9. kadencja, 4. posiedzenie, 2. dzień (23-01-2020)

19. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 160 i 170).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Premierze! Szanowni Państwo! Trudno nie odnieść się do części z tych zarzutów, które padły z tej mównicy, przede wszystkim do tego, co powiedziała pani marszałek Kidawa-Błońska.

    (Głos z sali: I co z tego?)

    (Poseł Rafał Grupiński: Grupa hakowa jak się tam ma?)

    Ja pani powiem o tych ostatnich 4 latach. Natomiast na początku chciałem podziękować pani marszałek za ten wniosek...

    (Głos z sali: Co z 15 mln w CBA? Kto je ukradł?)

    ...w sprawie sporu kompetencyjnego między władzą ustawodawczą a Sądem Najwyższym, między władzą wykonawczą a Sądem Najwyższym.

    (Głos z sali: Zajmij się...)

    My, szanowni państwo, nie dopuścimy ani do chaosu, ani do anarchii. Nie dopuścimy do destrukcji państwa. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo, Michał!)

    Nie ma na to zgody. Niezależnie od tego, że są tacy, którzy uważają, że stoją ponad prawem.

    (Głos z sali: Będziesz siedział.)

    (Poseł Sławomir Nitras: Wy, wy.)

    (Głos z sali: Ziobro i Kaczyński...)

    Pomimo że jest przepis w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego, ktoś mówi, że jest ponad prawem, bo on może.

    (Głos z sali: Na Białoruś!)

    Obywatelom nie wolno...

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo, Michał!)

    ...ale jest kasta, która może. Te ostatnie, szanowni państwo, 4 lata.

    (Poseł Sławomir Nitras: WP.pl to powiedz.)

    Kiedy przejęliśmy władzę 4 lata temu, Zjednoczona Prawica pod przewodnictwem pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego obiecała, że dokończymy dzieło...

    (Głos z sali: Towarzysza Brudzińskiego.)

    ...które zaczął śp. prezydent Lech Kaczyński. I tą odpowiedzialność wziął na siebie minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro, którego tak chętnie atakujecie. (Poseł Rafał Grupiński: Lech Kaczyński by się też zgodził...)

    Przez te 4 lata masa reform, kilkadziesiąt ustaw, sprawa VAT-u chociażby, walki z mafią VAT-owską. Czy walczyliście?

    (Głos z sali: Mafia jest u was.)

    (Głos z sali: W ministerstwie.)

    Walczyliście?

    (Głos z sali: Wstyd!)

    (Głos z sali: Skandal!)

    Myślicie, że skąd wzięte zostały pieniądze? Myślicie, że skąd zostały wzięte pieniądze dla emerytów i rencistów?

    Od złodziei, od mafii VAT-owskiej. Wy nie potrafiliście walczyć. (Oklaski) U was było tylko: pieniędzy nie ma i nie będzie. (Gwar na sali)

    (Część posłów uderza w pulpity)

    Walka... (Dzwonek)

    (Głos z sali: Gdzie jest...)

    (Poseł Sławomir Nitras: Pani marszałek, na które pytanie odpowiada pan minister?)

    Marszałek:

    Proszę państwa, naprawdę w takim harmiderze nie słychać kompletnie nic.

    Panie pośle, proszę usiąść na miejsce. Były pytania...

    (Poseł Sławomir Nitras: Ale na które pytanie odpowiada pan minister?)

    (Głos z sali: Pani Kidawy-Błońskiej.)

    Proszę posłuchać, to pan usłyszy, panie pośle.

    Panie ministrze, proszę.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:

    Szanowni Państwo! Niech naród posłucha, dlaczego krzyczycie.

    (Głos z sali: Mają zdrowie.)

    Przechodzę do mafii lekowej.

    (Głos z sali: Niech pan nie krzyczy.)

    Co zrobiliście kilka miesięcy przed przejęciem przez nas władzy? Zmieniliście przepisy ustawy. Karami administracyjnymi chcieliście z mafiami walczyć. Przecież oni się śmiali z tego. Wykorzystali prezent od was, kiedy wy rządziliście. To właśnie my przygotowaliśmy zmiany i to my zaczęliśmy walczyć z mafiami lekowymi, żeby leki trafiały do emerytów i rencistów, do tych, którzy ich potrzebują. (Oklaski)

    Sprawa dotycząca zmian w procedurze karnej, w procedurze cywilnej, sprawa dotycząca dzieci chociażby. Jak walczyliście o polskie dzieci? Siedzieliście z założonymi rękami.

    Do pani Kidawy-Błońskiej mówię. Pani marszałek, te 4 lata to ciężka praca. Pani pytała, co zrobiliśmy.

    (Głos z sali: Ilu księży pedofilów...)

    To nie kwestie instytucjonalne. My zrobiliśmy to, czego wy nie zrobiliście.

    (Głos z sali: Gdzie jest Piotrowicz?)

    Zrobiliśmy to, czego wy nie zrobiliście. (Oklaski)

    (Głos z sali: I nigdy byście nie zrobili.)

    Pytacie o tę ustawę. Ta ustawa tak naprawdę to jest konkretyzacja tego, co już dzisiaj jest w naszym stanie prawnym, szanowni państwo.

    (Głos z sali: Ile wynieśli koledzy z CBA?)

    Tylko że dzisiaj niektórzy zachowują się w sposób, który wykracza poza granice prawa, bo mówią: można podważać status innego sędziego.

    (Poseł Rafał Grupiński: Ile tam w reklamówkach kasy macie?)

    Przecież podważają wasz status, przecież wy jesteście tak naprawdę reprezentacją narodu. Sędziemu nie wolno tego zrobić. Nigdy nie było wolno i nigdy nie będzie wolno. I to nawet jest w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. (Oklaski)

    Sprawa dotycząca jeszcze dwóch rzeczy. Głosowanie w Parlamencie Europejskim.

    (Głos z sali: Jeszcze dwie wieże.)

    Ulica i zagranica, nie? Przecież to jest wasze hasło.

    (Głos z sali: Ale nikt cię o to nie pyta.)

    W Parlamencie Europejskim zagłosowaliście przeciwko Polakom. To tak w kontekście tej ustawy właśnie było.

    (Głos z sali: Brawo!)

    Przeciwko Polsce i przeciwko Polakom. Żadna opozycja na świecie się tak nie zachowuje.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ty głosujesz przeciwko...)

    Żadna opozycja. To wy zapraszacie tak naprawdę komisję wenecką, a komisja wenecka nas stawia w roli tych, którzy mają niższą kulturę prawną. To jest wasze zdanie, pani marszałek - zgięty kark i na kolanach przed innymi. Ale my mamy swoją tożsamość, jesteśmy wielkim narodem i nie wolno nam tego robić.

    (Głos z sali: Hamuj się!)

    (Głos z sali: Brawo, Michał!)

    Kwestia Izby Dyscyplinarnej. Przecież, szanowni państwo, naród musi wiedzieć, że Izba Dyscyplinarna to jest sąd dla sędziów przede wszystkim. Wy tego nie chcecie. Pamiętacie części od wiertarki, kiełbasę, kradzieże spodni?

    (Poseł Rafał Grupiński: To są politycy.)

    Przecież to było. Może te 50 zł wam przypomnieć?

    (Głos z sali: Sędzia Milewski.)

    (Głos z sali: Idź do Banasia.)

    Przypomnijcie sobie... (Gwar na sali, dzwonek)

    Marszałek:

    Panie ministrze, przepraszam.

    (Część posłów skanduje: CBA! CBA! CBA!)

    Proszę państwa, od następnego posiedzenia Sejmu nie będę w ogóle do pytań dopuszczała...

    (Głos z sali: Nie, no jasne. Niech pani nas zamknie.)

    ...dlatego że państwo nie pytają, a jak pytają, to nie chcą słuchać odpowiedzi.

    Pan minister korzysta z prawa do zabrania głosu regulaminowo...

    (Poseł Sławomir Nitras: Nie, na pytania ma odpowiedzieć, a nie opowiadać bajki.)

    ...więc proszę pozwolić mu dokończyć wypowiedź.

    Panie ministrze, proszę kończyć powoli, dobrze?

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:

    Przypomnijcie sobie czasy, kiedy rządziliście, sędziego, który do polityka jechał.

    (Głos z sali: Gdzie macie te pieniądze?)

    Jakiego polityka? Proszę sobie odpowiedzieć. Był gotowy akta sprawy pokazać. To wam nie przeszkadzało.

    (Poseł Adam Szłapka: Przyłębska?)

    A może jak razem wychodziliście z sędziami z siedziby Platformy Obywatelskiej? (Oklaski) Dobre to było? Tak ma wyglądać według was wymiar sprawiedliwości.

    (Poseł Rafał Grupiński: Niech się pan nie kompromituje. Kompromitacja ministerstwa.)

    Niezależnie od tego, czy będziecie rzucali kłody pod nogi i wpychali kije w szprychy, nie ma takiej możliwości - w tym, co obiecaliśmy narodowi, słowa dotrzymamy. Dziękuję bardzo.

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo, Michał!)


Przebieg posiedzenia