9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

Oświadczenia.

Poseł Dariusz Olszewski:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Obecnie w przestrzeni publicznej pojawiają się liczne pytania i wątpliwości dotyczące relacji Polski z władzami Unii Europejskiej, interpretacji traktatów i dopuszczonego zakresu ingerencji w zakresie uprawnień przysługujących poszczególnym krajom i władzom narodowym. Od kilku miesięcy trwa dyskusja na ten temat i przerzucanie się argumentami. Sięgnijmy zatem odważnie do idei założycielskich, jakie legły u podstaw integracji europejskiej.

    Widząc straszliwe skutki I i II wojny światowej, Robert Schuman wskazywał na konieczność podjęcia trudu pojednania między narodami. Zniesienie nienawiści i przebaczenie wyrządzonych krzywd miały lec u podstaw odbudowy zrujnowanego kontynentu i poprawy bytu społeczeństw, a przekształcenie stosunków gospodarczych w Europie miało służyć utrzymaniu pokoju nie tylko na kontynencie europejskim, ale także na świecie. To dzięki wspólnocie narodów miały poprawić się przyszłe wyniki gospodarcze, a to miało skutkować szybkim rozwojem wszystkich krajów. Jednak warunkiem osiągnięcia takich wyników miała być zasada kierowania się braterstwem i solidarnością opisywanymi w chrześcijaństwie. W jego słowach nie było wszechwładnej obecnie biurokracji, a raczej godność osoby ludzkiej i braterstwo. Schuman mówił, że wspólnota europejska nie może opierać się na ekonomii i instytucjach. Ma to być wspólnota ducha, jedności, solidarności i pokoju. Budowanie czegoś takiego nie jest łatwe, ale wysiłek ten jest konieczny do podjęcia. Ograniczenie perspektyw patrzenia tylko do wymiaru ekonomicznego, bez wymiaru wartości, to recepta na upadek ekonomiczny. Troska o godność każdej istoty ludzkiej oraz praktyczne wcielenie w życie społeczne zasad wartości chrześcijańskich służyć mają ograniczeniu chaosu i zamętu otaczającego człowieka, a także budowaniu dobrego środowiska dla kompleksowego rozwoju ludzi. I nie chodzi przy tym o nawracanie kogokolwiek na siłę. Chrześcijaństwo daje perspektywę uniwersalną, ponadnarodową, a zarazem szanującą wolność i autonomię, perspektywę solidarności i braterstwa.

    Warto także sięgnąć do przesłania Jana Pawła II, który wyznaczył nam zadanie, abyśmy bronili wspólnoty narodów Europy przed zagrożeniami ze strony ideologów - dziś niestety tak silnych i głośnych, obecnych w naszej codziennej rzeczywistości. Po śmierci Roberta Schumana zaprzestano realizacji jego myśli i celów, a wręcz rozpoczęto działania przeciwne, prowadzące do stopniowej destrukcji. Negatywne tego skutki oglądamy z coraz większym nasileniem: antysolidarnościowy dyktat silnych, administracyjno-biurokratyczna uniformizacja, oligarchizacja, ograniczenie wolności i samostanowienia, ideologiczny sekularyzm, promocja kosmopolityzmu i wykorzenienia Europejczyków z ich kultur narodowych. Jednoznacznie należy stwierdzić, iż obecny kryzys zjednoczenia krajów Europy wynika z porzucenia wizji ojców założycieli i przyjęcia modelu integracji sprzecznego z fundamentalnymi wartościami założycielskimi: chrześcijaństwem, wolnością, solidarnością, różnorodnością i patriotyzmem.

    Warto w tym miejscu przytoczyć kilka cytatów z Roberta Schumana. Pierwszy z nich: demokracja w Europie będzie chrześcijańska albo nie będzie jej wcale, demokracja antychrześcijańska byłaby karykaturą zmierzającą do pogrążenia się w tyranii lub w anarchii. Drugi cytat: solidarność jest przeciwieństwem egoizmu w wymiarze indywidualnym, społecznym i narodowym. Wyrasta ona z ewangelicznego przesłania miłości, pokoju i braterstwa. Jest wielką wartością leżącą u samych podstaw projektu jednoczenia Europy. Patriotyzm to miłość ojczyzny, jej języka, kultury, tradycji i historii. Jest przeciwieństwem zarówno kosmopolityzmu, jak i nacjonalizmu. Europejskość wyrasta z tożsamości narodowych i bez nich nie istnieje.

    Szanowni Państwo! Powróćmy do idei założycielskich (Dzwonek), do tego, co powinniśmy określić prawdziwymi wartościami europejskimi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia