9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo łowieckie (druki nr 1400 i 1606).
Poseł Klaudia Jachira:
Panie Przewodniczący Komitetu do Spraw Bezpieczeństwa Kaczyński! Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu swoim, ale także w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej pragnę podziękować przede wszystkim Senatowi oraz senatorowi Adamowi Szejnfeldowi za przygotowanie tej nowelizacji ustawy - Prawo łowieckie z druku nr 1400. Bardzo mnie cieszy, że izba wyższa jest czujna i tak dostosowuje prawo, by było zgodne z polską konstytucją, oraz rozumie, jak ważne jest prawo własności.
W dotychczasowym brzmieniu obecnej ustawy - Prawo łowieckie art. 48 pkt 3 stanowi, że odszkodowanie nie przysługuje: posiadaczom uszkodzonych upraw lub plonów rolnych, którzy nie wyrazili zgody na budowę przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego urządzeń lub wykonywanie zabiegów zapobiegającym szkodom. Przepis ten bez wątpienia więc ogranicza możliwość rolników do ubiegania się o odszkodowanie od dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich.
Tymczasem w tej nowelizacji projektodawca proponuje, żeby przepis ten rozszerzyć o przypadki, kiedy szkody powstały niezależnie od udzielonej odmowy. Dodatkowo dzięki temu projektowi przepis ten będzie stosowany do wszystkich postępowań, nawet tych, które nie zostały wszczęte lub nie zostały zakończone przed wejściem w życie tej ustawy.
Nowelizacja, choć nie likwiduje lub nie redukuje zjawiska łowiectwa, jest ukłonem w kierunku rolników i stoi na straży ich praw. Projekt nie wyczerpuje wszystkich kwestii problematycznych związanych z odpowiedzialnością za szkody łowieckie, w tym tych dotyczących likwidacji ograniczeń w dochodzeniu odszkodowań, jednakże bez wątpienia jest krokiem w dobrą stronę i oczywiście jako klub Koalicji Obywatelskiej będziemy popierać ten projekt.
Myślę jednak, że to jest dobry moment, by korzystając z okazji, że rozmawiamy o zmianie ustawy - Prawo łowieckie, wprowadzić kolejne nowelizacje i popracować trochę nad tą ustawą, by dostosować polowania do rzeczywistości, do stanu wiedzy w XXI w. i by w całej rozmowie o polowaniach skupić się nie tylko na myśliwych, ale także na ochronie zwierząt.
Przypomnę, że tylko w jednym sezonie łowieckim zabito niespełna 2,5 mln dziko żyjących zwierząt, w tym 700 tys. ptaków. Zmieńmy Prawo łowieckie tak, by zabicie zwierzęcia było konieczne, nieuniknione i uzasadnione względami bezpieczeństwa lub ekonomicznymi. Wyrzućmy z tej ustawy wszystkie nawiązania do tradycji. Czy naprawdę zabijanie zwierząt w XXI w. ma być uznawane za polską tradycję?
Zakażmy niehumanitarnego pozyskiwania trofeów. Niech wreszcie ciało zwierzęcia będzie traktowane z szacunkiem, tak jak jest traktowane w wypadku zwierząt towarzyszących. Zakażmy polowań z nagonką, dokarmiania i nęcenia zwierząt.
Pozwólmy wprowadzić na stałe możliwości wyłączania ziemi z obwodów łowieckich. Prawo do prywatności oraz własności jest jednym z podstawowych praw człowieka i obywatela, a czasowa możliwość wyłączenia ziemi z obwodu łowieckiego jest skrajnym ograniczeniem tego prawa i jeżeli w omawianej nowelizacji ustawy szanujemy to prawo własności, to bądźmy w tym konsekwentni i w tym zakresie też je dostosujmy.
Nie pozwalajmy na polowania komercyjne. Niech polowanie będzie ostatecznością, gdy już wszystkie inne środki nie zdadzą egzaminu.
Podsumowując, bardzo się cieszę, że zaczynamy nowelizować ustawę - Prawo łowieckie i, tak jak powiedziałam na początku, oczywiście jesteśmy za nowelizacją z druku nr 1400, ponieważ dbamy o prawo własności, ale bardzo zachęcam Wysoką Izbę do dalszych prac nad tą ustawą. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia