9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

9. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (druki nr 1567 i 1591).

Poseł Iwona Maria Kozłowska:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Koalicja Obywatelska przedstawić stanowisko wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, druki nr 1567 i 1591.

    Klub Koalicja Obywatelska jest za odrzuceniem tego projektu w całości. Nie wynika to jednak z krytyki samego pomysłu ułatwienia warunków wzrostu aktywności zawodowej oraz innowacyjności mieszkańców wsi. Jesteśmy za wprowadzeniem zmian ułatwiających podjęcie działalności na obszarach wiejskich. Wniosek o odrzucenie tego projektu uzasadniamy względami formalnymi, a przede wszystkim fatalną jakością samego projektu, który ma dokonywać zmian w ustawie z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych.

    Chodzi o to, co już wybrzmiało na posiedzeniu komisji: największą wadą tego projektu jest jego przygotowanie w ramach prac poselskich, a nie rządowych, które zakładają inny tryb przygotowania ustaw. Projekt jest niespójny, a zaproponowane poprawki zawierają elementarne błędy legislacyjne. Treść tych poprawek pokazuje, jak szybko i nieprzemyślanie powstawał projekt ustawy, która przecież dotyczy bardzo ważnej kwestii: ochrony gruntów rolnych i leśnych i wprowadzenia wyjątków od ich ochrony. Obawy musi budzić to, czy ten pomysł ustawodawczy nie zmieni się w instrument stanowiący demontaż i chaos prawny istniejącego systemu.

    Celem projektu jest uproszczenie podejmowania lub rozwijania przez rolników, domowników, małżonków rolników działalności nierolniczej na gruntach rolnych, w szczególności na gruntach klasy I, II i III, przy wykorzystaniu zasobów prowadzonego gospodarstwa rolnego, poprzez zwolnienie z konieczności przeznaczenia tych gruntów na cele nierolnicze i wnoszenia opłat związanych z wyłączeniem gruntów z produkcji rolnej w przypadku podjęcia na nich działalności nierolniczej.

    W tym miejscu muszę zacytować stanowisko Dolnośląskiej Izby Rolniczej skierowane do Krajowej Rady Izb Rolniczych. Tak naprawdę celem ustawodawcy jest przeznaczenie ziemi rolnej pod działalność nierolniczą, w szczególności pod mieszkalnictwo, bez żadnych ograniczeń i kontroli. Proponowane rozwiązania wyrugują rolników z ziemi ornej, spowodują wzrost cen gruntów rolnych, a tym samym przyczynią się do rychłego końca polskiego, niezależnego i rodzinnego rolnictwa.

    Kolejne wątpliwości. Czy sam pomysł zwolnienia od opłat związanych z wyłączeniem gruntów z produkcji rolnej powoduje brak konieczności wszczęcia procedury wyłączeniowej w formie uzyskania decyzji o wyłączeniu gruntów z produkcji rolnej? Mimo uzasadnienia z treści samego projektu ustawy nie wynika, że obowiązek uzyskania decyzji na wyłączenie gruntów nie będzie konieczny. A to już powoduje w myśl art. 28 ust. 2 kary w związku z wyłączeniem niezgodnym z przepisami ustawy.

    Niezrozumiała jest też treść poprawki 2. do projektu, a dotyczy ona samej instytucji powiadomienia starosty o zamiarze wykonywania działalności w terminie 30 dni przed planowanym jej podjęciem. W uzasadnieniu czytamy, że 30 dni umożliwi staroście wnikliwe przeanalizowanie powiadomienia pod względem spełnienia określonych wymogów. Czy to powiadomienie jest wnioskiem, czy tylko powiadomieniem? Czy też pełni wspólną rolę w postaci powiadomienia uprawniającego do braku opłaty i jest jednocześnie wnioskiem rozpoczynającym postępowanie administracyjne o zezwolenie na wyłączenie z produkcji rolnej?

    Z treści art. 12b ust. 1 pkt 2 wynika, że właściciel gruntów wyłączanych z produkcji rolnej musi złożyć właściwy wniosek. A to powoduje konieczność przejścia całej procedury.

    Projektowana regulacja wprowadza dwa postępowania: jedno dla właściciela w formie procedury wyłączeniowej, drugie dla osoby, która zamierza wykonywać w zabudowie zagrodowej działalność inną niż działalność rolnicza. Jest to w formie powiadomienia. I tu starosta nie został faktycznie wyposażony w żaden instrument kontrolny dotyczący składanego powiadomienia, wydania sprzeciwu czy wydania decyzji co do treści otrzymanego powiadomienia, z wyjątkiem prawa nałożenia kary w przypadku braku złożenia tego powiadomienia.

    Według projektu konsekwencje związane z niewykonaniem obowiązku zawartego w zobowiązaniu się do dalszego prowadzenia gospodarstwa rolnego przez właściciela będą dotykały wprost osobę, która podjęła działalność pozarolniczą. A przecież mogą zdarzyć się różne przypadki losowe, które uniemożliwią kontynuowanie dalszego prowadzenia gospodarstwa, np. choroba czy śmierć.

    To tylko przykładowe nieścisłości tej regulacji, która wprowadzi do już trudnej ustawy dodatkowe zamieszanie. A przecież projekt ma wprowadzić wyjątki w systemie ochrony gruntów. Pytanie: Czy regulacja ułatwi zakładany cel, czy też proces utrudni, wprowadzając dodatkowe zamieszanie prawne? Trendem mody rządzących jest karanie jak największej ilości zachowań Polaków, a przecież wszyscy wiemy, że problem, o którym mówimy, nie istnieje tylko w sferze przyszłości, ale obejmuje ogromną ilość przypadków, gdy taka działalność na obszarach wiejskich jest już podjęta i prowadzona. W regulacji zatem powinny się znaleźć też zapisy porządkujące obecną sytuację. (Dzwonek)

    Pani marszałek, już kończę.

    Wysoka Izbo! Ten projekt to kolejny dokument pisany na kolanie z improwizowanymi poprawkami, który kłóci się z zasadą starannej legislacji, wizją ustawodawcy optującego za rozwiązaniami jasnymi i niewprowadzającymi zamętu do systemu prawa. Mówię to przede wszystkim w interesie tych, którym regulacja ta jest dedykowana.

    Reasumując, wnoszę w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni o odrzucenie projektu w drugim czytaniu. A do pana premiera zwracam się z wnioskiem o podjęcie prac w kierunku przygotowania rzetelnego i jasnego projektu zmiany ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia