9. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2021)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przedłużeniem realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (druki nr 1775 i 1797).
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozmawiamy o projekcie, który de facto wydłuża działanie... Dostosowuje nasze prawo do decyzji unijnych. Polska wieś, jak wiemy, musi się rozwijać. Mieszkańców Polski wciąż dotykają też inne problemy, które często już dawno powinny być rozwiązane. Wciąż istnieje choćby problem wykluczenia komunikacyjnego, o którym należy często przypominać, czy słabego dostępu do kultury i opieki zdrowotnej. Jest też trochę utrudnień w samym prowadzeniu działalności rolniczej. Były też inne próby utrudniania pewnych aktywności, o czym też warto przypominać.
Zasadniczo ta ustawa jest wprowadzana jako konsekwencja działań Unii Europejskiej, w związku z tym, że program PROW jest wydłużony, i ingeruje w sześć ustaw. Skupię się na jednej rzeczy, na tej, która jak myślę, w tym momencie najbardziej interesuje rolników. To jest właśnie kwestia zbiorników wodnych. Mamy tutaj uprościć procedury dotyczące budowy nowych zbiorników. Wcześniej wielu rolników zaniechało ich budowy, choćby właśnie przez ten zbiurokratyzowany tryb uzyskiwania zgód na budowę, który potrafi skutecznie zniechęcić. Oczywiście jako narodowiec też popieram dążenie do maksymalnego upraszczania takich procedur, które da się uprościć, w imię przede wszystkim zdrowego rozsądku, zwłaszcza kiedy są to prywatne inwestycje, które nie mają wpływu na działania czy na własność innych osób.
Jeśli mam jeszcze chwilę, to chcę przypomnieć, że niestety rolnicy narzekają też na inne problemy, związane z rowami melioracyjnymi, np. zwracają się do organów administracji wodnej, by wspierały te zabiegi. Często mogą to być zwykłe zaniedbania, na które zwyczajnie nie powinniśmy sobie pozwalać, a to niszczy plony. Myślę, że być może większa aktywność Wód Polskich w tej kwestii i działania ze strony ministerstwa mogłyby pomóc, bo dochodzą do mnie informacje, że niektórzy rolnicy po prostu odbijali się od ściany. Należy też skonkretyzować prawo w przypadku rowów melioracyjnych, by było jasne, kto realnie ma dbać o ich stan. W tej chwili bywa to nie do końca skonkretyzowane.
Oczywiście to nie jest jedyny problem polskiej wsi, to nie jest jedyny problem gospodarki wodnej w Polsce. Wciąż potrzeba nam zbiorników retencyjnych, wałów przeciwpowodziowych. Inaczej niektóre przyrzeczne dzielnice w różnych miastach również mogą na tym ucierpieć. Ale co do samego projektu, tak jak wspomniałem na początku, nie mamy większych zastrzeżeń i będziemy głosować za. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia