9. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (28-10-2021)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druki nr 1673 i 1705).
Poseł Marek Rutka:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ekspresowy tryb procedowania nad ustawą urąga nie tylko zasadom prawidłowej legislacji, ale także dobrym obyczajom parlamentarnym. Komisja finansów zebrała się dziś zgodnie z planem o godz. 13, jednak obrady zostały kilkakrotnie przerwane i ostatecznie odłożone do godz. 14.20. Powodem odroczenia obrad komisji był brak na sali posłów coraz mniej Zjednoczonej Prawicy. O ile gdy na sali sejmowej partia władzy przegrywa głosowanie, to swój marszałek zarządza reasumpcję, o tyle w przypadku komisji wprowadzacie nową świecką tradycję, czyli ogłaszanie przerw i odraczanie rozpoczęcia obrad tak długo, aż dotrą wszyscy gwarantujący większość posłowie partii rządzącej
Gdyby głosowania odbyły się zgodnie z planem o godz. 13, przedłożony projekt głosami opozycji zostałby oczywiście odrzucony w całości i skończyłby w niszczarce, czyli tam, gdzie jest jego miejsce.
Podczas obrad komisji absolutnie zdemaskowane zostały rzeczywiste intencje autorów przedłożonego projektu. Jedynym celem podnoszenia wysokości akcyzy są cele fiskalne. Tylko takie i żadne inne.
Klub Lewicy zgłosił poprawkę, która zakładała, aby środki pozyskane z akcyzy w części były przekazywane bezpośrednio do Narodowego Funduszu Zdrowia. Postulowaliśmy, aby w przypadku napojów alkoholowych środki pochodzące z akcyzy w 28% trafiały do budżetu NFZ, w przypadku wyrobów tytoniowych, suszu tytoniowego - w 37%, a w przypadku wyrobów nowatorskich, czyli podgrzewaczy tytoniu - w 68%. Powyższa poprawka dawałaby gwarancję, że pozyskane z akcyzy środki byłyby przekazywane na profilaktykę i leczenie następstw wywołanych uzależnieniami. Niestety środki pozyskane z akcyzy nie mają trafić do systemu ochrony zdrowia, tylko mają służyć do zasypywania coraz bardziej rozrastającej się dziury budżetowej.
Klub Lewicy zgłosił także poprawkę, której celem było ujednolicenie sposobu naliczania akcyzy od zawartości alkoholu etylowego w gotowym wyrobie. Obecnie obowiązujący sposób naliczania akcyzy faworyzuje piwo, szczególnie to o niskim stopniu Plato gotowego wyrobu. Warto podkreślić, że ponad połowa czystego alkoholu jest w Polsce spożywana w postaci piwa, natomiast udział w akcyzie ogółem to niewiele ponad 1/4 łącznych wpływów. Ukłon w stronę wielkich ponadnarodowych koncernów piwowarskich obecnych na polskim rynku w momencie odrzucenia poprawki Lewicy został utrwalony.
Należy podkreślić, że w najbliższym czasie nastąpi wyraźny wzrost cen wyrobów alkoholowych. Powód jest znany nam wszystkim - galopujące podwyżki cen energii elektrycznej, cen paliw, wzrost kosztów pracy i innych obciążeń podatkowych, które rząd PiS sprytnie ukrywa pod literackim określeniem ˝danina˝.
Odnosząc się do proponowanych stawek akcyzy na wyroby nikotynowe i produkty nowatorskie, wśród których najbardziej popularne są podgrzewacze tytoniu, należy ze zdziwieniem przyjąć całkowite pominięcie wzrostu opodatkowania płynów do elektronicznych papierosów do roku 2027, przy jednoczesnym założeniu systematycznego wzrostu cen papierosów, tytoniu do palenia i tzw. nowatorskich wyrobów tytoniowych. Takie absolutnie niezrozumiałe działanie może przyczynić się do promocji tego rodzaju produktów, w sposób szczególny wśród osób młodych, które z racji relatywnie niskiej ceny płynów do elektronicznych papierosów są obecnie jedną z najważniejszych i największych grup użytkowników tego rodzaju produktów. To ostatnie zdanie to cytat z opinii Ministerstwa Zdrowia.
Klub Lewicy stanowczo przeciwstawia się drenowaniu kieszeni coraz to większymi obciążeniami fiskalnymi i wobec tego w żadnej mierze nie może poprzeć przedłożonego projektu zmian ustawy. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia