9. kadencja, 43. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2021)

16. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1693).

Poseł Monika Wielichowska:

    ˝Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć i mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane i miało imię˝ - zapowiedział w 2016 r. Jarosław Kaczyński, dając impuls do działania PiS-owi i ultrakonserwatywnym fundamentalistom, dla których najważniejsze to urodzić. Nieważne, czy dziecko z gwałtu, czy dziecko z niepełnosprawnością, która zakończy jego życie w cierpieniach, nieważne, czy martwy płód i czy przy okazji tego trudnego porodu umrze matka. Najważniejsze to urodzić.

    Jesteśmy w bardzo niebezpiecznym momencie. Jak bardzo niebezpiecznym, zobaczymy, kiedy poskładamy w całość poszczególne działania skierowane przeciwko kobietom. Swoje rządy PiS zaczął od nieudolnej próby zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej ze względu na protesty kobiet. Ograniczyli dostęp do antykoncepcji awaryjnej, wprowadzając recepty. Zlikwidowali dofinansowanie programu in vitro. Promują klauzulę sumienia wśród lekarzy, a nawet aptekarzy. Zlikwidowali edukację seksualną. Za 3 mln wyemitowali spot reklamowy o rozmnażających się królikach, który zachęcał Polki i Polaków do prokreacji. Mimo że Polska ratyfikowała konwencję o zwalczaniu przemocy wobec kobiet, rząd jej nie wdraża.

    Pozbawili dofinansowania organizacje kobiece, które od lat pomagają i wspierają kobiety. Zlikwidowali wysokie standardy opieki okołoporodowej, by w końcu wyręczyć się sterowanym przez PiS pseudotrybunałem Przyłębskiej i zaostrzyć ustawę aborcyjną, która zmusza Polki do heroizmu. Jakby tego było mało, przygotowują rejestr ciąż i za miliony tworzą Instytut Rodziny i Demografii, na którego czele stanie prezes z prokuratorskimi uprawnieniami, który zajrzy Polkom do sypialni i całego ich życia. Chcą też ludziom utrudniać rozwody, bo o tym jest najnowszy projekt ministra Ziobry, który pod płaszczykiem chronienia małżeństwa będzie przedłużał sprawy rozwodowe, które będą też droższe.

    A dziś? Dziś procedujemy nad projektem, który nigdy - nigdy - nie powinien znaleźć się w Sejmie (Oklaski); który zakłada, że przerwanie ciąży stanie się przestępstwem zabójstwa, a kobieta - zabójczynią; który przewiduje kary za usunięcie ciąży dla kobiet i lekarzy od 5 do 25 lat pozbawienia wolności, z dożywociem włącznie, i kary dla osób, które pomagają kobietom w trudnych sytuacjach. Rząd PiS-u, który nienawidzi kobiet, trzyma się i trwa tylko dzięki antyszczepionkowcom i fundamentalistom.

    (Poseł Anna Kwiecień: To jest kłamstwo.)

    To dlatego w Polsce każdego dnia od tygodni podczas czwartej fali umiera 400-500... A dziś? Dziś nawet 570 osób, a Polska jest w demograficznym kryzysie. Bo Polki nie chcą rodzić dzieci w Polsce, która nie jest dla nich bezpieczna pod żadnym względem. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia