9. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (26-01-2022)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (druki nr 1960 i 1960-A).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jan Sarnowski:
(Wypowiedź podsekretarza stanu jest wyświetlana na telebimach)
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W pierwszych słowach chciałbym gorąco zdementować tezę, jakoby Polski Ład był bublem społecznym. Szanowni państwo, to jest 17 mld zł, które trafi do kieszeni mniej zarabiających Polaków. Już w tym miesiącu, w styczniu, 16 mln osób otrzyma albo wyższe wynagrodzenie, albo wyższe emerytury. Wystarczy zwrócić uwagę na tę często milczącą większość. Wystarczy spytać się np. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Według najnowszych danych z ZUS tylko w styczniu aż 8150 tys. emerytów i rencistów w wyniku Polskiego Ładu dostało wyższe świadczenia. To jest ponad 95% wszystkich świadczeniobiorców. I tylko teraz, w styczniu, na ich kontach pojawi się, pojawiło się, bo już jest 26 stycznia, dodatkowo ok. 860 mln zł w stosunku do wypłat, które trafiały do nich w zeszłym roku. To są realne pieniądze, które nie pojawiłyby się w portfelach emerytów czy rencistów, gdyby nie podatkowe zmiany Polskiego Ładu.
Przejdę do poszczególnych pytań. Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że preferencja dla osób samotnie wychowujących dzieci nie została zniesiona. W Polskim Ładzie została ona zastąpiona nową ulgą odliczaną od podatku w wysokości 1500 zł. To jest dodatkowa ulga obok ulgi na dzieci, która wciąż przysługuje osobom samotnym. Chciałbym gorąco podkreślić, że ta wysokość ulgi, to 1500 zł, to jest więcej niż średnia korzyść osiągana przez samotnych rodziców ze wspólnego rozliczenia w zeszłym roku z samotnie wychowywanym przez nich dzieckiem, ponieważ w zeszłym roku taka korzyść wynosiła średnio 1154 zł. W tym roku będzie to 1500 zł odliczenia. W efekcie na zmianie skorzystają wszyscy samotni rodzice, którzy zarabiają do ok. 9130 zł miesięcznie brutto, czyli znacznie powyżej średniej krajowej. Ministerstwo Finansów, pracując nad poszerzeniem zmian Polskiego Ładu, nad propozycjami, które zostały przedstawione przez pana premiera Morawieckiego w zeszłym tygodniu, pójdzie jeszcze dalej. Po pierwsze, zostanie wprowadzona regulacja, dzięki której osoba samotnie wychowująca dziecko będzie mogła również odzyskać ewentualną nieodliczoną kwotę niewykorzystanej ulgi na koniec roku, tak jak ma to miejsce w przypadku ulgi na dzieci. To 1500 zł nikomu nie przepadnie, nawet jeśli nie będzie od czego go odliczyć, natomiast samotnych rodziców również obejmie regulacja, która zapewni, że będą korzystać lub nie będą tracić na Polskim Ładzie osoby samotne, które zarabiają do 12 800 zł brutto. Ta zmiana również zostanie Wysokiej Izbie w ciągu najbliższych tygodni przedstawiona.
Jeśli chodzi o składkę zdrowotną od działalności gospodarczej, to chciałbym gorąco podkreślić, że reforma zakłada, że podstawą wymiaru składki zdrowotnej jest wciąż dochód, czyli przychód pomniejszony o koszty uzyskania przychodów. W przypadku kwestii różnic remanentowych jest to temat, który został zgłoszony Ministerstwu Finansów dopiero w ciągu ostatnich tygodni i ministerstwo ma przygotowany przepis w tym zakresie, który jest już konsultowany z organizacjami zrzeszającymi księgowych, biura rachunkowe oraz z resortem zdrowia, tak żeby w najbliższym możliwym terminie można było ten zgłaszany przez przedsiębiorców problem zaadresować drogą legislacyjną.
W przypadku ulgi dla rodzin 4+, czyli dla rodziców wychowujących czworo lub więcej dzieci, chciałbym gorąco podkreślić, że jest to zmiana, która została wprowadzona do projektu podatkowego Polskiego Ładu poprawką poselską i została przyjęta i zaakceptowana przez rząd w treści zgłoszonej i to przedłożenie poselskie zawierało w sobie to ograniczenie dotyczące ok. 3100 zł zarobków rocznych dziecka, które prowadziłoby do tego, że przestałoby się ono do tego limitu czworga dzieci wychowywanych przez rodziców zaliczać.
Ministerstwo Finansów pracuje nad tym, aby (Dzwonek) również to wyzwanie zaadresować. Nie wykluczamy tego, aby ten limit 3100 zł podwyższyć, tak żeby to zabezpieczyć. Chodzi o to, aby żadne dziecko, które otrzymuje stypendium albo wykonuje np. pracę dorywczą, zarobkową podczas wakacji, nie doprowadziło do sytuacji, w której konsekwencją tego będzie konieczność zapłaty wyższego podatku przez jego rodziców.
Przebieg posiedzenia