9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)
3. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1633).
Poseł Dariusz Wieczorek:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy mam przyjemność przedstawić nasze stanowisko odnośnie do procedowanego projektu ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.
Od razu chcę powiedzieć, że bardzo dobrze, że ten projekt się pojawił. Oczywiście możemy mieć zastrzeżenia co do szybkości procedowania, natomiast jako klub będziemy za tym, ażeby projekt skierować do komisji i dalej nad nim pracować, bo obecnie obowiązująca ustawa wymaga zmiany.
Ta ustawa z 2018 r. była taka bardzo optymistyczna. Myślę, że pan minister i rząd też zdają sobie sprawę z tego, że była bardzo optymistyczna. Te terminy były bardzo optymistyczne i prawda jest taka, że właściwie zapisów tej ustawy nie zrealizowaliśmy. I żeby była jasność, tu się rodzi pierwsze pytanie. Pani marszałek, ja mam pierwsze pytanie do Kancelarii Sejmu. Czy my mamy gdzieś ogólnodostępną stację ładowania samochodów elektrycznych na parkingach sejmowych? Bo jeżeli chcemy wykonać zapisy tej ustawy, to powinniśmy taką ogólnodostępną stację wybudować.
Patrzę na pana ministra. Panie ministrze, czy jest w ministerstwie, u was ogólnodostępna stacja ładowania samochodów elektrycznych? No to jest Ministerstwo Klimatu. Nie wiem. (Wypowiedź poza mikrofonem) Dwie. To jest super. Pytanie, czy to dużo, czy to mało. Ale pewnie, panie ministrze, jakby w Radzie Ministrów zapytał się pan poszczególnych ministrów, czy gdzieś w ich lokalizacjach są te stacje, pewnie by ich nie było. I żeby była jasność: tak właśnie wyglądało wykonanie tej ustawy przez samą administrację, zarówno rządową, jak i samorządową. Oczywiście dzisiaj jest taka sytuacja, że absolutnie trzeba tę elektromobilność rozwijać. Jest oczywiście pytanie, co ma być pierwsze: czy stacje ładowania, czy samochody. W związku z tym to dotyczy polityki rządu, która rzeczywiście musi być w tym zakresie zrównoważona.
Projektowane zmiany akurat mają rzeczywiście ułatwić realizację kwestii dotyczących liczby stacji, bo dzisiaj to jest największy problem, z którym mamy do czynienia. Oczywiście to jest proces, który musi być procesem równoległym z procesem transformacji polskiej energetyki. Patrzę na posła Kowalskiego, pewnie mu się to nie spodoba, ale bez sensu jest jeździć samochodami na prąd produkowany z węgla. Węgiel trzeba zlikwidować i kopalnie trzeba zlikwidować, tylko trzeba to zrobić w taki sposób, żeby pracownicy na tym nie ucierpieli. Ale ta transformacja musi być przeprowadzona, bo inaczej to nie będzie miało żadnego sensu. Będziemy jeździli elektrycznymi samochodami na prąd produkowany z czarnego węgla.
Ustawa rozwiązuje oczywiście jedną rzecz, która w tej pierwotnej ustawie była niezrealizowana. Mianowicie chodzi o kwestie dotyczące operatorów sieci dystrybucyjnej, na których to operatorów spadł obowiązek budowania stacji. Dzisiaj pojawia się tylko problem, o którym trzeba rozmawiać i o którym wiemy, że operatorzy różnie do niego podchodzili. Jedni zapisy ustawy wykonywali, jeżeli chodzi o liczbę stacji, inni natomiast, jak chociażby Tauron, de facto nie zrealizowali żadnej stacji. W związku z tym teraz jest pytanie. Chodzi o to, że ci, którzy wykonali zapisy ustawy, mówią: teraz jesteśmy karani, bo co my z tymi stacjami mamy zrobić. A więc rzeczywiście jest problem i, żeby była jasność, za to wszystko i tak zapłacimy w rachunkach za prąd elektryczny. Natomiast rzeczywiście trzeba dzisiaj rozwiązać kwestie, kto będzie operatorem tychże stacji, jeżeli nie będą to operatorzy systemu dystrybucyjnego.
Kolejna kwestia dotyczy oczywiście ładowarek ogólnodostępnych na parkingach, we wspólnotach mieszkaniowych. To jest krok w dobrym kierunku, ale znowu zwracamy uwagę na jedną rzecz: Urząd Dozoru Technicznego, na to zwracamy uwagę. Po co również poprzez tę ustawę gnębimy tymi wszystkimi wymaganiami dotyczącymi badań technicznych, szczególnie w przypadku tych małych stacji? Chodzi o to, że te małe stacje i tak przechodzą cały proces dotyczący certyfikacji, norm itd., więc one są z natury bezpieczne. Pytanie: Czy nie powinno się również tego w tej ustawie zmienić? No i oczywiście kwestia wsparcia samorządów w odniesieniu do planów dotyczących rozwoju elektromobilności i zakupów, jeżeli chodzi o transport (Dzwonek) publiczny. To jest z kolei zadanie ministerstwa i tych wszystkich programów, z którymi mamy do czynienia.
Jesteśmy za tym, żeby dalej nad tą ustawą procedować. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia