9. kadencja, 42. posiedzenie, 1. dzień (16-11-2021)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1731 i 1737).
Poseł Michał Urbaniak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mamy sytuację, w której rząd po raz kolejny łata dziurawe ustawy COVID-owe. Zbiór ustaw walczących z COVID-em można potraktować jak nową konstytucję w imię walki z jedną chorobą, w ramach której redefiniuje się dziesiątki różnych obszarów życia i zaczyna się je układać od nowa. Działacie w duchu ciągłej zmiany, żeby nikt przypadkiem nie zauważył, że wasze działania są z gruntu nieefektywne. Przerzuca się zadania z ministerstwa do ministerstwa albo naprawia problemy wywołane podjętymi wcześniej decyzjami, jak przy prawie COVID-owym. Dobrze, że nie odświeżyliście ponownie swojego projektu dotyczącego łamania prawa w imię walki z COVID-19 i niekarania za to.
Analizując procedowaną ustawę, możemy zauważyć urzekającą wręcz interdyscyplinarność, choć druk jest dosyć krótki. Znalazłem tam zagadnienia związane właśnie z przedłużeniem terminu ważności książeczek marynarskich. Słusznie, trzeba go przedłużyć, skoro nie dało się możliwości standardowego przedłużenia terminu ważności tych dokumentów. Znalazłem w projekcie też odniesienia właśnie do melioracji, do ruchu lotniczego - ciekawe rzeczy jak na tak krótką ustawę. Cały obszar melioracji jest przesuwany od ministra rolnictwa do ministra infrastruktury. To jest coś, co w zasadzie ciężko skomentować. Rozumiem, tak jak już moi przedmówcy to mówili, że państwo w sobie znany sposób będą tym zarządzać. Można powiedzieć: nie nasz cyrk. A jednak trochę nasz, więc się tym interesujemy. I dlatego wyrażam pewne zaniepokojenie, że może to się państwu po prostu nie udać, zresztą jak wiele, wiele innych rzeczy, które już się nie udały.
Jeśli chodzi o bon turystyczny, to widać, że Polacy aż tak chętnie z niego nie korzystali, skoro jeszcze chcecie przedłużać jego ważność. Cóż, zamiast tego rozdawnictwa związanego z bonem turystycznym być może właśnie nie trzeba było wprowadzać tych zamknięć gospodarki, tylko pozwolić na to, by Polacy mogli pracować.
Ekspresowo procedujemy nad ustawą. W ciągu plus minus 7 dni wylądowała ona w komisji gospodarki morskiej, a mogła wylądować równie dobrze gdziekolwiek indziej. Szanowni państwo, to nie jest poważne procedowanie, ale skoro tak, to wy weźmiecie za to odpowiedzialność. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia