9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1633).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na wstępie chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim państwu posłom za merytoryczną dyskusję nad tym projektem ustawy. Cieszę się, że nawet z ław opozycji usłyszeliśmy pozytywne opinie na temat tego projektu.

    Kierunkowo oczywiście idziemy we właściwą stronę, natomiast muszę powiedzieć, że projekt jest wynikiem pewnego konsensusu, szerokiej dyskusji, także jeśli chodzi o kwestie związane chociażby z powierzeniem uprawnień radom gminy, de facto jednostkom samorządu terytorialnego, w zakresie podjęcia decyzji, czy strefa powstanie, w jakim kształcie, na jakim obszarze gminy, jakie będą warunki korzystania z tej strefy, jakie będą wyłączenia. To wynik m.in. dyskusji w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego i pewnego rodzaju kompromis. Nie chcieliśmy w ustawie bezpośrednio narzucać rozwiązań, które byłyby jako prawo powszechnie obowiązujące trudne do spełnienia przynajmniej przez część gmin, przez te mniejsze gminy. Dlatego jesteśmy przekonani o słuszności takich propozycji, które w ustawie się znalazły.

    Może podam też kilka informacji doprecyzowujących. Dzisiaj liczba samochodów elektrycznych tzw. BEV ładowanych z zewnątrz, z gniazdka to 14 256. Pojazdów hybrydowych plug-in również z doładowaniem z zewnątrz jest 15 564. Łącznie wszystkich pojazdów, które możemy uznać za korzystające z ładowania zewnętrznego energią elektryczną, czyli pojazdów elektrycznych, jest 29 820, blisko 30 tys. Ogólnodostępnych stacji ładowania, tutaj jeden z panów posłów o tym mówił, jest 1631, ale jest też kilka punktów ładowania, a więc wszystkich ogólnodostępnych punktów ładowania jest 3178. Jest oczywiście duża liczba ładowarek domowych czy przydomowych, ale tutaj nie posiadamy precyzyjnych danych. Autobusów elektrycznych jest 548 na ok. 12 tys. dzisiaj funkcjonujących autobusów, zarówno z napędem konwencjonalnym, jak i z napędem LNG, CNG, o których też była mowa.

    Może pokrótce, jeżeli państwo pozwolą, odpowiem na najważniejsze pytania, które tutaj padały.

    Pan poseł Grzegorz Lorek zwracał uwagę na autobusy z napędem gazowym, czyli LNG, CNG. Otóż w ustawie, proszę państwa, zdecydowaliśmy się na wsparcie, na promowanie paliwa, jakim jest biometan. Czyli chodzi o paliwo gazowe, sprężone, również CNG, LNG, ale właśnie o biometan, który w całym cyklu produkcji i spalania ma bilans zerowy. Taki autobus napędzany CNG bądź LNG pochodzącym z biometanu będzie korzystał z przymiotu autobusu zeroemisyjnego - nawet nie nisko-, ale zeroemisyjnego. Natomiast jeżeli chodzi o samochody dostawcze, te samochody ostatniej mili, to one również mogą korzystać z gazu, tym razem ziemnego, ale sprężonego, CNG, bądź też skroplonego, LNG. Wyłączyliśmy wsparcie dla paliwa nazywanego LPG jako paliwa będącego pochodną produktów rafineryjnych i de facto niemalże w 100% importowanego do Polski, niemającego tego przymiotu rozwoju rynku polskiego.

    Pan poseł Franciszek Sterczewski pytał o wsparcie dla rowerów elektrycznych. Oczywiście chcemy, aby opłaty generowane w ramach korzystania ze stref czystego transportu były przeznaczane m.in. na wsparcie zakupów rowerów elektrycznych. Ponadto w dalszych pracach związanych ze wsparciem dla pojazdów elektrycznych chcemy też uwzględnić rowery elektryczne, głównie tzw. rowery cargo, które na terenie miast funkcjonują w różnych aspektach. Pamiętajmy, że dane działanie, żeby mogło być wpisane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do programu wsparcia, musi przede wszystkim wynikać z tzw. efektu ekologicznego. Jeżeli nie znajdujemy efektu ekologicznego, trudno nam uzasadnić dofinansowanie zakupu danego środka transportu.

    Pan poseł Jan Szopiński pytał o finansowanie przejścia w przypadku jednostek samorządu terytorialnego. Jednocześnie pan poseł Krzysztof Gadowski pytał o zielony transport publiczny. Mówiłem o tym, proszę państwa, na wstępie, prezentując projekt ustawy. Moje wystąpienie trwało kilkanaście minut, być może pan poseł nie wyłowił tej informacji, dlatego przypomnę: od 1 września br. jest realizowana druga tura programu ˝Zielony transport publiczny˝. Budżet wynosi tu ok. 1 mld zł. Właśnie w tej chwili jednostki samorządu terytorialnego, gminy mogą ubiegać się o dofinansowanie, mogą składać wnioski. Zresztą zachęcam państwa wójtów, burmistrzów, prezydentów, aby składać wnioski do programu ˝Zielony transport publiczny˝, do narodowego funduszu ochrony środowiska. Jest bardzo duża pula środków: 1 mld zł plus 200 mln zł w ramach puli pożyczkowej, niskooprocentowanej, uzupełniającej realizację tych projektów.

    Pan poseł Marek Rutka wspominał tutaj właśnie o tych 1631... To są ogólnodostępne stacje ładowania, natomiast samych punktów ładowania jest więcej - blisko 3200, dokładnie 3178.

    Pytano też o to, kiedy będziemy budować również stacje tankowania wodoru. Chcę powiedzieć, proszę państwa, że - tak jak informowałem na wstępie - jesteśmy na końcowym etapie, kończymy konsultacje, uzgodnienia z Komisją Europejską w sprawie notyfikacji, w zakresie pomocy publicznej dla infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i tankowania pojazdów z napędem wodorowym. Nie chcę wskazywać konkretnej daty, ale jeszcze w tym roku - mam nadzieję, że będzie to listopad - na pewno zostanie uruchomiony nabór wniosków w zakresie dofinansowania do budowy infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Główny nacisk chcemy położyć na stacje szybkiego tankowania o pojedynczej mocy 150-200 kW, a nawet większej. To są stacje wzorowane na dużych stacjach konwencjonalnych. Dzisiaj, jak przyjeżdżamy na stację samochodem z napędem konwencjonalnym, to widzimy, że tych dystrybutorów jest kilka: 6, 8, czasem więcej, i taki też model został zaproponowany jako odpowiedni model biznesowy do tego, żeby zapewnić dużą przepustowość, jeżeli chodzi o ładowanie pojazdów elektrycznych. To spowoduje też rozwój rynku. Przyznają bowiem państwo sami, że jeżeli przyjeżdżam samochodem elektrycznym naładować ten pojazd i muszę czekać kilka godzin, aż dystrybutor, ta stacja ładowania czy też punkt ładowania zostanie zwolniony, to jestem zniechęcony. To utrudnia rozwój rynku. Tak więc myślę, że odpowiedni nacisk położony na rozwój dużych stacji ładowania pojazdów elektrycznych, o dużej mocy, a jednocześnie na budowę trafostacji, które będą temu towarzyszyły, z punktami do odpoczynku, do wypicia kawy, do załatwienia jakichś sprawunków, zapłacenia oczywiście rachunku, przełoży się na taki model, którego zastosowanie może zdynamizować rozwój elektromobilności w Polsce. Czekamy na ostatnie uzgodnienia i mam nadzieję, że - tak jak powiedziałem - jeszcze w tym roku ten program dofinansowania zostanie uruchomiony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    Pan poseł Tomasz Nowak pytał o fabrykę autobusów wodorowych w Koninie. To są już indywidualne decyzje podejmowane przez inwestorów. Wierzę w to, że właśnie Konin, tym bardziej że jest to region górniczy, zasługuje na wsparcie i z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, i niezależnie od tego, z funduszy dedykowanych na rozwój e-mobilności, tak aby taka fabryka autobusów z napędem wodorowym powstała właśnie w Koninie. Zresztą znam strategię zakładów ZE PAK, czyli Zakładów Energetycznych Pątnów-Adamów-Konin, chodzi o realizację dużych projektów wodorowych. Myślę, że jest to idealny model do tego, aby budować dolinę wodorową w łańcuchu wartości. Jestem przekonany, że uda się zrealizować to przedsięwzięcie. My na pewno nie utrudniamy, a wspieramy i zachęcamy do podejmowania takich inicjatyw. Będziemy też poszukiwać rozwiązań finansowych, które pomogą uruchomić to przedsięwzięcie.

    Państwo pytali również o strefy czystego transportu. Już na wstępie mojej wypowiedzi mówiłem o tym, dlaczego powierzyliśmy tę kwestię gminom, jednostkom samorządu terytorialnego. Jest to wynik kompromisu i szerokiej dyskusji przeprowadzonej w ostatnich miesiącach.

    Chciałem tutaj powiedzieć pani poseł Mirosławie Nykiel, że cały proces legislacyjny w przypadku tej ustawy jest bardzo transparentny. Naprawdę odbyliśmy mnóstwo, dziesiątki, jeśli nawet nie blisko 100, spotkań z wieloma organizacjami branżowymi, organizacjami pozarządowymi, a także przedstawicielami biznesu, sektora elektromobilności, jak również z zainteresowanymi kwestiami bezpieczeństwa w budownictwie, czyli Urzędem Dozoru Technicznego. Co miesiąc odbywały się spotkania stałego komitetu monitorującego w obszarze elektromobilności i towarzyszące temu spotkania dotyczące tej ustawy. Ustawa była opublikowana na stronach Rządowego Centrum Legislacji, więc myślę, że... Oczywiście najmocniej przepraszam, nie sugeruję, że każdy parlamentarzysta ma z wypiekami na twarzy śledzić stronę Rządowego Centrum Legislacji, ale myślę, że państwo posłowie zainteresowani tą tematyką, członkowie komisji energii, z pewnością mogli się zapoznać z treścią tego projektu ustawy. A dlaczego teraz dzieje się to tak szybko? Chcemy jak najszybciej doprowadzić do tego, żeby ustawa mogła wejść w życie jeszcze przed końcem roku. To jest dla nas też ważne, aby nie odwlekać wprowadzenia w życie przepisów skądinąd oczekiwanych przez jednostki samorządu terytorialnego.

    Budowanie stacji ładowania - o tym mówiłem, tutaj będzie dofinansowanie.

    Pan poseł Janusz Kowalski mówił, żeby nie dyskryminować napędów CNG, LNG. Otóż, proszę państwa, zgodnie z badaniami naukowymi - a nie chodzi tu o badania prowadzone przez jakichś entuzjastów, ale badania wykonywane przez laboratoria naukowe - napędy CNG i LNG są na zbliżonej emisyjności w przypadku silników konwencjonalnych w kategorii Euro 6. Jeżeli chodzi o transport publiczny, transport zbiorowy w miastach, to jednak chcemy dedykować wsparcie dla biometanu, też traktowanego jako gaz, który może być sprężony bądź też skroplony. Natomiast w transporcie ciężkim, towarowym dopuszczamy wsparcie dla gazu ziemnego sprężonego i skroplonego, czyli CNG i LNG, tego tradycyjnego, który znamy, bo w tym przypadku efekt ekologiczny jest bardziej zauważalny, bardziej dostrzegalny, lepiej możemy zmierzyć efekt związany z obniżeniem emisyjności. Inaczej jest w przypadku autobusów.

    Pan poseł Jakub Rutnicki pytał o to, na jakim etapie jest projekt polskiego samochodu elektrycznego, oraz o zapowiedź pana premiera Mateusza Morawieckiego dotyczącą miliona aut, samochodów elektrycznych. Otóż, proszę państwa, kilka lat temu ten cel, to jest kierunkowy cel, był wyznaczony: milion samochodów elektrycznych na polskich drogach. Jesteśmy w tym procesie oczywiście. W roku 2025 tych samochodów elektrycznych na polskich drogach według obecnych analiz eksperckich może być ok. 250-300 tys. Ten milion może się pojawić bliżej roku 2030. Jeszcze kilka lat temu, będąc na początku drogi, pan premier wskazał jasny cel polskiego rządu, przede wszystkim taki, że wspieramy rozwój elektromobilności, bo ważne jest to też ze względu na jakość życia, na podniesienie poziomu życia Polaków, a także obniżenie emisyjności, głównie w dużych miastach, transportu. Ten cel jest skutecznie realizowany, choć nie bez trudności, jak państwo wiedzą.

    Były też głosy o podwyżkach cen paliwa itd. Nie możemy odrywać tej sytuacji bieżącej od tego, że przeżywaliśmy czy nadal przeżywamy epidemię koronawirusa, kryzys tym wywołany. Ale na tle innych państw członkowskich Unii Europejskiej Polska doskonale sobie daje radę. Jesteśmy na czołowych pozycjach, jeżeli chodzi chociażby o podwyżki, inflację czy też bezrobocie. Polska zajmuje zdecydowanie dobre pozycje, jest na podium, jeśli nie na pierwszym miejscu, w tych wszystkich kategoriach. Szukanie takich sytuacji, za które mielibyśmy się wstydzić, nie znajduje miejsca. (Dzwonek)

    Panowie posłowie Grzegorz Gaża i Grzegorz Wojciechowski pytali o kwestie dotyczące możliwości skorelowania, wykorzystywania i magazynowania energii i odnawialnych źródeł energii.

    Dokończę tylko myśl, pani marszałek.

    Jednym zdaniem chcę powiedzieć, że od nowego roku chcemy wprowadzić program czy kontynuować program ˝Mój prąd˝ 4.0, w którym chcemy dofinansowywać również zakup domowych magazynów energii, ładowarek do samochodów elektrycznych i systemów zarządzania energią. I to wszystko ma być skorelowane jako nowy model funkcjonowania takiego domu, takiego gospodarstwa domowego, gdzie użytkownik jest właścicielem samochodu elektrycznego, a w tym samochodzie jest bateria, która może też być baterią dla tego gospodarstwa domowego w dolinie nocnej, jeżeli samochod jest akurat nieużytkowany.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Już tylko kilka zdań.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska:

    Wracając jeszcze do samego recyklingu, bo było też pytanie o recykling baterii, chciałbym powiedzieć, że baterie są m.in. w części wyposażone w pierwiastki ziem rzadkich. To jest cenny surowiec. Już w tej chwili są technologie i na polskim rynku są firmy, które specjalizują się w recyklingu baterii. Myślę, że z biegiem kolejnych miesięcy, kolejnych lat rozwój tego rynku i dojrzałość technologii będzie postępować.

    Jeszcze raz bardzo dziękuję za merytoryczną dyskusję i pozytywną ocenę projektu ustawy. Uprzejmie proszę o przyjęcie tego projektu. On jest oczekiwany m.in. przez samorządy w naszym kraju. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia