9. kadencja, 42. posiedzenie, 1. dzień (16-11-2021)
1. i 2. punkt porządku dziennego:
1. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (druk nr 1729).
2. Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (druk nr 919).Poseł Artur Dziambor:
Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałem powiedzieć: Prawo i Sprawiedliwość, jak to typowo socjaliści, dzielnie naprawia błędy, które samo popełniło, czyli walczy z problemami, które samo stworzyło. W tym przypadku mamy kwestię podatku od nieruchomości, podatku lokalnego.
Z oczywistych względów, gdy wprowadziliście takie prawo, które pozwala przedsiębiorcom na korzystanie z pewnej ulgi, wiadomo było, że przedsiębiorcy dbający o to, żeby mieć jak najniższe koszty prowadzenia działalności - zresztą chwała im za to - będą robili wszystko, żeby z tej ulgi móc skorzystać. I to, że pozostawiona była taka furtka, należy oceniać pozytywnie, nie negatywnie. Jeśli są ludzie tak przedsiębiorczy, że potrafią skorzystać z tych możliwości, które daje im już i tak bardzo ciężkie i bardzo zawiłe prawo podatkowe, to należy tak naprawdę im przyklasnąć, a nie ten sznur zaciskać im na szyi cały czas. Wasz rzecznik, pan poseł Fogiel, powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość to jest partia, która zajmuje się regularnie obniżaniem podatków. Tymczasem my dziś posiedzenie - po wstępnej jakiejś tam lekkiej pyskówce - zaczynamy od punktu, którym jest dosłownie podwyższenie podatku od nieruchomości. Nawet w samej tej ustawie, w jej analizie jest napisane jasno, że jedyni, którzy na tym stracą, to są przedsiębiorcy, którzy prowadzą swoje działalności gospodarcze na terenach objętych dotychczasowym wykluczeniem, a którzy nie prowadzą określonych działalności gospodarczych związanych z przeznaczeniem tych terenów. Takich przedsiębiorców są przecież tysiące. To są tysiące ludzi, którym właśnie tą ustawą i tym głosowaniem wprowadzacie wyższy podatek, czyli wyższe koszty prowadzenia ich działalności.
Tak właśnie, tymi maleńkimi kroczkami, maleńkimi podateczkami, które wprowadzacie albo podwyższacie, doprowadzacie do sytuacji, w której odechciewa się być przedsiębiorczym, odechciewa się prowadzić w Polsce firmy, odechciewa się tworzyć miejsca pracy. Jesteście po prostu - jak tutaj wielokrotnie można było zauważyć - ludźmi, którzy nie mają zielonego pojęcia o prowadzeniu jakiejkolwiek działalności. Są sprytniejsi od was, którzy potrafią odczytać różne dziwaczne prawa, które wprowadzacie, i chwała im za to, ja im naprawdę gratuluję i ich podziwiam. Natomiast wy zasadziliście się na tych ludzi i kombinujecie, co tu zrobić, żeby im było gorzej, i tutaj hańba wam, ponieważ wy powinniście dbać o to, żeby ludzie, którzy prowadzą swoje działalności, mieli jak najlżej w życiu. Powinniście dbać o to, żeby podatki były jak najniższe. W przypadku podatku od nieruchomości powinniście dbać o to, żeby on ewentualnie był lokalny, ale nigdy nie powinniście przeszkadzać w jakimkolwiek rozwoju. Niestety sytuacja jest inna. Smutne to, przykre to. Najgorsze jest to, myślę, że tutaj duża część sali, poza tą waszą socjalistyczną tzw. prawicą, zjednoczeniową stroną, zagłosuje za. Konfederacja będzie przeciwko temu. Dziękuję bardzo.
(Głos z sali: Oj, Artur.)
Przebieg posiedzenia