9. kadencja, 45. posiedzenie, 1. dzień (17-12-2021)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 (druki nr 1624, 1819 i 1819-A) - trzecie czytanie.
Poseł Czesław Siekierski:
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Nim przejdę do omówienia strategicznych poprawek, przedstawię parę refleksji o budżecie.
Marszałek:
Panie pośle Kulesza, proszę założyć...
Poseł Czesław Siekierski:
Jest to budżet tymczasowy, budżet nieaktualny, który nie uwzględnia sytuacji rynkowej, który nie uwzględnia przede wszystkim drożyzny, która w tej chwili jest wyjątkowo odczuwalna przez konsumentów, bo jest to okres zakupów przedświątecznych. Mamy świadomość, że obywatel poniesie te podwyższone koszty tak naprawdę w przyszłym roku, bo wtedy wzrosną ceny nie tylko tego, co kupi bezpośrednio: ceny paliwa, energii, gazu, ale także koszty, które opłaca pośrednio, zawarte w cenach towarów, usług. Kiedy rozmawia się z przedsiębiorcami, to oni mówią: proszę pana, koszty zakupów materiałów potrzebnych do produkcji wzrosły o 100%. Za to wszystko przyjdzie nam zapłacić w przyszłym roku, za to wszystko zapłacą obywatele, konsumenci.
W podobnej sytuacji są rolnicy. Koszt nawozów wskutek podwyższenia cen głównie gazu, ale nie tylko, wzrósł 2-3-krotnie.
W związku z tym jest obawa, że jeśli nie będą podjęte działania osłonowe także wobec rolników, może nastąpić załamanie procesu produkcji i nieodtworzenie produkcji w przyszłym roku. To zagraża problemom bezpieczeństwa, jeśli chodzi o wyżywienie.
Wreszcie jeśli chodzi o sytuację i podatek antyinflacyjny, pewne działania osłonowe, które są robione, są robione w nieznacznej skali. Wypadałoby, aby ta kwota, którą przeznaczamy na działania osłonowe, była chociaż adekwatna do kwoty w ramach podatku inflacyjnego, który wpływa do budżetu. To są ogromne pieniądze. Jeśli już szczerze chcemy grać wobec konsumenta, to dajmy pieniądze na osłonę, równowartość w stosunku do wpływów inflacyjnych, które zasilają budżet. To by była gra fair. Mamy świadomość, że są przyczyny obiektywne: pandemia, uwarunkowania zewnętrzne, ale przecież są działania, za które my odpowiadamy, za które odpowiada rząd, za które odpowiada Narodowy Bank Polski. To, co robi Narodowy Bank Polski, jest niedopuszczalne. To są działania, które nie służą skali państwa, nie służą krajowi, służą pewnym... Właściwie NBP podjął działania, które są w kompetencjach rządu. Ja to rozumiem, ale tak nie wolno.
Wreszcie jeśli chodzi o wspomniany problem sprzedaży uprawnień do emisji, to są duże kwoty, czasami trochę graniczące z nieracjonalnością, ale pamiętajmy, że te pieniądze wpływają do budżetu. Część z nich mamy przeznaczyć na modernizację sektora energetycznego. Tego nie zrobiliśmy. W związku z tym część można przeznaczyć także w tej chwili na wsparcie działań osłonowych.
Wreszcie: niewykorzystane środki, możliwości, jeśli chodzi o KPO. Program odbudowy - zaliczka by wpłynęła, przyszłyby pieniądze na rynek, ustabilizowałaby się wartość złotówki. To by zapewniło nam pewną płynność finansową. Właściwie te pieniądze leżały na stole, panie premierze. Myślę, że jest brak odpowiedzialności. W tej kwestii nie dogadaliśmy się z Unią. Rozumiem, że są u was pewne podziały, ale można to ustalić także ponadpartyjnie. W tej sprawie byliśmy otwarci, żeby o tym mówić. Bo to są sprawy ważne dla Polski, to są pieniądze, z których może korzystać budżet i z których mogą korzystać przede wszystkim przedsiębiorcy i firmy. One działają prorozwojowo.
Wreszcie jeśli chodzi o Polski Ład, wiem, że właściwie decyzję podjęliśmy, ale wprowadzenie Polskiego Ładu w sytuacji tak kryzysowej zaszkodzi tym waszym propozycjom, które chcecie wprowadzić. Nie tylko zaszkodzi Polakom i gospodarce, ale zaszkodzi także wam. Myślę, że to wszystko jest potrzebne, potrzebna nam tutaj jest pogłębiona refleksja.
Wreszcie nic nie mówimy o pieniądzach z wieloletnich ram finansowych. Proszę państwa, kończymy rok 2021, a wieloletnie ramy finansowe obejmują lata 2021-2027. Już powinny te pieniądze wchodzić do obiegu, wchodzić do gospodarki, a właściwie nie wiemy, gdzie jesteśmy, jeśli chodzi o wieloletnie ramy finansowe.
Przejdę w tej chwili jeszcze do omówienia krótko poprawek. Poprawki zasadnicze. Chcemy przeznaczyć określoną kwotę na szpitale, aby poprawić sytuację szpitali, szczególnie powiatowych, bardzo zadłużonych (Dzwonek), na wsparcie samorządów w zakresie finansowania oświaty, wreszcie na program onkologiczny czy program antysmogowy, ale także na program związany z...
(Głos z sali: Czas.)
Marszałek:
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Czesław Siekierski:
Chodzi o finansowanie funduszu dla rolników, który by podreperował trudną sytuację rolników. (Oklaski) W takim programie jak konkretnie dla szpitala...
Marszałek:
Panie pośle, dziękuję bardzo.
Poseł Czesław Siekierski:
A więc to nie jest budżet dla ludzi. A budżet jest dla ludzi. To nie są liczby. To są ludzie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia