9. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2021)
7. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Marcin Kierwiński:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To bardzo charakterystyczne, że w sprawie tej skandalicznej nominacji na wiceministra sportu dla pana Mejzy nikt z PiS-u nie chce się wypowiadać. Nikt z PiS-u z członków tego gabinetu nie chce bronić pana Mejzy. Nie chce powiedzieć chociaż dobrego słowa o tym człowieku no bo sprawa jest po prostu nie do obrony.
Historia rządów PiS-u to historia wielu skandalicznych nominacji, wielu afer, niezrozumiałych awansów ale jeszcze nigdy chyba tak upadek moralny rządu PiS-u nie był tak wyraźny jak przy tym awansie. Nie ma nikogo reprezentującego premiera więc ja będę zwracał się do siedzących na sali posłów PiS-u.
Zastanówcie się z kim tworzycie koalicję. Zastanówcie się kto pomaga wam utrzymać władze. Zastanówcie się kto dziś jest symbolem tego gabinetu. I naprawdę tchórzostwo pana Morawieckiego, tchórzostwo pana Kaczyńskiego nie zmieni faktu, że to wy bierzecie odpowiedzialność za tą nominację. To wy bierzecie odpowiedzialność za tego człowieka. (Oklaski)
Pan Mejza kilka tygodni temu powiedział, że na nim wisi gabinet PiS-u. To jest wierny cytat. A więc pan Mejza de facto jest parawanem, parawanem dla niecnych interesów, które robi ten rząd. Dla wszystkich przekrętów, dla wszystkich dziwnych, niewyjaśnionych afer. Pan Mejza gwarantuje bezkarność, bezkarność tego gabinetu. Pan Mejza gwarantuje to że wielu ministrów tego rządu za nic nie odpowiada. Dlatego jest nieruszalny ale już wiecie, że nie możecie go bronić.
Pan Mejza pasuje do PiS-u, pasuje do was wszystkich. On jest taki sam jak wy wszyscy. Taki sam. Wy potrzebujecie Mejzy jak tlenu i Mejza potrzebuje was jak tlenu. Wy będziecie bronić Mejzy (Dzwonek) i tego co robił wcześniej a on będzie bronił was. Was i waszego gabinetu.
(Poseł Barbara Bartuś: Do kogo pan to mówi?)
Bo prawda jest taka, że takich Mejz w rządzie Morawieckiego i w rządzie Kaczyńskiego jest więcej. Jest Mejza od respiratorów, jest Mejza od elektrowni, jest Mejza od TVP, Mejza od Orlenu i jest Mejza także od zatajania oświadczeń majątkowych. Bo Mejza jest po prostu w DNA tego gabinetu.
I teraz do rzeczy szanowni państwo, bo my zadawaliśmy to pytanie nie przez przypadek do premiera Morawieckiego. Chcieliśmy dowiedzieć się jak pan Mejza był sprawdzany gdy zostawał wiceministrem? Jest naturalną rzeczą, że każdy z wiceministrów podlega tzw. wirówce. Jest sprawdzany przez służby specjalne, sprawdzane są jego kontakty, jego interesy. No aż trudno uwierzyć, że pan Mejza nie był sprawdzany. Ale też trudno uwierzyć w to że pan Mejza był sprawdzony tak nieudolnie, że to czego nie zrobiły służby specjalne rządzone przez PiS, to czego nie zrobił pan Kamiński, pan Wąsik, zrobili niezależni dziennikarze.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Panie pośle, panie pośle, zjada pan czas kolegom.
Poseł Marcin Kierwiński:
Już kończę, panie marszałku.
Bardzo proste pytanie: Jak długo wasze służby specjalne będą przekraczać wszelkie granice, jeśli chodzi o nieudolność, brak profesjonalizmu i krycie zwykłych aferzystów? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia