9. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (26-01-2022)
8. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania lichwie (druk nr 1911).
Poseł Paulina Hennig-Kloska:
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Tak, państwo ma obowiązek, nie prawo, ale obowiązek wspierać obywateli, którzy popadają w nierówną walkę, wpadając przy tym w spiralę zadłużenia, z cwaniakami na rynku, którzy udają, podszywają się czy to pod bankierów, czy pod prawdziwe, rzeczywiście działające firmy pożyczkowe.
Rynek zapewne wymaga też zmian. Rynek wymaga zmian, ale wydaje się, że nawet w zakresie przestrzegania obecnie obowiązujących przepisów prawa jest bardzo wiele do zrobienia. Bo dzisiaj nawet te przepisy, które obowiązują, są bardzo często nieprzestrzegane i nadużywane, a różne podmioty udzielające pożyczek po prostu je obchodzą czy to w zakresie kalkulacji ryzyka i zdolności kredytowej obywateli, czy to w zakresie maksymalnego oprocentowania pożyczek, które jest wskazane w ustawie, które zostało już wprowadzone do polskiego prawa, a które wy po prostu zmniejszacie.
Na pewno dzisiaj brakuje nam bieżących danych, by rzeczowo ocenić materię, która została złożona. To prawda. Ustawa i uzasadnienie opierają się na zupełnie już nieaktualnych danych. Ja kompletnie nie jestem w stanie powiedzieć, czy to, co proponujecie, ma jakiekolwiek odniesienie do obecnych realiów rynku nawet uczciwie działających firm pożyczkowych. Mam wrażenie, że zaostrzenie do 10%, jeśli chodzi o koszty pozaodsetkowe, niezależnie od długości trwania umowy kredytowej jest zbyt daleko idącym wnioskiem i może doprowadzić do tego, panie ministrze, przed czym tutaj przestrzegali inni posłowie i inne posłanki, czyli do wylania dziecka z kąpielą i wepchnięcia obywateli w ręce nie tylko lombardów, ale także, a może przede wszystkim, nielegalnej lichwy, która działa w szarej sferze. Tam człowiek niespłacający swoich długów po prostu będzie miał zagrożone życie, bo tam bandziory już w ogóle nie przestrzegają żadnych przepisów prawa. Nie możemy do tego doprowadzić. Firmy pożyczkowe niewątpliwie spełniają swoją rolę, ale powinny być objęte nadzorem, powinny mieć mocno regulowany rynek, a potem państwo powinno wymagać, by prawo na tym rynku było przestrzegane.
Nie rozumiem też zupełnie, po co wprowadzacie zakaz zewnętrznego finansowania działalności instytucji finansowych na rynku kapitałowym. Przecież obligacje obok środków własnych dla firm pożyczkowych to zwykłe, naturalne źródło finansowania. Nawet po wysypie GetBacku nie objęliście takim zakazem firm windykacyjnych, a dzisiaj chcecie takim zakazem obejmować firmy pożyczkowe. (Dzwonek) Przecież to jest po prostu zabicie tego rynku, panie ministrze. Jeżeli taki jest cel, to powiedzcie, że chcecie jako rząd to zamknąć.
Panie marszałku, już kończę. Chciałam jeszcze tylko zapytać o stanowisko Ministerstwa Finansów i ministerstwa rozwoju w tej sprawie, czy ono jest znane. Bo dzisiaj projekt, który był wcześniej wielokrotnie negatywnie opiniowany przez te ministerstwa, ma notę rządową, co - powiem szczerze - bardzo mnie zdziwiło.
Pytanie też co do stanowiska UOKiK-u, uważam, że niezwykle ważnego. Dlaczego brakuje jakiejkolwiek regulacji dotyczącej działalności lombardowej? UOKiK zwraca na to uwagę w swojej opinii, co jest bardzo słuszne. Jest to też bardzo niepokojące...
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękujemy bardzo, pani poseł.
Poseł Paulina Hennig-Kloska:
...bo faktycznie nie chcemy, by obywatele z firm pożyczkowych trafili do lombardów i, jak powiedziałam, do nielegalnej lichwy.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję serdecznie.
Poseł Paulina Hennig-Kloska:
Tyle z mojej strony na wstępie procedowania nad tym projektem. Będziemy nad tym pracować w komisji, ale naprawdę potrzebnych jest wiele zmian. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia