9. kadencja, 39. posiedzenie, 1. dzień (13-10-2021)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1633).

Poseł Mirosława Nykiel:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu klubu Koalicja Obywatelska mam zaszczyt przedstawić oświadczenie odnośnie do druku nr 1633 - projektu ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw.

    Ale już na samym początku, panie ministrze, pragnę zaprotestować i wyrazić swoje oburzenie przeciwko bylejakości stanowienia prawa w tej Izbie. Otóż ten projekt ustawy trafił wczoraj do nas, dzisiaj mamy pierwsze czytanie, za 2 godziny posiedzenie komisji, jutro drugie czytanie, a w czwartek pewnie będziemy chcieli przegłosować. Tak, to nie świadczy dobrze ani o poważnym problemie, jakim jest rozwój elektromobilności w Polsce, ani o nas, posłach, którzy są odpowiedzialni przed wyborcami za jakość stanowienia prawa. A tym bardziej jak traktujemy naszych wyborców, obywateli, którzy za to wszystko zapłacą i za ewentualne pomyłki?

    Panie ministrze, naprawdę proszę o zastanowienie się nad tym, bo to jest zbyt poważne, żeby na chybcika, z godziny na godzinę, z dnia na dzień w taki sposób potraktować ustawy. A wiem, że zakończyliście negocjacje już w lutym. Projekt został zakończony ze wszystkimi partnerami już w lutym i nie było powodu, żeby wcześniej ten projekt nie wprowadzić pod obrady.

    Powtarzam jeszcze raz: Koalicja Obywatelska nie daje zgody na takie traktowanie przepisów prawa i taką bylejakość stanowienia prawa.

    Projekt dotyczy niezwykle ważnej, jak już to zostało powiedziane, sprawy, jaką jest rozwój elektromobilności w Polsce, a która w świecie rozwija się bardzo dynamicznie i przyczynia się do neutralności klimatycznej oraz rozwoju ekologii w sektorze transportu.

    W projekcie wprowadza się pojęcia i rozwiązania dotyczące planowanego powstania infrastruktury tankowania wodoru i wszelkich wymaganych regulacji określających nie tylko podstawowe definicje ustawowe, ale również konkretne rozwiązania, które będą impulsem do rozpoczęcia wykorzystywania wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie.

    Proponowane przepisy określają także organy odpowiedzialne za dopuszczenie do użytku stacji wodoru i ich niezbędną kontrolę techniczną. Wprowadzenie tych przepisów jest konieczne, gdyż zakłada, że nowe paliwo alternatywne będzie miało zastosowanie w różnych segmentach gospodarki: we flotach pojazdów, w logistyce przemysłowej oraz w transporcie publicznym. Wodór będzie też paliwem alternatywnym w transporcie kolejowym i morskim, a także w niedługiej perspektywie pojawią się, miejmy nadzieję, na drogach samochody osobowe napędzane wodorem.

    Projekt ustawy nowelizuje przepisy ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. w zakresie definicji wodoru, bo to pojęcie było tam zbyt wąsko ujęte i nie dawało szans na rozwój. Zmiana projektowanej ustawy obejmuje kontrole stacji ładowania przez właściwe inspekcje. Urząd Dozoru Technicznego (UDT) oraz Transportowy Dozór Techniczny (TDT) nadają szczególne uprawnienia w zakresie obowiązkowych kontroli związanych z podejrzeniem wystąpienia zagrożenia dla bezpieczeństwa.

    Analizując zapisy projektu ustawy, nasuwają się wątpliwości. Otóż z ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych znika część przepisów z art. 64-66 dotyczących realizacji mechanizmu interwencyjnego, w ramach którego operatorzy systemów dystrybucyjnych mieli wybudować brakującą liczbę stacji ładowania, o ile próg minimalny nie został osiągnięty w trybie rynkowym. Przypadek ten zaistniał w większości polskich miast poza Katowicami. Aktualnie OSD już zrealizowały lub nadal realizują budowę stacji, a ustawodawca nie wyjaśnił szerzej, jaki los prawny czeka projekty będące w toku.

    Z uwagi na ten powyższy argument oraz zaproponowane rozwiązania w sprawie repozytorium indywidualnych kodów ID i kontrowersji wokół opłat, bo opłaty miesięczne za nadanie kodu i jego utrzymanie w systemie teleinformatycznym spowodują niekonkurencyjność polskich podmiotów, które działają na rynku, a nie dotyczą tych zagranicznych, których ta platforma europejska tutaj wprowadzona nie dotyczy...

    Ten nowy obowiązek dla polskich dostawców usługi ładowania będzie pogorszeniem ich pozycji konkurencyjnej względem podmiotów zagranicznych. Panie ministrze, dlaczego w takim tempie procedujemy tak ważną ustawę? Co spowodowało, że nie wprowadziliście wcześniej projektu pod obrady? I czy uwzględnicie nasze uwagi wniesione w czasie omawianego projektu? (Dzwonek) Bo od tego uzależniamy poparcie tegoż projektu. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia