9. kadencja, 4. posiedzenie, 2. dzień (23-01-2020)
15. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Klaudia Jachira:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mnie zawsze cieszy, kiedy rząd zaczyna mówić o przedsiębiorcach, bo to właśnie wy, drodzy przedsiębiorcy, którzy teraz na pewno z zaniepokojeniem przysłuchujecie się pomysłom rządu, utrzymujecie całą gospodarkę, także nas, za co powinniśmy dziękować przedsiębiorcom każdego dnia. Rząd jednak tak naprawdę powinien przeprosić was, drodzy przedsiębiorcy, bo mydląc oczy małym ZUS-em plus wcale nie ułatwia wam prowadzenia firm, wręcz przeciwnie, w zastraszającym tempie podnosi pensję minimalną, która teraz wynosi 2600 zł brutto, a w 2023 r. ma dojść do 4 tys. zł. Rząd nie myśli, kochani przedsiębiorcy, skąd weźmiecie na to kasę. Macie mieć i koniec, a jak wam się nie podoba, to wyjedźcie za granicę, jak powiedział pan premier w trakcie kampanii. I niestety Polacy tak robią.
Miałam okazję rozmawiać z przedstawicielami małych firm za granicą, w Londynie, gdzie każdy może założyć firmę np. na próbę, gdzie fotografka przez 8 lat prowadząca działalność ani razu nie musiała pojawić się w jakimkolwiek urzędzie. Tymczasem mój kolega w Polsce, przedsiębiorca prowadzący małą rodzinną firmę produkującą meble, skarży się, że często zarabia mniej niż jego pracownicy. Poza tym nie oszukujmy się, sztuczne podnoszenie pensji minimalnej spowoduje wzrost szarej strefy. Ilu urzędników trzeba będzie zatrudnić, żeby z nią walczyć? Tak naprawdę rząd okrada nie tylko was, przedsiębiorców, ale także pracowników. (Poruszenie na sali)
(Poseł Barbara Bartuś: Trzeba się liczyć ze słowami.)
W przypadku gdy pracownik dostaje na rękę, przykładowo, 3,5 tys. zł, całkowity koszt dla pracodawcy wynosi 5830 zł.
(Poseł Barbara Bartuś: Za te słowa komisja etyki powinna być.)
2300 zł daniny dla państwa, 3,5 tys. zł na rękę. Żeby jeszcze coś ten pracownik z tego miał. Ale jak przychodzi co do czego, to i tak musi iść do prywatnego dentysty i zapłacić 1 tys. zł za kanałowe leczenie zęba. Przypomnę, że mamy 32 zęby. (Dzwonek)
(Poseł Barbara Bartuś: Dobrze, że nie musi iść do pana profesora.)
40% daniny na państwo z każdego etatu, a poziom usług publicznych...
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Pani poseł...
Poseł Klaudia Jachira:
...nie zwiększa się, bo rząd wydaje na fundację narodową, pensje dla swoich prezesów państwowych spółek, ich asystentek, na Rydzyka i propagandę, zamiast na lekarzy, emerytury i ludzi. Za rządów PiS wydatki kancelarii premiera zwiększyły się dwukrotnie.
(Głos z sali: Koniec, koniec.)
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Pani poseł...
Poseł Klaudia Jachira:
Ostatnie zdanie, panie marszałku.
Skoro rząd sam nie umie zarządzać tak wielką daniną, na którą ciężko harują przedsiębiorcy i pracownicy, to może lepiej zostawić ludziom te pieniądze, żeby było nas stać chociaż na dentystę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia