9. kadencja, 40. posiedzenie, 1. dzień (28-10-2021)
Oświadczenia.
Poseł Rafał Adamczyk (tekst niewygłoszony):
Szanowny Panie Premierze! Na posiedzeniu podkomisji do spraw poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii, która odbyła się w dniu 15 października, wprowadzono szereg poprawek, które w sposób radykalny zmieniają sposób funkcjonowania energetyki prosumenckiej od nowego roku.
Dzisiejsi prosumenci nadmiar wyprodukowanej energii przekazują do sieci energetycznej, by później bezpłatnie odebrać od 70% do 80% oddanej nadwyżki. Przypomnę, że rządowy projekt nowelizacji tej ustawy, który pojawił się w czerwcu br., zakładał zupełną likwidację opustów i wywołał ogromne zaniepokojenie na rynku instalacji fotowoltaicznych. Pojawienie się alternatywnego projektu nowelizacji ustawy o OZE wniesionego przez grupę posłów dawało nadzieję na osiągnięcie kompromisu pomiędzy koniecznymi zmianami a oczekiwanymi korzyściami przyszłych prosumentów.
Jeszcze w lipcu tego roku rozpatrywano możliwość wprowadzenia okresu przejściowego opartego o opust 1:1 dla wszystkich korzystających z domowej fotowoltaiki podłączonych do sieci do końca 2023 r., zgodnie z pierwotnymi założeniami poselskiej nowelizacji ustawy o OZE. Wprowadzone do projektu zmiany zupełnie pomijają mechanizm net-meteringu 1:1 i zastępują go tzw. net-billingiem. Tak więc z projektu rządowego przeniesiono niekorzystne dla prosumentów rozwiązania do procedowanego projektu poselskiego, druk nr 1382, całkowicie zmieniając jego założenia. Tak więc wbrew wcześniejszym zapowiedziom od 1 stycznia 2022 r. nie zacznie obowiązywać system net-meteringu 1:1, a nowi użytkownicy fotowoltaiki tylko przez pół roku będą korzystali z obowiązujących dziś zasad, a następnie od 1 lipca z automatu zostaną objęci niekorzystnym systemem sprzedażowym, net-billingiem. Według zasad net-billingu nadmiar energii wyprodukowanej przez nowych prosumentów ma być sprzedawany do sieci po cenach hurtowych, zaś brakującą energię będą musieli odkupić już po cenach detalicznych - zwykle około dwukrotnie wyższych. Co istotne, hurtowa cena zakupu prądu z instalacji PV byłaby zmienna, po roku 2024 - ustalana co godzinę, czyli w długim okresie praktycznie nieprzewidywalna. Dyrektywa UE mówi o zmianie systemów rozliczeń po 31 grudnia 2023 r., co oznacza, że na wprowadzenie zmian rząd ma ponad 2 lata. Przyjęte przez ministerstwo tempo prac nad tymi zmianami jest wysoce szkodliwe społecznie i powoduje poczucie niesprawiedliwości u osób, które nie zdążą uruchomić swoich instalacji fotowoltaicznych przed datą 1 stycznia 2022 r.
Towarzyszący wprowadzanym zmianom pośpiech nasuwa wiele pytań, m.in. o wynik konsultacji społecznych dla rządowego projektu nowelizacji o OZE. Wobec powyższego zwracam się z prośbą o informację, jaki jest wynik konsultacji społecznych, które prowadzone były wiosną br.
Można odnieść wrażenie, że rząd wykorzystał poselski projekt ustawy do przeforsowania swoich pomysłów bez konieczności uwzględniania głosu społeczeństwa na tak ważny temat, jakim jest czysta energia. Co gorsza, takie działanie odbiera obywatelom możliwość skorzystania z promowanych przez Unię Europejską ekologicznych rozwiązań w dobie rosnących cen energii elektrycznej.
Panie Premierze! Proszę o odpowiedź na poniższe pytania:
1. Czym spowodowane jest przyspieszenie prac nad zmianą ustawy o OZE?
2. Czy jest możliwe, żeby prosumenci rozliczali się nadal na obowiązujących zasadach lub na zasadzie net-meteringu?
Przebieg posiedzenia