9. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (28-10-2021)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1504 i 1680).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Szanowne Panie! Szanowni Panowie Posłowie! Przede wszystkim na początku podziękuje sejmowej Komisji Infrastruktury za bardzo dobrą pracę, która została wykonana w ciągu ostatnich kilku tygodni. Były dwa posiedzenia komisji i jedno posiedzenie powołanej specjalnej podkomisji, która bardzo szczegółowo przepracowała ten projekt i wniosła kilka poprawek, które miały z jednej strony charakter merytoryczny, z drugiej strony charakter legislacyjny, a z trzeciej strony rozwiewały wątpliwości interpretacyjne, które pojawiły się, jeżeli chodzi o pierwotny kształt projektu. Na ręce pana przewodniczącego Jerzego Polaczka składam bardzo gorące podziękowanie dla wszystkich - podkreślam - członków sejmowej Komisji Infrastruktury, którzy pochylili się nad projektem. Efektem ich prac jest w mojej ocenie lepszy, bardziej przejrzysty i, tak jak mówię, pozbawiony wątpliwości interpretacyjnych projekt ustawy.
Jeżeli chodzi o poprawki merytoryczne, to w ocenie Ministerstwa Infrastruktury nie wybiły one zębów temu projektowi. Wręcz przeciwnie, można powiedzieć, że w niektórych miejscach je zaostrzyły. Skoro została wprowadzona poprawka o recydywie za jazdę po użyciu alkoholu - mandat w wysokości 5 tys. zł, skoro została wprowadzona poprawka zwiększająca stawkę mandatową za jazdę bez uprawnień, to oznacza, że tutaj faktycznie punktowo celujemy w te przewinienia, wykroczenia, które nie są społecznie akceptowalne i są najgroźniejsze, jeżeli chodzi o zdrowie i życie wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Jeżeli chodzi o obniżenie proponowanej stawki mandatowej za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h, to ta poprawka również uzyskała pozytywną opinię rządu. Uważamy, że 800 zł to jest kara adekwatna do wykroczenia, które popełnia taki kierujący pojazdem. A z drugiej strony, cokolwiek by powiedzieć, jest to nawet czterokrotne podniesienie w stosunku do stanu dzisiejszego. Dzisiaj za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 31-40 km/h grozi mandat między 200 zł a 300 zł. Jeżeli ta stawka zostanie ustalona na poziomie 800 zł, a myślę, że tak będzie i rozporządzenie prezesa Rady Ministrów to konkretnie wskaże, to będzie to jednak znaczny wzrost tej kary mandatowej. Nie zgadzam się fundamentalnie z panem posłem Sośnierzem, który mówi, że to rozwiązanie najprostsze i populistyczne. Gdyby tak było - populistyczne, czyli podoba się większości Polaków - to poprzednie rządy po prostu by to zrobiły, a od 27 lat, przepraszam, od 24 lat, od 1997 r. żaden rząd, a rządziły wszystkie, z wyjątkiem Konfederacji, opcje polityczne, nie miał odwagi zaproponować takiego rozwiązania. Teraz takie rozwiązanie jest. Z tego, co słyszę, znajduje ono akceptację większości środowisk politycznych.
(Poseł Dobromir Sośnierz: Czyli populizm.)
Tak że można powiedzieć, że bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest tematem apolitycznym. Cieszę się bardzo, że możemy tutaj rozmawiać na ten temat w sposób merytoryczny, i chcę za to również bardzo gorąco podziękować. I nie jest tak, że zmiany związane z taryfikatorem mandatów są początkiem działań, które są związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym. Wręcz przeciwnie, to jest ostatni element, który teraz wprowadzamy.
Wielu z państwa podnosiło temat inwestycji drogowych. Przecież te inwestycje drogowe zarówno na drogach krajowych, jak i na drogach samorządowych są rozkręcone na maksa. Tylko i wyłącznie z Rządowego Funduszu Polski Ład, w ramach którego nabór wniosków został rozstrzygnięty bodajże w ostatni poniedziałek, przekazano blisko 12 mld zł - w tym pierwszym naborze - na infrastrukturę drogową samorządową, uznając te wnioski samorządowe gmin, powiatów i województw, które w ramach pierwszego naboru wpłynęły do Rządowego Funduszu Polski Ład. Najwięcej w historii, tylko w ramach tego programu. A przecież jest coroczny Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, z którego będzie co najmniej 3,2 mld zł rocznie, a na posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury mówiłem o tym, że w przyszłym roku tych środków będzie jeszcze więcej. Czy trzeba mocniejszego dowodu na to, że inwestycje drogowe na poziomie lokalnym są przez rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego wspierane? Nie potrzebujemy do tego funduszu środków z mandatów, bo tam są po prostu miliardy złotych, które są i będą w przyszłych latach, do 2028 r., bo na ten okres rozpisany jest Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg. Tak że nie potrzebujemy środków z mandatów na drogi samorządowe. Tak samo nie potrzebujemy na inwestycje centralne, na inwestycje polegające na budowie dróg szybkiego ruchu czy obwodnic w ciągach dróg krajowych, bo na te cele również zapewnia finansowanie rządowy fundusz budowy dróg krajowych, który będzie realizowany w ramach Polskiego Ładu.
Mam nadzieję, że środki, które wpłyną do Krajowego Funduszu Drogowego po nowelizacji tej ustawy, będą śladowe, znikome, bo to będzie oznaczało, że takich wykroczeń na polskich drogach jest naprawdę niewiele. I na tym mi zależy. Nie zależy mi na tych pieniądzach, ja tych pieniędzy nie chcę. My sobie bez nich doskonale poradzimy. Zależy mi na tym, żeby takich wykroczeń, które w sposób bezpośredni zagrażają zdrowiu i życiu ludzkiemu, było jak najmniej. To pierwsza sprawa.
Druga sprawa, którą też realizujemy od wielu lat, to wychowanie komunikacyjne. Pan poseł Szramka o to pytał, zresztą jeden z posłów chyba Koalicji Obywatelskiej również. Wychowanie komunikacyjne zostało wprowadzone w IV, V i VI klasie szkoły podstawowej w roku 2017. Wychowanie komunikacyjne jest realizowane w ramach lekcji techniki. Natomiast jesteśmy już po rozmowie z obecnym ministrem edukacji panem prof. Przemysławem Czarnkiem i mogę powiedzieć, że od 1 września 2022 r. to wychowanie komunikacyjne zostanie wzmocnione. Lekcje związane właśnie z prawidłowymi postawami, nieważne czy pieszego, czy rowerzysty, czy kierującego hulajnogą, bo dzieci też mogą jeździć hulajnogami, czy później już pojazdem mechanicznym, będą przeprowadzane. Tak że to kolejna systemowa zmiana, która po części została już wdrożona, a zostanie to poszerzone, jak mówiłem, od 1 września 2022 r.
Oprócz zmian systemowych, tych form z kampanii czy lekcji wychowania komunikacyjnego, prowadzimy działania doraźne. Pan poseł Szramka mówił o kampanii ˝Czy to Cię tłumaczy?˝. Tak, kampania ˝Czy to Cię tłumaczy?˝ będzie prowadzona do końca bieżącego roku. Natomiast już w grudniu rozpoczniemy kampanie społeczne informujące o wejściu w życie tych przepisów. Te przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2022 r. i siłą rzeczy będziemy musieli już w grudniu o nich informować. Te kampanie społeczne również będą obecne w różnego rodzaju mediach: telewizyjnych, internetowych, radiowych, w prasie oczywiście, w social mediach. W każdy możliwy sposób będziemy chcieli dotrzeć do polskiego społeczeństwa z informacjami o tych zmianach przepisów, które wejdą od przyszłego roku.
Tak że naprawdę ostatnim elementem, szanowni państwo, jest ten element sankcyjny. Jest to element zaostrzający w niektórych miejscach kary dla piratów drogowych, których obecność na polskich drogach chcemy bardzo mocno ograniczyć, ale też zwiększający sankcje dla pijanych za kierownicą, których z polskich dróg chcemy wyeliminować, chcemy wyrugować. Chcemy, żeby w ogóle takich osób, jeżeli chodzi o kierowanie wszystkimi pojazdami, w Polsce nie było. To jest zasadniczy i ewidentny cel ustawy. A drugi cel to oczywiście wsparcie tych, którzy stracili swoich najbliższych i nie mogą sami sobie poradzić z dojściem do sprawiedliwości, z uzyskaniem np. renty specjalnej po śmierci najbliższej osoby czy członka rodziny.
Jeżeli chodzi o kwestie szczegółowe, które tutaj padały, już później w wystąpieniach indywidualnych, to odniosę się do kilku.
Jeżeli chodzi o ustalenie wysokości mandatu czy wysokości grzywny w odniesieniu do średniej krajowej - bo taki pomysł, chyba też wyrażony w poprawce, się pojawił - to Kodeks wykroczeń już w tej chwili daje sądowi taką możliwość. Art. 24 par. 3 jasno wskazuję, że sąd, nakładając grzywnę na obywatela, powinien się kierować zasobnością majątkową i sytuacją osobistą takiej osoby. Tak że taki przepis w polskim systemie prawnym już istnieje, w naszej ocenie nie ma potrzeby go powielać.
Jeżeli chodzi o wzmocnienie egzekucji i ściągalności, to również w tym projekcie są przepisy, które to usprawnią. Przytoczę tylko dwa. Istotna jest tu kwestia biegu 2 lat, jeżeli chodzi o unieważnienie punktów karnych, które zostały uzyskane. Bieg tego czasu będzie liczony od momentu opłaty mandatu, tak że ten, kto nie opłaci mandatu, cały ten czas punkty karne za te wykroczenia drogowe będzie miał, dopiero jak opłaci mandat, to od tego dnia będzie liczony termin 2 lat do zniwelowania punktów karnych. To jedna rzecz, która w naszej ocenie usprawni egzekucję, a druga kwestia to możliwość ściągania środków finansowych z konta takiej osoby w sytuacji, kiedy ma nadpłacony podatek PIT i w rozliczeniu rocznym ta nadpłata miałaby trafić na jego konto. Wtedy, zamiast trafić na konto takiego podatnika, zostanie ona w tej części, w wysokości mandatu, przejęta przez urząd skarbowy właśnie na poczet opłaty tego mandatu. Tak że oprócz punktowego wzrostu sankcji również usprawniamy egzekucję i ściągalność.
Jeszcze raz dziękuję Wysokiej Izbie za pozytywne głosy, jeżeli chodzi o poparcie tego projektu, bo takowe padały. Cieszę się bardzo, że na ten temat mogliśmy rozmawiać ponad podziałami politycznymi. Odbieram to i przyjmuję za dobrą monetę, jeżeli chodzi o jutrzejsze głosowanie nad tym projektem ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia