9. kadencja, 4. posiedzenie, 2. dzień (23-01-2020)

14. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

    Szanowni państwo, może przejdę teraz już do konkretnych danych, o które państwo pytacie. Informacja z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą przekazana przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia i wojewodę podkarpackiego: liczba łóżek w województwie podkarpackim na dzień 1 stycznia 2015 r. - w całym województwie, nie w Przemyślu, mówię o całym województwie - wynosiła 9266, a na dzień 31 grudnia 2019 r. 9923, czyli w województwie podkarpackim nastąpił wzrost liczby łóżek. Takie były decyzje samorządów, nie tylko samorządu województwa, ale i samorządów powiatowych, i one właśnie spowodowały, że wzrosła liczba łóżek. W przypadku Przemyśla - dane też z tego źródła, które cytowałam - w 2016 r. liczba łóżek wynosiła 103, a na koniec 2019 r. 750.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Chyba 1103. 1103, pani minister.)

    To są dane z rejestru prowadzonego przez wojewodę podkarpackiego. Takie są dane z rejestru.

    Jeżeli chodzi o kwestie zadłużenia. Oczywiście państwo pamiętacie doskonale, już wielokrotnie tutaj o tym mówiliśmy, o wzroście nakładów na ochronę zdrowia. W ostatnich 4 latach jest wyraźny wzrost, o ponad 30%, z 74 mld w 2014 r. do 106 mld w tym roku. Ten wzrost nastąpił również w województwie podkarpackim, gdzie wyraźnie wzrastają nakłady na ochronę zdrowia, również na szpitale. Jeżeli chodzi o zadłużenie, to rzeczywiście zadłużenie na koniec trzeciego kwartału ub.r. wynosiło 13,6 mld zł, ale biorąc pod uwagę wzrost nakładów na ochronę zdrowia, relacja między wzrostem nakładów a zobowiązaniami jest o wiele korzystniejsza, niż była w poprzednich latach. Dzięki zagwarantowaniu wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do wysokości 6% produktu krajowego brutto w kolejnych latach zwiększy się również finansowanie.

    Chciałabym podkreślić, że 80% zobowiązań wymagalnych wszystkich szpitali generuje 6% szpitali, czyli 74 jednostki. 50% zobowiązań wymagalnych wszystkich szpitali generuje zaledwie 2% tych jednostek. 73% szpitali nie zadłuża się, więc nie jest to zjawisko powszechne, tak jak państwo mówicie. Jest grupa szpitali, która od wielu, wielu lat sobie nie radzi. (Dzwonek) Często wynika to w dużej mierze z przeinwestowania i z obciążeń, które są niezależne od aktualnego finansowania świadczeń zdrowotnych.


Przebieg posiedzenia