9. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (26-01-2022)

8. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania lichwie (druk nr 1911).

Poseł Daria Gosek-Popiołek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam jedno pytanie: Dlaczego tak późno? Dlaczego przez tyle lat kolejne rządy pozwalały na rozwój instytucji lichwiarskich, wyzyskujących, oszukujących obywateli polskich? Dlaczego pozwalano, by za kredyt w parabanku ludzie tracili mieszkania, dorobek życia, a czasem także życie, bo doskonale wiemy, że ludzie w spirali zadłużenia targali się na swoje życie? Regulacje w tej branży są niezbędne i ukrócenie tych praktyk powinno przeważać nad obroną instytucji parabankowych i lichwiarskich. One naprawdę już się dorobiły.

    W toku prac nad tą ustawą zgłoszono kilka stanowisk i stało się tak, że głos zabrali w niej przede wszystkim przedstawiciele tej branży. Ale warto, byśmy wsłuchali się w głos oszukanych i wykorzystywanych, bo nawet w toku prac legislacyjnych są oni w gorszej sytuacji od zorganizowanych grup lobbingowych. Na przykład głos państwa L., którzy pożyczyli w parabanku 6 tys. zł na zero procent, ale prowizja i inne opłaty sprawiły, że RRSO tej umowy wynosiło ponad 100%. A gdy nie byli w stanie oddać pożyczki, sprawa trafiła do sądu, a ten przyznał rację wierzycielowi i nakazał spłatę należności, nie biorąc pod uwagę tego, że pożyczkobiorcy stali na słabszej pozycji niż wierzyciele trudniący się zawodowo pożyczkami. Od tej sprawy wniósł skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego rzecznik praw obywatelskich. Ale zadajmy sobie pytanie: Ile jest spraw, w których pożyczkobiorcy zostają sami ze swoją tragedią? I to jest zadanie, które powinno przede wszystkim przed nami stać, i ono jest ważniejsze, szczerze mówiąc, od uzasadnienia tej ustawy, bo ważniejsze jest to, co, w niej się znajduje.

    Jak już przechodzimy do tego, co powinno jeszcze uzupełnić tę ustawę, to brakuje w niej, panie ministrze, kwestii działalności lombardów. Jeśli ona zostanie przyjęta w takiej formie, w jakiej jest, to istnieje zagrożenie, że lombardy przejmą klientów parabanków i wykorzystywanie ludzi w kryzysie wcale się nie skończy. Tak więc apeluję, żebyśmy w toku pracy nad tą ustawą uzupełnili tę lukę.

    Pytanie jest także takie, czy nie warto jednak uzupełnić ustawy o rozgraniczenie, od jakiego poziomu kredytu wymagane jest przedstawienie dokumentacji od pracodawcy, a kiedy wystarczy jedynie oświadczenie. To jest zasadne, dlatego że należy odróżnić kredyt konsumencki na 1000 zł od tego na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

    Klub Lewicy chce dalszych prac nad tą ustawą. Uważamy, że regulacje, jeżeli chodzi o działanie parabanków i firm lichwiarskich, są niezbędne. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia