9. kadencja, 39. posiedzenie, 2. dzień (14-10-2021)

Oświadczenia.

Poseł Paweł Lisiecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu 12 grudnia 2019 r. rada Warszawy na wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego podjęła uchwałę w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i ustalenia jej stawki. Zgodnie z tą uchwałą osoby mieszkające w budynkach wielorodzinnych wpłacały 65 zł od lokalu miesięcznie, a osoby mieszkające w domach jednorodzinnych wpłacały do kasy miasta 94 zł miesięcznie. Warszawa zróżnicowała więc stawki w zależności od rodzaju zabudowy.

    Uchwałę tę zaskarżyły dwie z warszawskich spółdzielni mieszkaniowych, w tym Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa Praga. Zdaniem spółdzielni podwyżka opłat była niezgodna z prawem. Oprócz zarzutów, że radni przyjęli uchwałę bez właściwej kalkulacji, powodując znaczny wzrost opłat dla mieszkańców, zwłaszcza dla osób samotnych, spółdzielnie kwestionowały zróżnicowanie stawek. Wojewódzki sąd administracyjny pięcioma wyrokami z 27 stycznia 2021 r. częściowo unieważnił zaskarżone uchwały. W jego ocenie ustawodawca zdecydował, że przy kalkulowaniu opłat za śmieci od gospodarstwa domowego powinna być uchwalona jedna stawka. Oczywiście władze Warszawy złożyły skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W dniu dzisiejszym NSA oddalił skargę m.st. Warszawy. Sąd uznał, że w stanie prawnym od lutego 2015 r. rada Warszawy dla gospodarstw domowych mogła ustalić jedną stawkę opłaty za śmieci. Zdaniem NSA trudno więc uznać, że może być ustalana więcej niż jedna stawka. Co to może oznaczać? Może to oznaczać, że nie ma podstawy prawnej do pobierania opłat za śmieci, a więc ci, którzy te opłaty wnieśli, mogą występować o ich zwrot. A okazuje się, że warszawiacy wpłacili do budżetu miasta z tytułu tych opłat ok. 900 mln zł rocznie. To może oznaczać bardzo poważne finansowe problemy Warszawy.

    Ale to nie koniec, bo sześć spółdzielni mieszkaniowych, jedna wspólnota, dwie osoby fizyczne, a także prokuratura zaskarżyły ostatnią podwyżkę opłat z tytułu odbioru śmieci, które są zależne od zużycia wody.

    Wojewódzki sąd administracyjny w dniu 8 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym stwierdził nieważność przepisów, na podstawie których doszło do powiązania opłat pobieranych od mieszkańców Warszawy za gospodarowanie odpadami komunalnymi ze zużyciem wody na nieruchomościach. Jeżeli ten wyrok również zostanie podtrzymany przez NSA, będzie to oznaczało, że miasto będzie miało obowiązek zwrócić mieszkańcom Warszawy jeszcze większe kwoty niż te pobierane na podstawie uchwały z 2019 r.

    Warszawa ma wieloletnie zaniedbania związane z gospodarowaniem odpadami. Brak dużej i nowoczesnej spalarni śmieci, przestarzały i nieefektywny system przetwarzania odpadów komunalnych, a do tego bardzo drogi - to tylko czubek góry lodowej. Teraz może okazać się, że pobieranie opłat na podstawie nielegalnych uchwał rady Warszawy wywróci do góry nogami finanse miasta. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia