9. kadencja, 44. posiedzenie, 1. dzień (14-12-2021)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 (druki nr 1624 i 1819).

Poseł Janusz Cichoń:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Białe jest białe, a czarne - czarne. (Oklaski) To PiS jest odpowiedzialny za drożyznę w Polsce i nikt Polakom i Polkom nie wmówi, że jest inaczej. PiS to drożyzna, a drożyzna to wy właśnie.

    Inflacja jest jak przysłowiowa koza, mówiłem o tym w komisji finansów i na poprzednim posiedzeniu Sejmu. Jeszcze wczoraj premier i minister finansów zacierali ręce, bo dzięki niej rosły wpływy budżetowe. Można było nowelizować kolejne budżety, opowiadając, że rząd zabiera mafiom, że skutecznie uszczelnia system podatkowy. Ale to nieprawda, ten wzrost dochodów wynikał przede wszystkim z rosnących cen produktów i usług. To polskie gospodarstwa domowe z roku na rok, z miesiąca na miesiąc muszą wydawać coraz więcej, żeby normalnie żyć. Dochody z VAT rosną, ale co mają z tego polskie rodziny? Miały mieć pieniądze na godne życie, dzisiaj mają ledwo na przeżycie. Rosnąca skala ubóstwa to jest jaskrawy dowód tego właśnie.

    Ale to nie wszystko, bo inflacja podbija nominalne PKB. Dzięki inflacji produkt krajowy brutto jest coraz wyższy, imponujący w tym nominalnym wymiarze, a dzięki temu spada też relatywnie zadłużenie. Wyrastacie z długów, chciałoby się powiedzieć przewrotnie. Inflacja pozwala wam na zadłużanie państwa na nienotowaną dotąd skalę zupełnie bez kontroli. Rozdajecie pieniądze dla swoich w formule, którą wielokrotnie już przytaczałem: komu na, komu nie. To w gruncie rzeczy komuna w czystej postaci. Opieracie wzrost gospodarczy na konsumpcji finansowanej długiem, spada stopa inwestycji, spada stopa oszczędności. Do tego wygląda na to, że ten rok to będzie pierwszy rok, w którym spadają oszczędności gospodarstw domowych. (Oklaski)

    (Poseł Gabriela Masłowska: Same nieszczęścia.

    To jest karmienie tej kozy i tworzenie jej znakomitych warunków. Ona się rozpycha i pokazuje rogi. Zaparła się i się tak łatwo nie da się wyprowadzić. A historia tej choroby to jest listek za listeczkiem, ponad 40 nowych podatków i opłat oraz podwyższanie istniejących. Za każdym razem mówiliśmy, że to jest napędzanie inflacji, że to kolejne impulsy inflacyjne, bo rosnące koszty podatkowe w działalności gospodarczej przerzucane są na klientów i ceny produktów i usług, i ceny produktów i usług rosną.

    Ile warte jest jeszcze słowo prezesa, który mówił, że nie będziecie podnosić podatków? Tu też mamy do czynienia z inflacją.

    (Poseł Andrzej Kosztowniak: Właśnie obniżyliśmy.)

    Pamiętacie bajkę o Kozusze Kłamczusze? ˝Nic nie jadłam, nic nie piłam˝. A wy dalej tę kozę karmicie. W 2020 r. Nowy Ład, najwyższa podwyżka w historii, jeśli chodzi o ludzi prowadzących działalność gospodarczą. Listek za listeczkiem, więc nie ma się co dziwić, że się zapiera ta koza i bodzie. A do tego dochodzi jeszcze gospodarowanie majątkiem. Wielokrotnie o tym mówiłem, przytaczałem: Turów, Nowe Jaworzno, Bełchatów, Ostrołęka.

    (Poseł Andrzej Kosztowniak: Miliardy zysku... Miliardy zysku.)

    Nie możemy też zapominać o Don Orleone, bo tutaj mamy do czynienia z gigantycznym pasmem sukcesów. Parę lat temu ropa na rynkach światowych kosztowała 128 dolarów za baryłkę, dzisiaj - 75. Cen na stacjach nie będę przytaczał, bo każdy je widzi i klnie na czym świat stoi - drożyzna+, to ten PiS, tak mówią ludzie płacąc rachunki.

    (Poseł Gabriela Masłowska: Wstyd! Wstyd, panie...)

    Mówicie, że kurs się zmienił. To zapytam, kto w państwie polskim, kto w państwie PiS tak naprawdę odpowiada za siłę polskiej złotówki. Mam przypominać skrajnie nieodpowiedzialne interwencje na rynku walutowym, po to by przynieść rządowi parę miliardów w prezencie? To całkowicie niezależny - ale chyba od zdrowego rozsądku - prezes Narodowego Banku Polskiego.

    Nakręcacie spiralę inflacyjną. Tarcza inflacyjna, która ma, jak mówi premier, częściowo złagodzić skutki, będzie tę inflację tylko nakręcać, a potrzebna jest eliminacja przyczyn. Mówiłem to wielokrotnie: przestańcie doić państwo i obywateli, wstrzymajcie Nowy Ład w części dotyczącej przedsiębiorców, zmieńcie prezesa NBP, tak na dobry początek, i przedstawcie nowy budżet oparty na realnych założeniach, bo ten jest w gruncie rzeczy nie do zaakceptowania.

    (Głos z sali: Balcerowicz...)

    To wniosek o odrzucenie tego budżetu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia