9. kadencja, 40. posiedzenie, 2. dzień (29-10-2021)

14. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Monika Wielichowska:

    Cóż, tak już będzie: jedną ręką rząd samorządowcom zabiera i zmusza do cięć, wydatków, a drugą bez kryteriów i zasad rozdziela tylko część zabranych wcześniej pieniędzy. Pomimo tego, że rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy, tylko te pochodzące z podatków Polaków, uruchomił rozdawniczą rządową maszynę propagandową w gminach, miastach i powiatach. Drugi i trzeci etap w przypadku Funduszu Inwestycji Lokalnych pokazał rozdawnictwo publicznych pieniędzy, które rząd potraktował jak polityczny łup i rozdał bez trybu, lekceważąc mieszkańców tych miejsc, gdzie nie dotarła ani jedna złotówka. Myślałam, że po naszych kontrolach, upublicznieniu tego procederu i zgłoszeniu do kontrolnych organów tej patologii przy rozdawaniu czeków z długiem z tzw. Polskiego Ładu się poprawicie. Ale nie, bo sprawiedliwość po waszemu w rekompensowaniu strat samorządom nadal pokazuje olbrzymie dysproporcje.

    Stworzyliście dotacyjną przepaść między samorządami, bo jak wytłumaczyć to, że środki, które do tej pory z FIL-a czy Polskiego Ładu trafiły do miasta Świdnica, która otrzymała 307 zł w przeliczeniu na mieszkańca, panie ministrze - 259 zł w przeliczeniu na mieszkańca otrzymano w Świebodzicach - trafiły do gmin w tym samym powiecie, gdzie dotacje sięgnęły 2 czy 3 tys. w przeliczeniu na mieszkańca. Jak wytłumaczyć mieszkańcom Lądka-Zdroju, o którym pan dzisiaj wspomniał, sprawę zera dotacji w ramach wszystkich dotacji? Samorządowcy mówią wyraźnie: decentralizacja postępuje, rząd niszczy samorządność, rząd ubezwłasnowolnia samorządy, publiczne pieniądze rząd rozdaje bez kryteriów. Nie trzeba było nam zabierać, a teraz udawać, że coś nam rozdajecie. (Dzwonek) Rekompensaty są za małe, a na Polskim Ładzie tracimy - to mówią samorządy. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia