9. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (28-10-2021)
11. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. - Prawo o zgromadzeniach oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1607).
Poseł Magdalena Filiks:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Staję przed Wysoką Izbą, żeby przedstawić stanowisko klubu Koalicji Obywatelskiej wobec tego haniebnego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o zgromadzeniach oraz niektórych innych ustaw.
To jest czarny dzień w historii Polski, kiedy Wysoka Izba musi pochylić się nad projektem, który w demokratycznym państwie prawa nigdy nie powinien był ujrzeć światła dziennego. (Oklaski) Projekt ten bowiem jest rażąco niezgodny z elementarnymi standardami ochrony praw człowieka, a projektowane w nim rozwiązania godzą w wolność słowa, zgromadzeń i naruszają zakaz dyskryminacji, są niezgodne z art. 32, 54, 57 i 31 naszej konstytucji, a jednocześnie naruszają wiele międzynarodowych regulacji, w tym Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Kartę Praw Podstawowych, międzynarodowy pakt praw obywatelskich i kilkanaście innych konwencji międzynarodowych. Regulacje tego projektu są dyskryminujące w stopniu tak dalekim, że należy je po prostu nazwać przemocowymi, a przemoc może rodzić tylko ból i cierpienie innych ludzi.
Same uchybienia prawne już dyskwalifikują ten projekt. Jednak to, co jest najgorsze, to jest to, co ukrywa się w intencjach wnioskodawców, a te intencje niczym nie różnią się od intencji śmiertelnie niebezpiecznej ideologii, która zrodziła się w chorych umysłach ojców właśnie III Rzeszy. (Oklaski) Te same bowiem ideologiczne założenia legły u podstaw działań niemieckich nazistów i znalazły się w słynnym przemówieniu Himmlera z 1937 r. Cytaty z Himmlera padały dzisiaj z tej mównicy, kiedy przedstawialiście ten projekt. Tam podobnie zaczęło się od wskazywania osób nieheteronormatywnych jako zagrożenia dla tzw. prawej części narodu. Początkowe ograniczenia praw i swobód osób nieheteronormatywnych przerodziły się w końcu w prawnie usankcjonowane prześladowania, a w efekcie znalazły one swoje ujście w obozach koncentracyjnych i komorach gazowych. Pytam: Czym wy się od nich różnicie?
Broniłam się w myślach przed tym, żeby jakkolwiek zwrócić się dzisiaj z tej mównicy do fanatyczki Kai Godek, albowiem sama jej obecność tutaj z tym projektem urąga powadze Wysokiej Izby. Jednakże to ona właśnie, pani, oczywiście przy wielkiej pomocy PiS-owskich rządów, które stały się w swoim dążeniu do władzy zakładnikami takich fanatyków i nacjonalistów... Pani próbuje z ludzi uczynić dzisiaj ideologię i pani jest osobiście odpowiedzialna za szerzenie nienawiści w Polsce i za szczucie na środowiska LGBT+. Szczując na osoby nieheteronormatywne, staje się pani dzisiaj odpowiedzialna za to, co spotyka tych młodych ludzi, którzy są dzisiaj pod Sejmem. I dlatego oskarżam panią o cierpienie psychiczne tych dzieci, o ich oplute i poszarpane bluzy, o ich rozbite głowy, o ich lęki, poczucie alienacji oraz o ich próby samobójcze, te nieskuteczne, ale również te skuteczne.
Klub Koalicji wnosi o odrzucenie tego haniebnego projektu w pierwszym czytaniu, stając tym samym po stronie wolności konstytucyjnych, praw obywatelskich i po stronie życia. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia