9. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (26-01-2022)

25. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych:
  - o poselskim projekcie uchwały w sprawie solidarności z Ukrainą;
  - o przedstawionym przez Prezydium Sejmu projekcie uchwały w sprawie wezwania państw członkowskich Paktu Północnoatlantyckiego oraz Unii Europejskiej do wsparcia Ukrainy w obliczu działań i możliwej agresji Federacji Rosyjskiej
   (druki nr 1961, 1962 i 1976).

Poseł Maciej Konieczny:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Celem mocarstwowej polityki Federacji Rosyjskiej jest pełne podporządkowanie sobie Ukrainy, uczynienie z Ukrainy kraju wasalnego wobec Kremla, zanegowanie prozachodnich aspiracji społeczeństwa ukraińskiego, uniemożliwienie Ukrainie zintegrowania się ze strukturami zachodu, uniemożliwienie społeczeństwu ukraińskiemu wyboru drogi zachodnioeuropejskiej demokracji. Dlatego bardzo cieszę się, że w tej wspólnej, napisanej przez wszystkie kluby i koła, które uczestniczyły w posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznej, uchwale znalazł się akapit z projektu Lewicy. Ten akapit mówi o tym, że naszą rolą jako polskiego parlamentu jest głośne mówienie o tym, że społeczeństwo ukraińskie ma prawo wybrać swoją drogę, drogę swojego kraju. Trzeba głośno mówić o tym, że droga do Unii Europejskiej musi być dla Ukraińców otwarta, że Ukraińcy mają prawo wybrać drogę integracji z Europą Zachodnią, a Europa Zachodnia musi być na nich otwarta. To jest nasza rola jako Polaków, to jest rola, jaką musimy odgrywać w Unii Europejskiej. Nasz głos musi być tym, który będzie naszych zachodnich partnerów - często mniej chętnych do upominania się o braci Ukraińców - upominał, ponaglał, a czasami przymuszał do tego, żeby pozostawili otwarte drzwi dla Ukraińców. To jest stawka tego konfliktu.

    Rosja nie dąży do wojny dla wojny. Musimy o tym pamiętać. Musimy pamiętać, że pokój, którego ceną będzie pełne podporządkowanie Ukrainy Rosjanom, pokój, który podpisuje Europa z Kremlem ponad głowami Ukraińców, sprzedając ich realnie Federacji Rosyjskiej, to nie jest pokój, który jesteśmy w stanie zaakceptować. Musimy zrobić wszystko, żeby uniknąć wojny, musimy zrobić wszystko, żeby uniknąć zwycięstwa mocarstwowej polityki Rosji, musimy zapewnić i utrzymać niepodległość i niezależność Ukrainy i prawo do samostanowienia narodu ukraińskiego.

    Ta sytuacja pokazuje, że świat stał się mniej bezpieczny i to bardzo blisko naszych granic. Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest dla nas solidarność europejska, jak ważne jest silne osadzenie Polski w strukturach europejskich. Bardzo się cieszę, że w tej uchwale znalazł się fragment o naszym sprzeciwie, jednoznacznym wspólnym sprzeciwie wobec działania gazociągu Nord Stream 2. Uruchomienie gazociągu Nord Stream 2 jest oczywistym złamaniem zasad solidarności europejskiej. Uruchomienie tego gazociągu w przyszłości będzie stanowiło zagrożenie także dla Polski i społeczeństwa polskiego. W tym coraz bardziej niebezpiecznym świecie, wobec zewnętrznych zagrożeń, wobec mocarstwowej polityki Rosji potrzebujemy - może przede wszystkim w naszym przypadku - solidarnej Europy mówiącej jednym głosem. To oznacza, że potrzebujemy dalszej integracji europejskiej, w której Polska będzie odgrywała kluczową rolę. We współczesnym spolaryzowanym świecie po prostu nie stać nas na skłócenie się z naszymi partnerami, nie stać nas na awantury na polu europejskim, nie stać nas na to, żeby zamiast wybierać kluczowe dla nas sojusze z największymi partnerami, opierać się na egzotycznych koalicjach.

    Pani Marszałek! Niestety, te słowa także muszą tutaj paść. Nie stać nas na to, żeby polska polityka zagraniczna opierała się na sojuszu z niepewnymi, słabymi Węgrami, a polityka polskiej partii rządzącej na sojuszach z proputinowskimi populistycznymi partiami w rodzaju partii Le Pen czy pana Salviniego. To po prostu zagraża naszemu bezpieczeństwu. Dlatego tak jak dzisiaj mówimy jednym głosem w sprawie tego zagrożenia, jednym głosem upominamy się o Ukrainki, Ukraińców i ich prawo do wyboru własnej przyszłości, własnego losu, tak musimy upominać się o to, żeby polska polityka zagraniczna była polityką, która sprzyja integracji europejskiej, była polityką, która ma przełożenie na Europę. Zgadzamy się co do tego, że powinniśmy być adwokatem Ukrainy i Ukraińców w Europie, ale żeby to działało, nasz głos w Europie musi mieć znaczenie. To jest ten element, którego niestety dzisiaj brakuje, dlatego też chciałbym zaapelować do rządu polskiego - bo apel, który polski Sejm przyjmuje, skierowany jest do rządów państw Unii Europejskiej i NATO, a więc także do rządu polskiego - wprost i bezpośrednio o to, aby odłożył partyjniackie spory dyktowane przez ministra Ziobrę (Dzwonek) i wybrał to, co dla polskiej polityki jest najważniejsze. W tym momencie potrzebujemy solidarnej i zjednoczonej Europy. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia