9. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2021)
8. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Adrian Zandberg:
Panie Ministrze! Pan nam tutaj opowiadał, że dostawiacie łóżka. I zastanawiam się, czy pan tego nie rozumie, czy pan udaje, że tego nie rozumie, że tu nie chodzi o to, żeby dostawić łóżka, na których ludzie będą umierać, tylko chodzi o to, żeby ograniczyć liczbę zgonów. A ta liczba zgonów to jest klęska, to jest po prostu klęska. W Polsce umiera dzisiaj na COVID więcej osób dziennie niż w jakimkolwiek innym kraju Unii Europejskiej. I to nie jest przypadek, to jest wasza, rządzących, odpowiedzialność, bo nie wprowadziliście COVID-pasów, bo nie wprowadziliście silnych zachęt do szczepień i nie wprowadziliście ograniczeń dla zaszczepionych. Tak, panie ministrze, słusznie pan mówi, że szczepienia działają, ale wy nie skorzystaliście z tej szansy ze strachu przed antyszczepionkowcami. I niestety tak was zapamięta historia - jako tchórzy, którzy pozwolili na śmierć tysięcy ludzi tylko i wyłącznie dlatego, że bali się głośnej grupki szurów z Internetu.
I dwie praktyczne rzeczy, panie ministrze. Jedna sprawa: Dlaczego ciągle nie wprowadzacie testów dla dzieci w szkołach? Wiemy, jak to zrobić (Dzwonek), można to zrobić, stać nas na to i naprawdę nie ma argumentów przeciw. Jedyne, co usłyszeliśmy, to wypowiedź gierojów z Konfederacji, którzy uważają, że patyczek z watką to narzędzie tortur. Czy naprawdę musimy, panie ministrze, podporządkowywać politykę państwa temu, żeby tylko nie narazić się grupce brunatnych, często inspirowanych przez Kreml szurów?
(Głos z sali: Dokładnie.)
To jest pytanie numer jeden.
I drugie, praktyczne pytanie: szczepienia dzieci. Kilka dni temu Skandynawowie ruszyli już ze szczepieniami. Szczepienia są możliwe zgodnie z rekomendacją europejskiej agencji medycznej. Można je już przeprowadzić u dziesięcio-, jedenastolatków bez czekania na te dostawy.
(Poseł Barbara Dziuk: Panie pośle...)
Czemu tego nie robimy? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia