9. kadencja, 42. posiedzenie, 1. dzień (16-11-2021)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1731 i 1737).
Poseł Dariusz Wieczorek:
Bardzo się cieszę.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec tego projektu ustawy, projektu zmieniającego w sumie sześć ustaw obowiązujących w naszym kraju.
Można powiedzieć, że pierwsza generalna uwaga jest taka, że mamy wrażenie, że dzisiaj COVID jest wykorzystywany przez polski rząd nie do poprawiania polskiego prawa, ale raczej do psucia polskiego prawa. Mamy wrażenie, że chodzi tutaj o to, że rozsyłana jest po ministerstwach informacja, że szykujemy zmianę ustaw COVID-owych z 2 marca, z 30 marca, co tam macie w tych ministerstwach, to może jeszcze wrzucimy do jednego projektu ustawy i będziemy nad tym spokojnie procedować. To nie jest dobry kierunek, żeby była jasność, bo jak przeanalizujemy stronę merytoryczną tego projektu ustawy, to okaże się, że w tej ustawie sprawy związane z COVID-em de facto, rzeczywiście mogą dotyczyć ustawy o bezpieczeństwie morskim czy ustawy o żegludze powietrznej, natomiast kwestie chociażby szkół za granicą czy kwestie administracji rządowej to jest absolutnie pole do procedowania nad innymi ustawami. Tak jak wspomniałem, wrzucacie państwo tutaj kilka spraw, z których jedne nie budzą kontrowersji, ale kilka niestety te kontrowersje budzi.
Jeżeli chodzi o kwestię związaną z bezpieczeństwem morskim, pewnie to jest powód... Widzę pana przewodniczącego Sawickiego, którego się pytałem: A dlaczego na posiedzeniu naszej komisji gospodarki morskiej pojawia się ten projekt ustawy? Też nie był w stanie na to pytanie odpowiedzieć. Pewnie dlatego, że ktoś przeczytał pierwszy punkt, a tam rzeczywiście jest kwestia dotycząca przesunięcia terminów ważności tych wszystkich uprawnień, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo morskie. Pewnie dlatego trafiło to do naszej komisji. Ale co Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej ma wspólnego z działami administracji rządowej i z waszymi problemami w rządzie, żeby się dogadać, to tego nie wiem. Przypomnę tylko, że ustawa o działach administracji rządowej pojawiła się 17 listopada 2020 r. i ze względu na wasze wewnętrzne kłótnie prezydent ją zawetował, a później, 19 stycznia tego roku, pojawił się nowy projekt tej ustawy i on jest gdzieś w tych komisjach. W tej chwili wprowadzacie zmianę tylnymi drzwiami, więc znowu w rządzie istnieje jakiś wewnętrzny spór, który ma być rozstrzygnięty za pomocą tego projektu ustawy.
Jeżeli chodzi o ustawę - Prawo wodne, to ewidentnie znowu mamy do czynienia z funkcjonowaniem państwowego przedsiębiorstwa, czyli Wód Polskich, które nie zdążyło wykonać wszystkich zadań, oczywiście po części przez COVID, ale niestety po części też przez takie, a nie inne zarządzanie. Dzisiaj przesuwamy to wszystko do 2023 r., powodując, że opłaty za wodę będą dużo wyższe, niż wynikałoby to z obecnie obowiązującego prawa, od roku 2022.
Ustawa o inwestycjach w zakresie budowy portów zewnętrznych. To jest 360 mln zł dla portu Szczecin-Świnoujście. Uśmiecham się do pana ministra, ale z drugiej strony rodzi się pytanie, po co to wszystko znowu tak psuć, w sensie prawodawstwa. Wiem, o co w tym wszystkim chodzi. W tej chwili ukrywamy znowu 360 mln zł gdzieś w Banku Gospodarstwa Krajowego. Znowu idzie to poza budżetem, a przecież pan minister wie i ja doskonale wiem, że te 360 mln zł nie mają nic wspólnego z COVID-em, bo to jest po prostu inwestycja w rozbudowę portów, która rzeczywiście jest bardzo potrzebna i powinna być, ale znajduje się w ustawie COVID-owej.
Bon turystyczny. Oczywiście to jest kwestia dotycząca przesunięcia terminów i pewnie bardzo dobrze, że tak się stało, ale pomoc dla szkół za granicą znowu znajduje się w ustawie COVID-owej. To, przepraszam bardzo, COVID jest za granicą, a w Polsce go nie ma? Rozumiem, że trzeba pomagać szkołom zagranicznym, które prowadzą naukę w języku polskim, ale od tego jest inna ustawa i można to było zmienić normalną ścieżką, a nie ścieżką COVID-ową.
Reasumując, oczywiście jest kilka różnych spraw (Dzwonek) wrzuconych z różnych ustaw, można powiedzieć, że od Sasa do Lasa, ale ze względu na to, że w generaliach to są dobre rozwiązania, klub Lewicy będzie wspierał ten projekt ustawy. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia