z importem. Wie pan, jak było za rządów Platformy Obywatelskiej? Jak ktoś prowadził składowisko, to gdy miała być kontrola, to 7 dni wcześniej trzeba było napisać, że będzie kontrola, czy on robi nielegalną działalność, czy popełnia przestępstwo.

    (Poseł Anna Paluch: Tak jest.)

    To jest logika Platformy Obywatelskiej, żeby informować przestępcę o tym, że będzie kontrolowany? To jest pana sposób na funkcjonowanie w kwestiach środowiskowych? I pan ma czelność dzisiaj krzyczeć, że my wwozimy na terytorium Polski jakiekolwiek odpady? Pan nie odróżnia np. surowców. Pan chce wyjścia z Unii Europejskiej. Siedzicie, obładowaliście się tymi flagami Unii Europejskiej, a nie rozumiecie, czym jest np. transgraniczne przemieszczanie odpadów zgodnie z procedurami. Bo jeżeli przyjeżdża recyklat, coś do odzysku i jest na to zgoda, to tego potrzebuje polska gospodarka. To nie jest tak, jak wy chcecie tę swoją propagandę uprawiać, że przywożone jest np. coś na składowisko odpadów, czyli na wysypisko, czy też jest do termicznego gospodarowania. To zostało zakazane. Zachęcam do przejrzenia ustaw i zobaczenia, jakie przepisy zostały wprowadzone za rządów Zjednoczonej Prawicy. Pani może kiwać, że jest inaczej, ale tak jest, taki jest stan faktyczny.

    Jeżeli mowa o przepływie swobodnych towarów, to jest to Unia Europejska. Po co macie tyle tych frazesów (Oklaski), tyle krzyków związanych z konstytucją, z Unią Europejską, jak chcecie na tej sali mówić o tym, że chcecie wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Naprawdę, jest to coś nieprawdopodobnego.

    Co do systemu kaucyjnego. Poseł nie wie, jak jest tworzony w Polsce system prawa, w jaki sposób przebiega rządowy proces legislacyjny. To ja pani pomogę. Na początku, jak pani została posłem, to dali coś takiego jak taką małą książeczkę. I w tej książeczce...

    (Poseł Joanna Jaśkowiak: Proszę odpowiadać na pytania.)

    ...ma pani taki harmonogram, w jaki sposób wygląda tworzenie prawa w Polsce. Jak jest np. inicjatywa rządowa, to jest cała ścieżka i ta ścieżka jest teraz realizowana, i pani tego nie zauważa. Zachęcam poza tą Izbą, poza tą telewizją i poza krzykami o Unii Europejskiej i konstytucji, żeby zobaczyć, jakie są projekty. Jak one trafiają do Sejmu, to pani jako poseł - mam nadzieję, że będzie pani pracowita tak samo pan poseł - i złoży jakieś poprawki.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle...

    Panie ministrze, proszę jednak zmienić sposób wypowiedzi.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Jacek Ozdoba:

    Ale nie, w ogóle nie składacie.

    Dobrze, to odnosząc się do pytania dotyczącego kwestii 150 zł. Ręce opadają. No był facet na posiedzeniu komisji - 150 zł górna granica, a on mówi, że będzie koszt 150 zł. To ja już w ogóle nic z tego nie rozumiem. Jeżeli ktoś przychodzi na posiedzenie komisji, pracuje jako poseł, to co, nie zauważył tego? Uchwalił to? Przecież zagłosowaliście za, to o co wam chodzi. To ja wam pomogę. 150 zł to jest górna granica. Wiecie, co oznacza górna granica? Że ktoś może zapłacić mniej, ale nie może zapłacić więcej, bo my chronimy polskie rodziny. Wy o nich nie myślicie, wy je wyzywacie. Wy kiedyś mówiliście, że jak ktoś ma więcej niż dwoje dzieci, to jest patologia. Ja tak nie uważam. Ja chronię polskie rodziny, bo uważam, że ta drożyzna im się po prostu nie należy.

    (Głos z sali: Co za kłamstwa opowiada.)

    Że należy stawiać na polską rodzinę. Wy stawiacie na co innego.

    Co do rozszerzonej odpowiedzialności producenta, to, jak już wspomniałem, jest proces legislacyjny. Czeka na poprawki, czeka na waszą intensywną pracę intelektualną, mam nadzieję, tak samo jak kwestia związana z systemem kaucyjnym, o czym już wspominałem, więc półtoralitrowe butelki szklane wielorazowego użytku, butelki PET do 3 l to jest nasz punkt wyjścia i takie propozycje przedkładamy. Za kilka dni pokażemy ten projekt publicznie, na razie jest to wpis do wykazu prac rządu, i będziemy mogli konsultować.

    Co do kwestii zalegających odpadów. Dziękuję bardzo pani poseł Paulinie Matysiak za to bardzo ważne pytanie. Jest możliwość refinansowania z art. 26a ustawy o odpadach. Problem polega na tym, że tych pieniędzy przez wiele lat nie było. Mówiliście o walce z przestępcami, tylko że chyba akurat oni mieli komfort.

    (Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska: Ostatnie 6 lat.)

    To ja pani powiem. Przez 10 lat przestępcy środowiskowi wpłacili na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska 1 mln zł. W 2014 r. - 1500 zł. Gdyby te pieniądze były nagromadzone, to dzisiaj nie mielibyśmy problemu z refinansowaniem. Dlatego największa nowelizacja od lat 90., którą mam przyjemność prowadzić, zakłada obligatoryjność wpłat od przestępców na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Abyśmy mogli systematycznie sprzątać to, co przez wiele lat było nagromadzone, a tych miejsc jest bardzo dużo, bo zinwentaryzowanych jest ponad 800 - 400 odpadów niebezpiecznych i ponad 400 odpadów, które przez wiele lat zalegały. Pomagamy samorządom, chcemy, aby się tak też stało.

    Co do pani poseł Filiks, to również zachęcam do wejścia na tę stronę, tam odpowiednio znajdują się odpowiedzi przygotowane przez zespół merytoryczny. Mam nadzieję, że pani się z nimi zapozna i nie będzie wprowadzała opinii publicznej w błąd.

    Poseł Sośnierz mówił o kwestiach regulacyjnych. Tu niestety, ale musimy... Potrzebujemy może nie tyle biurokracji, potrzebujemy przystępnych systemów, tak jak baza danych odpadowych, po to, aby uszczelniać szarą strefę. Ta myszka, o której pan mówi, nie może trafiać do lasu. Ona musi trafić zgodnie z procedurą, więc ona musi być ułatwiona. Rozumiem ideę i tam, gdzie jest możliwość swobody, będziemy ją dawali, ale trzeba pamiętać o tym, że dbałość o środowisko jest bardzo ważna.

    Odnośnie do kwestii instalacji do termicznego zagospodarowania i finansowania to mam do was prośbę. Geniusz Donald Tusk, cała ta strategia europejska niech pomoże nam w tej sprawie. Mówcie jednym głosem, jaki jest interes Polski, i mówcie o tym, żebyśmy mogli finansować ze środków publicznych i środków europejskich tego typu obiekty. Przykładem chociażby rezygnacji z dotacji unijnych jest instalacja do termicznego zagospodarowania w Warszawie, gdzie pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz informowała ówczesną panią minister Bieńkowską o tym, że rezygnuje z dotacji unijnych. Dzisiaj pan prezydent Trzaskowski chce tej instalacji, bo rozumie, że ponad 50% kosztów zagospodarowania odpadów dla gminy to są odpady termiczne. Te, które trafiają do termicznego zagospodarowania. Dlatego zachęcam was, żebyście pomagali, a nie przeszkadzali. Wejdźmy w jedną koalicję i mówmy jednym głosem. Mam nadzieję, że tak się stanie.

    Jeśli chodzi o pozostałe kwestie, to oczywiście, jak jeden z posłów zaznaczył, odpowiemy na piśmie.

    Co do wątku związanego z tymi pojemnikami na ulicy itd. to ten system organizuje gmina. Są gminy, które doskonale sobie radzą. Żeby być obiektywnym, powiem, że to są też gminy, gdzie rządzi np. Platforma Obywatelska. Widziałem takie pojemniki, np. w systemie podziemnym. Znajduje się dofinansowanie i ta organizacja wygląda całkiem przyzwoicie. Nie chcemy wchodzić odgórnie, regulacyjnie. Przynajmniej ja nie jestem zwolennikiem tego, żeby państwo wszystko regulowało. Gminom dajemy bardzo dużą możliwość. Dzisiaj tak naprawdę gminy będą decydować o tym, co mieści się w granicach dbania o środowisko i w kwestii regulacji unijnych. Czym większa przestrzeń dla nich, tym lepiej. Dlatego zmieniliśmy częstotliwość, zmieniliśmy możliwość odstępowania od odbioru bioodpadów, jeżeli jest kompostowanie, żeby te poziomy były lepsze, żeby te środowiskowe kwestie były lepsze.

    Wiele apeli, które płynęły ze strony samorządów, zostało zrealizowanych. W tej chwili najważniejsze zadanie poza tym pakietem odpadowym, który w tej chwili jest przedmiotem obrad parlamentu, to kwestia związana z systemem kaucyjnym, o którym wspominałem - sądzę, że będzie duże poparcie całej opozycji w tym zakresie - oraz oczywiście kwestia rozszerzonej odpowiedzialności producenta. To jest bardzo ciężki projekt, nie ukrywam. Jak widać, żaden z poprzednich rządów tego nie zrobił, a ta sprawa wymaga uregulowania. To wymaga uszczelnienia, bo uszczelnienie daje gwarancję, że te wymogi odnośnie do poziomów też będą spełniane i nie będziemy żyli w fikcji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia