9. kadencja, 4. posiedzenie, 2. dzień (23-01-2020)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 158, 158-A i 192).

Poseł Michał Gramatyka:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Ministrowie! Proszę pozwolić, że zacznę od cytatu:

    Mam od ponad 20 lat doświadczenia w zarządzaniu dużymi organizacjami. I to nie jest tak, że im więcej ludzi, dyrektorów, tym lepsza praca. Czasami efekt jest odwrotny: gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść. Tak, dobrze państwo rozpoznają, to są słowa waszego szefa, pana premiera Mateusza Morawieckiego. A wczoraj podczas kilkugodzinnych prac Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych poznaliśmy prawdziwe, personalne czy wręcz HR-owe oblicze ustawy o działach administracji rządowej. Skład rządu już jest bliski rekordu, waszego rekordu z 2018 r. Dziś jest to 111 osób - ministrów, wiceministrów. Ale to nie wszystko. W radach nadzorczych 14 polskich specjalnych stref ekonomicznych przybędzie kilkanaście stanowisk, oczywiście dla podniesienia jakości kontroli nad państwowymi aktywami. Rady nadzorcze Poczty Polskiej, BGK, Agencji Mienia Wojskowego urosną o kolejnych kilka miejsc. Bank Gospodarstwa Krajowego będzie mógł się poszczycić 14-osobową radą nadzorczą. Dla porównania, holenderski ING ma w tym organie 8 osób i, zdaje się, nie narzeka na jakość korporacyjnego ładu. Urosną rady programowe Współpracy Rozwojowej, Sieci Badawczej Łukasiewicz, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju itd., z każdym kolejnym artykułem ustawy, z każdą kolejną poprawką. A obietnica brzmiała inaczej: będziemy starali się zmniejszać biurokrację na wszystkich poziomach. I gdzie są wasze pokora i umiar? Gdzie jest szczupła i oszczędna struktura? Jest to oczywiście pytanie retoryczne. A ojczyzna dojna. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia