9. kadencja, 42. posiedzenie, 1. dzień (16-11-2021)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o wsparciu przygotowania III Igrzysk Europejskich w 2023 roku (druki nr 1727 i 1748).
Poseł Agnieszka Ścigaj:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie Wiceministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Koła Poselskiego Polskie Sprawy wobec projektu specustawy zawierającej regulacje dotyczące potencjalnie organizacji igrzysk europejskich.
Mówię: potencjalnie, ponieważ wcale nie jest powiedziane, że te igrzyska się odbędą. Nie odbędą się i nie będą spełniały żadnych celów, jeżeli miasto Kraków, moje miasto, nie otrzyma środków finansowych. Jasno zadeklarowała to Rada Miasta Krakowa, jasno mówi to prezydent. Samemu miastu Kraków promocja za kilkaset milionów, które ono samo miałoby wydać, nie jest potrzebna. Miasto Kraków jest marką samą w sobie i jest znaną marką. Myślę, że te igrzyska, nie łudźmy się, nie będą przykuwały uwagi całego świata, bo to nie jest impreza sportowa o wielkiej randze, jest to impreza raczkująca, początkująca, a więc jeżeli komukolwiek ma ona zrobić promocję, to zakładam, że naszemu państwu. Bo taka była idea wygłoszona prawie 3 lata temu, że to będzie duża impreza, która zapewni promocję Polsce. A więc to rząd powinien dać na to środki, ponieważ to będzie promocja Polski, jak wynika z założeń. Ale oby w 2023 r., kiedy zbiegną się wybory, nie była to tylko i wyłącznie promocja polityków, którzy bardzo chętnie będą wieszać medale w świetle jupiterów.
Szanowni Państwo! Kraków ma wątpliwości - mieszkańcy, rada, miasto, jak również posłowie z Krakowa, którzy je tutaj wyrażali - co do tego, czy tak naprawdę potrzebuje tych igrzysk. Wydaje się, że w momencie kiedy miasto potrzebuje impulsu gospodarczego - tak jak każde miasto w Polsce, każdy samorząd po pandemii, ale też z uwagi na wprowadzenie zapisów Nowego Ładu potrzebuje impulsu gospodarczego - będą tylko wydatki. Jak z tego wynika, 160 mln zaplanowane w tej ustawie to jest tylko składka do europejskich organizacji sportowych, to nie są żadne pieniądze na inwestycje. Potrzeba pieniędzy na inwestycje w infrastrukturę drogową, na miejsca noclegowe, na całe zaplecze związane z przyjmowaniem sportowców. Bo przecież przedstawiciele dyscyplin bardzo popularnych do tych igrzysk nie będą chętnie dokładać pieniędzy, natomiast dyscypliny mniej popularne całe trzeba będzie po prostu utrzymać. Bez środków finansowych to nie będzie żadna promocja.
Chcę podkreślić jedno. Jeżeli to się nie uda i jeżeli rząd nie stanie na wysokości zadania, a Kraków odmówi organizacji igrzysk, to klapa będzie widoczna na całym świecie. Warto się zastanowić, czy rzeczywiście powinniśmy pójść w organizację imprezy tego typu, czy ona da nam jakikolwiek prestiż i czy nie przyniesie złej opinii na całym świecie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia