9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

Oświadczenia.

Poseł Sławomir Skwarek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kiedy przywódca Niemiec 5 października 1939 r. przybył do Warszawy, aby podczas wojskowej defilady przyjąć hołd od swojej armii pod Kockiem, Serokomlą, Adamowem i Wolą Gułowską, Samodzielna Grupa Operacyjna ˝Polesie˝ dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga stoczyła zwycięską bitwę. To był legendarny ostatni bój, ostatni bój regularnej jednostki polskiej walczącej w trakcie wojny obronnej, która pokonała niemiecką 13. Dywizję Piechoty Zmotoryzowanej, jednak z powodu braku amunicji ostatecznie musiała się poddać. Ostatni rozkaz generała brzmiał: przywilejem dowódcy jest brać odpowiedzialność na siebie. Dziś biorę ją w tej najcięższej chwili, każąc zaprzestać dalszej, bezcelowej walki, by nie przelewać krwi żołnierskiej nadaremnie. Dziękuję wam za wasze męstwo i waszą karność. Wiem, że staniecie, gdy będziecie potrzebni. Jeszcze Polska nie zginęła i nie zginie.

    Rozkaz napisany 5 października w chłopskiej chacie w miejscowości Hordzieżka nie dotarł do 3. Pułku Strzelców Konnych, który już następnego dnia, około godz. 3, stoczył potyczkę w miejscowości Kalinowy Dół. Tu, na terenie dzisiejszej gminy Adamów, polegli ostatni żołnierze II Rzeczypospolitej, w tym rtm. Witold Wasiutyński. To symboliczny koniec, który stał się początkiem walk o odzyskanie niepodległości. Tego samego dnia o godz. 11 na dziedzińcu pałacu Jabłonowskich w Kocku gen. Kleeberg złożył honorową kapitulację. Zakończyła się krwawa, 5-tygodniowa wojna. W bitwie zginęło ponad 200 polskich żołnierzy i oficerów. Kleeberczycy spoczywają na wielu cmentarzach Lubelszczyzny i znaczą szlak bojowy. Pamięć o ich bohaterskiej postawie była i jest ciągle żywa.

    W 1960 r. w Woli Gułowskiej oddano do użytku pierwszą szkołę - pomnik, która nosi imię gen. Kleeberga. Dziś jest ich kilka i tworzą swoistą rodzinę. Oprócz szkoły podstawowej w Woli Gułowskiej imię generała lub SGO ˝Polesie˝ noszą m.in. szkoły podstawowe w Kocku, w Ząbkach, w Jabłonnie, zespół szkół w Dęblinie oraz zespół szkół chemicznych w Lublinie.

    W październiku 1989 r. oddany został do użytku Dom Kultury - Pomnik Czynu Bojowego Kleeberczyków. Sercem tego pomnika jest Muzeum Kleeberczyków, od 2014 r. w nowej, multimedialnej odsłonie. Corocznie samorządy miasta Kock, gminy Serokomla i Adamów, a także stowarzyszenie i wojsko organizują wspólnie uroczystości upamiętniające wydarzenia z tamtych lat. Do niedawna towarzyszyli nam również nieliczni żyjący jeszcze żołnierze gen. Kleeberga.

    Tradycję kleeberczyków z powodzeniem kultywuje 19. brygada zmechanizowana. Na podstawie decyzji ministra obrony narodowej brygada przejęła dziedzictwo i tradycje samodzielnej Samodzielnej Grupy Operacyjnej ˝Polesie˝, otrzymała wyróżniającą nazwę ˝Lubelska˝ oraz przyjęła imię gen. dywizji Franciszka Kleeberga. Pierwszym dowódcą został wyznaczony płk Michał Rohde, prawnuk gen. Kleeberga. W ubiegłym roku na rynku w Kocku z inicjatywy społecznego komitetu jednostka otrzymała sztandar. Oprócz dewizy Wojska Polskiego: ˝Bóg, honor, ojczyzna˝ wyhaftowano na nim herb województwa lubelskiego i miasta Kock, odznakę pamiątkową 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej oraz wizerunek Matki Boskiej, patronki żołnierzy Września, z sanktuarium w Woli Gułowskiej.

    W tym roku do rodziny kleeberczyków dołączyła gmina Krzywda. Na jej terenie również trwały walki, a w budynku stacji PKP w Krzywdzie swoją siedzibę miał sztab SGO ˝Polesie˝. Zachęcam kolejne samorządy do włączania się w kultywowanie pamięci o kleeberczykach.

    Ramy tego oświadczenia nie pozwalają oddać czci tym wszystkim, którzy z narażeniem życia przechowywali chociażby banderę Flotylli Pińskiej czy sztandar 3. Pułku Strzelców Konnych, zbierali pamiątki, najpierw do izby pamięci, a następnie przekazywali eksponaty do Muzeum Kleeberczyków, wspierali budowę szkoły w Woli Gułowskiej (Dzwonek) czy Domu Kultury - Pomnika Czynu Bojowego Kleeberczyków.

    Teraz czas na nas, kolejne pokolenie kleeberczyków. Otwarte natomiast pozostaje pytanie, czy sprawdzimy się w tej roli. Ale przecież przywilejem dowódcy jest brać odpowiedzialność na siebie.

    Pragnę w tym miejscu podziękować tym wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania uroczystych obchodów 82. rocznicy ostatniej bitwy wojny obronnej. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia