9. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (14-10-2021)
Oświadczenia.
Poseł Sławomir Skwarek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W początkach października br. przypadła 100. rocznica rozpoczęcia działalności przez pierwszy polski uniwersytet ludowy. Powstał on po odzyskaniu niepodległości w Dalkach koło Gniezna z inicjatywy ks. Antoniego Ludwiczaka, wielkiego polskiego patrioty, działacza społecznego, wychowawcy młodzieży wiejskiej, twórcy konspiracyjnego Towarzystwa Tomasza Zana, wieloletniego prezesa Towarzystwa Czytelni Ludowych, przewodniczącego Warmińskiego Komitetu Plebiscytowego, wreszcie posła na Sejm Ustawodawczy i przewodniczącego sejmowej komisji oświaty, więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych zamordowanego w komorze gazowej w austriackim Hartheim.
Koncepcja uniwersytetu ludowego wyrosła z tradycji filozoficznych, religijnych, politycznych i społecznych Skandynawii. Za ojca duchowego uniwersytetów ludowych uznawany jest Mikołaj Grundtvig. Zrodzona w pierwszej połowie XIX w. na bazie jego idei ˝szkoły dla życia˝ instytucja oświatowa łącząca w jedną całość edukację patriotyczną i edukację obywatelską oraz propagowanie kultury wiejskiej jako ważnego komponentu kultury narodowej w krótkim czasie stała się uznanym na świecie pomysłem pracy oświatowej i kulturalnej w środowiskach wiejskich. Dyskusje i studia nad możliwością założenia polskich uniwersytetów ludowych podejmowano jeszcze przed odzyskaniem przez naszą ojczyznę niepodległości. Udało się to jednak dopiero w II Rzeczypospolitej dzięki staraniu ks. Antoniego Ludwiczaka i jego współpracowników.
W dniu 4 października 1921 r. nastąpiło uroczyste otwarcie przez prymasa Polski ks. kard. Edmunda Dalbora pierwszej takiej placówki w Polsce. Dzień później zaczęły się w niej zajęcia.
W okresie międzywojennym powstało łącznie blisko 30 różnych uniwersytetów ludowych na terenie całego kraju. W ruchu UL-owskim rozwinęły się dwa odrębne, ale współpracujące ze sobą nurty: kościelny i świecki. Dalszy ich rozwój zahamowała II wojna światowa. Po jej zakończeniu jedynie w latach 1945-1948 próbowały one odzyskać dawne znaczenie. Ich rola w środowisku wiejskim została jednak znacząco ograniczona przez komunistów i zmajoryzowanych przez nich działaczy ludowych. Pewne ożywienie w tym zakresie przyniósł sierpień 1980 r., ale plany rozbudowy sieci uniwersytetów ludowych skutecznie storpedował stan wojenny.
Ponowne nadzieje na rozwój ruchu UL-owskiego przyniosły zmiany zachodzące w Polsce po 1989 r. Niestety mimo rozbudzonych nadziei i kilku podejmowanych prób okazało się, że w skrajnie liberalnej rzeczywistości III RP nie ma miejsca na tego typu placówki. Musieliśmy czekać aż do roku 2015, kiedy w programie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości pojawił się postulat wzmocnienia społeczeństwa obywatelskiego na wsi, a jako jeden z instrumentów realizacji tego zadania wskazano właśnie uniwersytety ludowe. Po okresie prac przygotowawczych od jesieni ubiegłego roku został uruchomiony rządowy ˝Program wspierania rozwoju uniwersytetów ludowych˝, którego operatorem jest Narodowy Instytut Wolności. Już dzisiaj widać pierwsze efekty jego działania, a wyrażam nadzieję, podążając za konkluzjami wielkiej międzynarodowej debaty podczas konferencji, która odbyła się w dniach 4-5 października br. w Szczecinie, dokładnie w stulecie otwarcia uniwersytetu ludowego w Dalkach, że wkrótce będzie ich coraz więcej.
Kończąc swoje oświadczenie, zwracam się do pań posłanek i panów posłów z apelem o wsparcie dla idei pokrycia naszej ojczyzny siecią uniwersytetów ludowych i dla poszczególnych inicjatyw tego typu, które powstają w waszych społecznościach lokalnych. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia