9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Obrony Narodowej o pilnym rządowym projekcie ustawy o budowie zabezpieczenia granicy państwowej (druki nr 1657 i 1668).

Poseł Tomasz Szymański:

    Dziękuję bardzo.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Połowa Izby. Gdzie jesteście, posłowie Prawa i Sprawiedliwości? Wszak powinniście być w pracy. To jeszcze nie cisza nocna. (Oklaski)

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Budują mur. (Wesołość na sali)

    Poseł Tomasz Szymański:

    To wy emanowaliście tak strasznie stanem zagrożenia na granicach. Dzisiaj sytuacja i polemika państwa, niektóre wystąpienia posłów na posiedzeniach połączonych komisji: Komisji Obrony Narodowej i komisji spraw wewnętrznych pokazywały, że wróg stoi u bram, że sytuacja eskalowała do takiego momentu, że jedynym wyjściem jest jak najszybsze wydanie przez was 1600 mln, a 400 już wydaliście na tzw. zasieki, że jak tego nie zrobicie tu i teraz, to za chwilkę zaleje nas fala emigrantów. I ten obrazek, szanowni państwo, Wysoka Izbo, pokazuje, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Wcale wam nie chodzi o to, żeby chronić Polskę i Polaków przed zewnętrznym zagrożeniem. To jest przykład i obraz tego, że wam chodzi tylko o politykę. (Oklaski) Przeliczyliście sobie, że szczucie Polaków, straszenie, że granie na emocjach potencjalnym zagrożeniem powoduje utrzymanie, jak nie wzrost słupków wyborczych. Tak potraktowaliście Polaków, tak podchodzicie do ewentualnego zagrożenia.

    Szanowni Państwo! Dzisiejsza komisja po raz kolejny pokazała, że nie potraficie nawet przygotować prostego projektu ustawy. O ile mnie pamięć nie myli, szanowni państwo, do 11 paragrafów, ustępów ustawy, do każdego z nich Biuro Legislacyjne Sejmu miało szereg zastrzeżeń. To po raz kolejny pokazuje, że i tak przygotowywaliście ten projekt, bo zapowiedział to pan premier do spraw bezpieczeństwa, że taki mur powstanie. Szanowni państwo, czy wiecie, co powiedział pan premier Kaczyński? Że już jest wybrany model zapory, że firmy, które ją zbudują, zostały wybrane. To są słowa premiera do spraw bezpieczeństwa. Wcale mnie nie dziwi, Wysoka Izbo, że pominięto procedurę zamówień publicznych, że ma być ustanowiony pełnomocnik, który ma wiedzę z zakresu Prawa budowlanego, żeby przestrzegać, czy ten proces budowlany, pseudoproces budowlany będzie szedł tak, jak państwo sobie planujecie. Bo wam chodzi o to, żeby nie zbudować tego muru. Chodzi o to, żeby go budować, żeby mieć dostęp do tych pieniędzy. Wy jeszcze macie mało. Nawet nie wiem, do kogo tu mówić, bo jest sam pan minister i kilku posłów Prawa i Sprawiedliwości. Wy chcecie gonić tego króliczka, a nie go złapać. Wy nie radzicie sobie z sytuacją na granicy. I to jest właśnie obrazek waszej klęski i porażki, która ma miejsce w tej sytuacji. Sytuacja jest taka, że macie możliwości korzystania z narzędzi, nawet przed podjęciem decyzji, żeby wprowadzić stan nadzwyczajny. Konstytucja i szereg przepisów ustaw dawały wam narzędzia, dawały narzędzia polskim służbom, Straży Granicznej, żeby w sposób skuteczny chronić polskich obywateli i polskie granice. Chcieliście więcej. Chcieliście, żeby opinia publiczna była odcięta od tego, co wy tam robicie albo czego nie robicie. Wprowadziliście stan nadzwyczajny. Potem mówicie, że to za mało. Trzeba wprowadzić kolejny stan nadzwyczajny. Mówiliście o manewrach Zapad, które się dawno skończyły. Cały czas mówiliście: permanentne zagrożenie, strzelają ślepakami na granicy. Jeżeli poważnie potraktowalibyście to, co się tam faktycznie dzieje, to bylibyście wszyscy i byśmy o tym dyskutowali, tak jak na posiedzeniu komisji dzisiaj. A teraz? Śpicie już?

    Ma miejsce kolejne ogłoszenie stanu wyjątkowego, stanu nadzwyczajnego. Znowu nie wiemy nic, co się dzieje na tej granicy. Znowu próbujecie nam przedstawiać jakieś strzępy informacji, które mają zaspokoić opinię publiczną. Ale my wam nie wierzymy. Jeżeli wyrazilibyście troszeczkę dobrej woli, wprowadzilibyście niezależnych akredytowanych dziennikarzy i byśmy faktycznie wiedzieli, co tam się dzieje. Ale wy tego nie chcecie. Wy chcecie odciąć opinię publiczną od tych problemów, które Polaków najbardziej interesują. A czym oczywiście żyją dzisiaj Polacy? Drożyzną, inflacją, która za chwilę przekroczy 6%, ceną paliwa powyżej 6 zł. Czekamy z niecierpliwością, kiedy Urząd Regulacji Energetyki przychyli się do wniosku o kolejną podwyżkę ceny energii elektrycznej. A już stoi prezes PGNiG i powie za chwilę: Idzie gaz w górę. To są realne potrzeby, to są realne zagrożenia dla Polaków, bo o tym, że nie ma takiego zagrożenia na granicy, o jakim mówicie, świadczy dzisiejsza pusta sala. (Oklaski)

    Wiecie co? Wiecie, kto ma się zająć kontrolą przeprowadzenia tej inwestycji, moi drodzy? CBA. Centralne Biuro Antykorupcyjne. To samo CBA, które nie dopilnowało swojej kasjerki, która wyniosła 9 mln zł w siatce. (Oklaski) Jak możemy mieć pewność, szanowni państwo, jeżeli chodzi o to, żeby dać wam możliwość kontrolowania za pomocą tej jednej służby wydatkowania 1615 mln zł? Szanowni państwo, 1615 mln zł. Wiecie, ile z samorządów nie ma takich budżetów, kilkusettysięcznych miast? A wy chcecie wydać te pieniądze... No właśnie, jak? Transparentnie? Celowo? W sposób jawny? Kogo chcecie dopuścić do kontrolowania? W jakiej technologii chcecie to zbudować? Nic nie wiemy. Robicie wszystko, żebyśmy się nie dowiedzieli. I to jest problem.

    Szanowni Państwo! Jako Koalicja Obywatelska już teraz informujemy państwa, że będziemy patrzeć wam na ręce na każdym odcinku tej inwestycji. Będziemy w ramach interwencji poselskich kontrolowali każdy wasz krok. Będziemy żądać od was udowodnienia racjonalności wydatkowania pieniędzy publicznych. Nie ma takiej możliwości, żebyście powtórzyli temat z maseczkami, z respiratorami, żeby pieniądze, które mają służyć faktycznie realnemu zapewnieniu bezpieczeństwa państwa polskiego, poszły na jakieś wasze szemrane interesy. Temu mówimy: nie. Dlatego, Wysoka Izbo, absolutnym jest, że nie możemy przyłożyć ręki do tego projektu, ponieważ ten projekt jest zły, szkodliwy i tak naprawdę, jak państwo widzicie, nie chodzi o bezpieczeństwo Polek i Polaków. To jest prowadzenie perfidnej polityki, która ma zastraszyć społeczeństwo, pokazać, że rząd, że Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe do walki z... No właśnie, z kim? Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Monika Wielichowska: Z dziećmi z Michałowa.) (Oklaski)


Przebieg posiedzenia