9. kadencja, 42. posiedzenie, 1. dzień (16-11-2021)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o wsparciu przygotowania III Igrzysk Europejskich w 2023 roku (druki nr 1727 i 1748).
Poseł Aleksander Miszalski:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ja trochę z perspektywy krakowskiej, bo też jestem posłem z Krakowa. Oczywiście idea organizacji igrzysk europejskich brzmi pięknie. Aż dziwne, dlaczego ich nie chcemy, dlaczego w ogóle są jakieś wątpliwości. Ale diabeł tkwi w szczegółach.
Pierwsza kwestia to wymiar sportowy i promocyjny tej imprezy. Wymiar promocyjny wcale nie jest tak wielki, jak by się mogło wydawać. Wcześniej tylko Azerbejdżan i Białoruś były organizatorami tej imprezy. Wymiar sportowy pewnie będzie trochę większy, ale jednak Kraków był jedynym starającym się o tę imprezę. Dlaczego? Ano dlatego, że często koszty organizacji takiej imprezy przekraczają korzyści z niej płynące. Przypomnijmy sobie igrzyska zimowe w Krakowie. 2014 r., referendum, 70% krakowian było przeciwnych tej imprezie, która miała dużo większy i sportowy, i promocyjny wymiar. Zresztą Rada Miasta Krakowa 1 września podjęła uchwałę o rekomendacji wycofania się z igrzysk, jeżeli nie będzie gwarancji finansowych. Trudno się dziwić, ponieważ od 2 lat zapewniacie, że te finanse i te gwarancje będą, ale do tej pory nic, żadnych konkretów nie przedstawiliście i w tej ustawie również tych gwarancji nie ma. Zapis o 160 mln zł na organizację to jedyne środki dla związków sportowych. A gdzie są pieniądze na transport, na bezpieczeństwo, na ochronę zdrowia, na zakwaterowanie, na utrzymanie czystości podczas tej imprezy? Szacuje się, że to może być 300 mln zł, ale przy galopującej inflacji to pewnie będzie już w tej chwili 400 mln zł. Oczywiście w ustawie nie przewidziano tych środków.
Poza tym załączniki dotyczące inwestycji. Obiecywaliście, że będzie Trasa Balicka, rozbudowa ul. Okulickiego, że będzie ul. Buszka. Rada miasta wnioskowała jeszcze o stadiony Hutnika, Wieczystej - załącznika brak. Jest jedynie załącznik, jeśli chodzi o inwestycje sportowe, jednak bez wpisanych kwot, czyli tak naprawdę nie wiadomo, co się w tym zawiera. Co więcej, minister Bortniczuk obiecywał specjalny program dedykowany igrzyskom, który powinien być w tej ustawie. Oczywiście brak. Samorząd zwracał się o ułatwienia w procedowaniu, jeśli chodzi o inwestycje związane z igrzyskami, o przyspieszoną ścieżkę (Dzwonek) inwestycyjną. Oczywiście zapisów brak.
Na koniec, pamiętajcie, że Kraków musi podpisać umowę jako host city, więc ponieważ dla miasta w tej ustawie nie ma niczego, o co wnosił samorząd, to nie zdziwcie się, gdy na koniec go w tym nie będzie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia