9. kadencja, 43. posiedzenie, 3. dzień (02-12-2021)

17., 18., 19., 20. i 21. punkt porządku dziennego:


   17. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o sądach pokoju (druk nr 1760).
   18. Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju (druk nr 1761).
   19. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o obywatelskich sędziach handlowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1378).
   20. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o sądach pokoju oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1762).
   21. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o sądach pokoju (druki nr 1763 i 1763-A).

Poseł Arkadiusz Myrcha:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Wysoka Izbo! Postaram się mówić krótko.

    Panie Ministrze Mucha! Jestem żywo poruszony przedstawioną przez pana troską o to, aby zapewnić obywatelom głos w sądownictwie. Taką bezpośrednią emanacją art. 182 konstytucji jest instytucja ławników, którzy są właśnie społecznym uchem, społecznymi doradcami zawodowego sędziego. Może pan o tym nie wie. Może, od kiedy pan zasiada w radzie nadzorczej PZU, nie śledzi pan bieżącej polityki i nie wie, że to właśnie pana środowisko polityczne konsekwentnie ograniczyło udział ławników w orzekaniu w sądach powszechnych.

    (Społeczny Doradca Prezydenta RP Paweł Mucha: A kto ich wprowadził do Sądu Najwyższego?)

    Słucham?

    (Społeczny Doradca Prezydenta RP Paweł Mucha: Kto ich wprowadził do Sądu Najwyższego? Prezydent Rzeczypospolitej Andrzej Duda.)

    Mówię o sądownictwie, panie...

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Panie ministrze, nie ograniczałem panu czasu. Teraz ma głos przedstawiciel wnioskodawców.

    Poseł Arkadiusz Myrcha:

    Środowisko Prawa i Sprawiedliwości pousuwało z sądownictwa powszechnego ławników, ograniczyło ich udział w orzekaniu do skrajnego minimum. Koalicja Obywatelska złożyła już kilka miesięcy temu do laski marszałkowskiej projekt ustawy przywracający udział ławników do składów orzekających, chociażby w sprawach cywilnych, otwierający na udział obywateli w składach orzekających w sprawach w sądach rejonowych, tych drobniejszych.

    Dzisiaj omawiamy także nasz projekt ustawy przygotowany z sędziami, prawnikami, organizacjami pozarządowymi, zwiększający udział obywateli w orzekaniu. Jest to udział obywateli, który ma legitymację demokratyczną, bo pochodzi z wyboru, od osób będących samorządowcami. A więc proszę nam nie zarzucać, że boimy się czynnika społecznego, obywatelskiego w sądownictwie powszechnym, bo jesteśmy - mam wrażenie - jedyną siłą polityczną, która od lat konsekwentnie zabiega o to, żeby w sądownictwie powszechnym było jak najwięcej czynnika społecznego.

    Odnoszę się do wystąpienia pani podsekretarz z Ministerstwa Sprawiedliwości. Mam nieodparte wrażenie, że pani krytyczne wystąpienie było przygotowane jeszcze przed moim wystąpieniem - co gorsza, chyba nie poprzedziło go dokładne przeczytanie projektu ustawy o obywatelskich sędziach handlowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Wezmę pierwszy z brzegu zarzut, który pani skierowała do tego projektu z mównicy sejmowej, dotyczący tego, kto oceniałby przygotowanie kandydatów mających pełnić urząd obywatelskiego sędziego handlowego. Mówiłem w swoim wystąpieniu, że ma to się odbywać w bardzo transparentnym procesie wyboru przeprowadzonym przez komisję, w której skład będą wchodzili zarówno radni sejmikowi, jak i przedstawiciel sądu okręgowego, do którego sędziowie handlowi będą skierowani. Będą to także przeprowadzać, oczywiście w sposób fakultatywny, przedstawiciele organizacji pozarządowych, których celem statutowym jest rozwój życia gospodarczego. A więc jest szerokie, różnorodne grono, które mogłoby ocenić profesjonalizm, doświadczenie, wiedzę kandydatów ubiegających się o urząd obywatelskiego sędziego handlowego.

    Odnoszę się do pytania pana posła Artura Dziambora - jeśli dobrze pamiętam - o wynagrodzenie, o finansowanie obywatelskich sędziów handlowych. W projekcie ustawy przyjęliśmy założenie analogiczne do rozwiązań, które dotyczą wynagradzania ławników, czyli jest system dzienny diet jako formy sprawowania funkcji społecznej. Oczywiście jest on procentowo ustalany od wysokości wynagrodzenia zasadniczego sędziów. W przypadków ławników - jeśli dobrze pamiętam - jest to 2,64% wynagrodzenia zasadniczego, co daje łączną kwotę, za dzienne orzekanie w wysokości ok. 120-130 zł, plus oczywiście jest możliwość uzyskania zwrotu kosztów dojazdu do siedziby sądu.

    Naszą intencją jest to, żeby obywatelscy sędziowie handlowi nie rezygnowali ze swojej aktywności zawodowej. To ma być funkcja honorowa, społeczna. Ma być to też dodatek do bieżącej działalności, bo są to osoby lokalnie godne zaufania. Ale żeby też nie nadwyrężać zbytnio budżetu wymiaru sprawiedliwości, jest ustalony limit spraw, w których sędziowie handlowi mieliby orzekać w toku kadencji. Jest on ustalony na poziomie 20 postępowań i jest możliwość zwiększenia liczby spraw do 30 na wniosek sędziego.

    Pierwszy rok funkcjonowania nowej instytucji pozwoliłby pewnie w sposób bardziej rzetelny opisać, w jakim stopniu to rozwiązanie obciążałoby budżet. Będziemy wiedzieli, jak duże jest zainteresowanie, w ilu postępowaniach faktycznie braliby udział, ale byłbym spokojny. Uważam, że nawet w wersji maksymalnej nie będzie to stanowiło obciążenia dla części wymiaru sprawiedliwości budżetu państwa. Na pewno nie w takim stopniu, którego system sądownictwa powszechnego nie mógłby udźwignąć.

    Dziękuję za wszystkie pozytywne głosy do projektu ustawy wprowadzającego obywatelskich sędziów handlowych. Jest to - tak jak powiedziałem - nowe i odważne rozwiązanie, ale przede wszystkim jest to rozwiązanie, które mieści się w ramach obowiązującej ustawy zasadniczej. Art. 182 mówi jednoznacznie, że obywatele, ten czynnik społeczny, mają uczestniczyć w wymiarze sprawiedliwości, a nie go przejmować. Dlatego zakładamy, że obywatelscy sędziowie handlowi będą głosem doradczym, społecznym uchem zawodowego sędziego, który zna się na procesie, zna się na procedurach, materii i gwarantuje rzetelność rozstrzygnięcia i poprowadzenia całego postępowania sądowego. Uważamy, że rozwiązanie przygotowane, jak powiedziałem już wcześniej, w gronie ekspertów, wypływające ze środowisk, które są żywo tym rozwiązaniem zainteresowane, faktycznie usprawni w sposób realny postępowania gospodarcze, a co najważniejsze zwiększy zaufanie do wyroków, które zapadają w sprawach gospodarczych. To jest bowiem kluczowe wyzwanie dla wszystkich przedstawicieli sił politycznych, dla wszystkich rządzących zarówno teraz, jak i w latach przyszłych: odbudowanie czy zwiększenie zaufania do wymiaru sprawiedliwości, do sądownictwa. I obywatele to czynią. Nie można natomiast wylewać dziecka z kąpielą. Sądownictwo musimy zmieniać w sposób odważny, jak powiedziałem, ale nie w sposób szalony. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia