9. kadencja, 44. posiedzenie, 2. dzień (15-12-2021)
Oświadczenia.
Poseł Aleksander Mrówczyński:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 8 grudnia 2018 r. odeszła od nas śp. Jolanta Szczypińska - poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej IV, V, VI, VII i VIII kadencji, osoba niezwykle wrażliwa na niesprawiedliwość, cierpienie słabszych, bardzo empatyczna i serdeczna, pielęgniarka, działaczka NSZZ ˝Solidarność˝. Szykanowana przez władzę ludową, ze strony komunistów doświadczyła wszystkiego, co najgorsze.
Miałem ogromną przyjemność pracować ze śp. panią poseł Jolantą Szczypińską w Sejmie VIII kadencji oraz w zarządzie okręgu Prawa i Sprawiedliwość nr 26 w Słupsku. Dla mnie był to czas nauki, zdobywania doświadczenia parlamentarnego, poznawania arkanów polityki. Z samorządowca zostałem posłem. To ogromna różnica, ale dzięki pani poseł Jolancie Szczypińskiej nigdy nie zapomniałem, że najważniejszy jest człowiek, że najważniejsza jest pomoc słabszym, niezaradnym, tym, którzy nie potrafią przebić się przez mury urzędniczej biurokracji i braku zrozumienia.
Jolanta Szczypińska odchodziła z wielką godnością i spokojem. Cierpiała w ciszy. Choroba, z którą walczyła wiele lat, niestety ją pokonała i zdecydowanie za szybko zabrała. Mogła jeszcze bardzo wiele zrobić dla Polski, dla Pomorza, dla Słupska. Przez wiele lat zabiegała o drogę ekspresową S6, która dzisiaj jest zbudowana, która połączy Szczecin przez Słupsk z Trójmiastem. I tutaj, z tej mównicy przede wszystkim pragnę pani poseł Jolancie Szczypińskiej podziękować, wszyscy winniśmy jej podziękować za wielki wkład w to dobre dzieło.
Nawrót choroby pani poseł - chciałbym o tym tu wyraźnie powiedzieć - nastąpił 10 kwietnia 2018 r. W tym bardzo gorącym dniu na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego został odsłonięty pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. Byliśmy tam z panią poseł. Wieczorem tego dnia pojawiła się gorączka, następnego dnia zabrakło pani poseł tutaj, na sali obrad.
Mija trzecia rocznica jej śmierci. Niestety nie mogłem uczestniczyć w uroczystościach rocznicowych w Słupsku. Łączyłem się modlitwą z koleżankami i kolegami, którzy wzięli udział w mszy św. odprawianej za duszę śp. Jolanty Szczypińskiej. W moim imieniu na grobie zmarłej wieniec złożył jej przyjaciel, wicewojewoda pomorski Mariusz Łuczyk.
Pani Poseł! Przyjaciółko Jolu! Spoczywaj w pokoju. Amen. Dziękuję bardzo, panie marszałku. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia