9. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (26-01-2022)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (druki nr 1960 i 1960-A).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Aż by się chciało zadać pytanie: Po co wam to było? Tylko niestety nie ma dzisiaj zbyt wielu adresatów tego pytania. Tak jak dzisiaj już przedmówcy mówili, nie musieliście słuchać polityków opozycji, ale eksperci, autorytety gospodarcze, specjaliści w zakresie podatków od samego początku procedowania nad tzw. Polskim Ładem, który się okazał nieładem, jasno wam mówili o tym, że nie tędy droga, nie tak szybko, nie na skróty, nie bez opamiętania. Jednak po głupiemu, ale po swojemu wyszło na to.

    Dzisiaj oczywiście małymi kroczkami podejmujecie próby naprawy, tylko że spektrum wpadek jest tak szerokie, że nie wiem, czy przez te małe korekty efekt nie będzie czasami odwrotny. Miało być tak dobrze, a przedsiębiorcy tracą, i to nie korporacje międzynarodowe, jak macie w zwyczaju mówić, tylko jednoosobowe działalności gospodarcze oraz mikro- i małe przedsiębiorstwa. Tracą aktywni emeryci, którzy pracują, którzy chcą być potrzebni społeczeństwu. Tracą wreszcie osoby, które wiele lat służyły w formacjach mundurowych, tracą nauczyciele. To jest niebywała skala porażki.

    Tracą wreszcie rodzice samodzielnie, samotnie wychowujący swoje dzieci. Tracą, co już jest w szczególności bulwersujące, panie i panowie posłowie reprezentujący większość Sejmową, wdowy i wdowcy, którzy dotychczas mogli rozliczać się wspólnie ze swoimi dziećmi. Dzisiaj tej możliwości zostali pozbawieni. W szczególności jako klub Koalicji Polskiej - PSL-u tą grupą się zajmujemy, bo to naprawdę zahacza o spore nieprawidłowości, jeśli chodzi o postępowanie władzy publicznej wobec właśnie tych rodzin, które na mocy konstytucji mają takie same prawa jak każda inna rodzina. Nie powinno się ich pozbawiać praw nabytych, a jest podejrzenie, że takowe pozbawienie miało miejsce.

    Reasumując, chciałbym powiedzieć, że jest to zbyt mały krok, aby dawał gwarancję, że ta cała wielka skala nieprawidłowych skutków wprowadzanych zmian będzie w jakiś sposób pozytywnie oddziaływała na obywateli. Dzisiaj z tego miejsca chciałbym mimo wszystko sugerować paniom i panom posłom z PiS-u, rządowi, aby jednak rozważyć wstrzymanie, zawieszenie wprowadzenia tych wprowadzonych zmian, bo to chyba mimo wszystko dałoby lepszy efekt niż próba reperowania tego, co już uległo popsuciu, na wycinki. Rozważcie państwo, czy naprawdę nie lepiej wrócić do stanu poprzedniego i na spokojnie przygotować rozwiązania w zakresie prawa podatkowego, które będą w sposób realny i efektywny służyły, a nie psuły. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia