9. kadencja, 46. posiedzenie, 1. dzień (12-01-2022)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (druki nr 1896 i 1900).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Ciecióra:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Faktycznie byłoby dużo mądrzej...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Przepraszam pana bardzo.

    Ja mam do państwa taką prośbę. Co to za uwagi są? Wydaje mi się, że staram się naprawdę w sposób obiektywny te obrady prowadzić. Daję państwu równe prawo do głosu. Zwróciłem uwagę, że można na tej sali nie krzyczeć. Tyle tylko. Naprawdę proszę o szacunek. Ja mam do państwa szacunek - miejcie do mnie. Wydaje mi się, że i państwo, i ja na to zasługujemy.

    Przepraszam, panie ministrze.

    Proszę bardzo

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Ciecióra:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję. Faktycznie nie spodziewałem się, przychodząc dzisiaj na posiedzenie, że będziemy tak długo nad tą ustawą debatować, bo to jest naprawdę strasznie prosta ustawa. To są cztery artykuły, które my nowelizujemy, i w tych czterech artykułach określamy płatność, którą będziemy wspierać rolników w tym roku, w wysokości 400 mln zł. Szanowni państwo, czytajcie ze zrozumieniem. Ja nie wiem, dlaczego w kolejnych wystąpieniach powielały się te przekłamania mówiące o tym, że my przeznaczamy na 2 lata 400 mln, czyli 200 teraz, 200 teraz. Tak nie jest. My wprowadzamy w 2022 r. i w latach następnych po 400 mln dodatkowej płatności uzupełniającej, która została przecież zlikwidowana w 2014 r., pani poseł.

    (Głos z sali: Ooo...)

    (Głos z sali: Hańba!)

    Szanowni Państwo! Tutaj słyszałem bardzo dużo inwektyw w naszym kierunku mówiących o tym, że ten projekt jest jakiś groteskowy, karykaturalny, że nie szanujemy rolników. Szanowni państwo, kto bardziej szanował rolników - wy, kiedy w 2014 r. likwidowaliście tę płatność, czy my, dzisiaj przywracając ją po 7 latach? Proszę sobie odpowiedzieć na to pytanie. (Oklaski)

    Szanowni Państwo! Ceny surowców i produktów oczywiście idą w górę, są to sytuacje od nas niezależne, taka jest prawda. Natomiast chciałbym też podkreślić coś, o czym zapominamy w debacie, a o czym np. ja jako też rolnik, jako członek rodziny rolników wiem doskonale, i to też jest dla nas ważne, że radykalnie wzrosły ceny pszenicy, jęczmienia, rzepaku. Wiem o tym, że to, co zmagazynowaliśmy, pozwoli nam na to, aby te najbliższe, te trudne miesiące przetrwać. Oczywiście wiem, że sytuacja indywidualna każdego rolnika jest zupełnie inna, i my do każdego rolnika podchodzimy bardzo indywidualnie, z ogromnym szacunkiem. Kilka tygodni temu byłem w Piotrkowie Trybunalskim na spotkaniu z producentami trzody chlewnej, których sytuacja jest bardzo trudna. Nie było nikogo tam z Platformy Obywatelskiej, nie było tam nikogo z Lewicy. Wy potraficie tylko krzyczeć z mównicy albo podpinać się pod jakieś awantury, natomiast kiedy był konkretny problem, o którym trzeba było rozmawiać, was nie było. Przecież wasi posłowie też byli wtedy zaproszeni, nikt z was nie przyjechał. A więc nie rozumiem tych zarzutów mówiących o tym, że ministerstwo rolnictwa czy Zjednoczona Prawica dzisiaj nie rozmawia z rolnikami, bo my jesteśmy dzisiaj na pierwszym froncie.

    Mówicie, że nie wspieramy, że co to jest 400 mln. Ja tylko przypomnę, że budżet na rolnictwo w 2022 r. to rekordowe 60 mld zł z naszego budżetu. To jest 6 mld więcej niż w 2021 r. Chciałbym podkreślić, że na całą trzodę chlewną w ostatnim czasie przeznaczamy 600 mln zł. Jest to realne wsparcie, które ma na celu wesprzeć rolników, ma na celu wyrównać te problemy, z jakimi rolnictwo w Polsce, ale nie tylko w Polsce, bo w całej Europie, się obecnie boryka.

    Szanowni Państwo! Wracając do ustawy, o której rozmawiamy - jest to 400 mln zł tylko w 2022 r. Wprowadzamy to oczywiście w kolejnych latach, do 2027 r. ta płatność będzie się dalej pojawiać. To jest nie 20 zł do hektara czy na miesiąc, tak jak państwo tutaj mówiliście. To jest ok. 40 zł do każdego hektara. Również nie rozumiem zarzutów mówiących o kategoryzacji w ramach tej ustawy. Nie ma żadnych kategorii. Kto jest właścicielem, kto posiada hektar, kto jest rolnikiem, może to robić już od pierwszego hektara, jaki posiada, jaki ma w swoim zasobie, może składać wnioski o te dopłaty. Tam nie ma żadnych kategorii, podziału na rolników takich czy takich. Po prostu kto jest właścicielem ziemskim, kto ma uprawnienia do składania wniosków o dopłaty, może takie wnioski złożyć i każdy jest do tych dopłat w równy sposób przygotowany. My będziemy w tym roku, w tej kampanii 2022 r., na pewno bardzo dynamicznie te pieniądze przyznawać.

    Kolejne zarzuty, które padały z tej mównicy, to to, że Rumunia i Bułgaria tę płatność uzupełniającą mają znacznie wyższą niż Polska. Racja, zgadzam się z państwem. Natomiast zapominacie o tym, że Rumunia i Bułgaria weszły do Unii Europejskiej znacznie później niż Polska i one mają zupełnie inne limity wobec tego wsparcia, jakie im przysługuje, tego większego wsparcia, jakie one mogą przyznać swoim rolnikom z budżetu własnego państwa.

    Dzisiaj po prostu mamy takie ograniczenia unijne i przyznajemy te pieniądze, które - też z racji naszego stażu w Unii Europejskiej - możemy przyznać. Dzisiaj wyrównujemy średnią unijną. Dzisiaj ta ustawa doprowadza do tego, że większość rolników w Polsce będzie otrzymywać mniej więcej tyle samo pieniędzy z dopłat do hektara jak ich koledzy z innych państw Unii Europejskiej. Jest to średnia. My nie porównujemy się do Francji, do Niemiec, do Bułgarii, do Czech itd. To jest średnia z wszystkich tych wypłat, które są realizowane na terenie Unii Europejskiej.

    Szanowni Państwo! Nie mam najmniejszej wątpliwości, że jest to projekt oczekiwany przez rolników. Przypomnę, że tak naprawdę przywracamy to, co nasi poprzednicy zlikwidowali. Chodzi o to, co robiła Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe. W 2014 r. tę płatność zlikwidowaliście, rząd Zjednoczonej Prawicy w 2020 r. ją przywraca. Bardzo się z tego cieszę. Dziękuję również za to szerokie poparcie i zrozumienie, że należy wycofać się ze swoich błędów sprzed lat i wspierać te projekty, które jako rząd wprowadzamy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia