9. kadencja, 42. posiedzenie, 1. dzień (16-11-2021)

14. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii oraz Komisji Finansów Publicznych o pilnym rządowym projekcie ustawy o szczególnych zasadach wynagradzania osób realizujących zadania z zakresu cyberbezpieczeństwa (druki nr 1743 i 1753).

Poseł Robert Winnicki:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Za każdym razem, kiedy jest mowa o sprawach oczywistych, a do takich tematów i spraw oczywistych należy oczywiście cyberbezpieczeństwo państwa, pojawia się pytanie o system. Gdzie ta działka jest umiejscowiona systemowo w polityce państwa, i to nie tylko od strony administracji cywilnej, o której dzisiaj mówimy. Przecież mieliśmy z tej mównicy już wiele lat temu, ale za tego rządu, tzn. za rządu tej partii, zapewnienia o tym, że będą powoływane wojska cybernetyczne. Mieliśmy zapewnienia o tym, że cały ten szeroki wachlarz zagadnień, z jakim jest związane cyberbezpieczeństwo państwa, będzie pod szczególną opieką, pod szczególnym nadzorem, będzie specjalnie dedykowany.

    Tymczasem mija 6 rok waszych rządów i nie widać żadnego systemu. Tak jak właściwie w żadnej przestrzeni działalności administracji publicznej, tak i w tej nie widać systemu, który byście zaproponowali. Jest bieganie od pożaru do pożaru, co zresztą jasno pokazały maile ministra Dworczyka. To jest nieustanne zarządzanie kryzysowe, w którym nie ma żadnej myśli strategicznej. I to jest porażające. Nie ma myśli strategicznej w tym waszym zarządzaniu państwem.

    Czy np. kwestia cyberbezpieczeństwa cywilnego, rządowego jest skorelowana z cyberbezpieczeństwem od strony militarnej, od strony wojskowej? Nie wiem i wątpię. Wątpię, bo jeśli mamy np. konferencję prasową pana wicepremiera Kaczyńskiego z panem ministrem Błaszczakiem, na której ten ostatni mówi tak porywająco, że pan wicepremier aż usypia, i właściwie liczba 250 tys. czy 300 tys. żołnierzy jest wyciągana zupełnie z kapelusza, jako chwyt propagandowy, i słuszne postulaty co do armii mieszają się z propagandowymi, a wszystko jest tylko po to, żeby uzasadnić opuszczenie rządu na początku roku przez wicepremiera Kaczyńskiego, to ja się pytam: Gdzie jest strategia? Gdzie jest wasze długomyślenie o państwie? Bo jego nie widać w żadnym obszarze i nie widać go też w obszarze cyberbezpieczeństwa.

    Jeden z moich przedmówców mówił o tym, że wiele miesięcy temu było widać, że mamy poważny problem w państwie polskim w postaci tej afery, w postaci tych przecieków, maili. Otóż, szanowni państwo, atak cybernetyczny na państwo polskie z rozmaitych stron trwa i będzie trwał. Atak na instytucje polityczne, militarne, gospodarcze - to jest rzeczywistość. Wojna hybrydowa rozumiana w sposób sieciowy nie jest czymś, co się wydarza w dzisiejszym świecie, ona się toczy non stop i różni aktorzy są w nią zaangażowani. Stąd nie stać (Dzwonek) nas na łatanie dziur. (Dzwonek) Musimy mieć system. Pytanie: Jak ten system wygląda?


Przebieg posiedzenia