9. kadencja, 47. posiedzenie, 1. dzień (26-01-2022)

Oświadczenia.

Poseł Aleksander Mrówczyński:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 10 stycznia 1920 r. weszły w życie postanowienia traktatu wersalskiego z czerwca 1919 r. Dzięki bardzo aktywnej polityce Romana Dmowskiego oraz Ignacego Paderewskiego, którzy byli delegatami Rzeczypospolitej Polskiej na paryską konferencję pokojową, Polska odzyskała tereny zagarnięte przez Prusy podczas rozbiorów. Po 148 latach do macierzy wróciły m.in. ziemie obecnego powiatu chojnickiego: 29 stycznia - Czersk, 31 stycznia - Chojnice, 2 lutego - Brusy. Te miejscowości będą świętowały 102. rocznicę powrotu do macierzy.

    Zimą 1920 r., po 140 latach od pierwszego rozbioru i wcielenia ziem dzisiejszego powiatu chojnickiego do Królestwa Prus, Polacy - mieszkańcy Czerska, Brus i Chojnic mogli cieszyć się z widoku polskich żołnierzy w błękitnych mundurach. To żołnierze gen. Józefa Hallera z Frontu Pomorskiego wkraczali do pomorskich miast, niosąc wymarzoną, wymodloną, ale przede wszystkim wywalczoną w kolejnych zrywach powstańczych wolność. Gen. Haller i jego żołnierze, maszerując od Torunia, Bydgoszczy i Grudziądza w kierunku wybrzeża, wkraczali do przejmowanych polskich miast. 10 lutego dokonali w Pucku symbolicznych zaślubin Polski z morzem.

    Mieszkańcy Pomorza bardzo entuzjastycznie witali polskie wojsko, które przyniosło do kolejnych miejscowości wymarzoną wolność i powrót do Rzeczypospolitej. W powiecie chojnickim przejęcie kolejnych miast odbywało się bezkrwawo. Prusacy wycofywali swoje wojsko i administrację na zachód. Miasta i miasteczka były przyozdabiane biało-czerwonymi flagami, girlandami, budowano bramy powitalne. Polacy, którzy byli mieszkańcami pomorskich miast, ochoczo zabierali się do organizowania polskiej administracji, działali w stowarzyszeniach, organizacjach paramilitarnych oraz partiach politycznych. W Chojnicach bardzo aktywne były organizacje charytatywne, m.in. Czerwony Krzyż, które pomagały sierotom, chorym i niezaradnym. Powstało Towarzystwo Gimnastyczne ˝Sokół˝ i organizacje harcerskie, które kształciły postawy patriotyczne wśród uczniów.

    Wielkie zaangażowanie i radość mieszkańców Chojnic, Czerska i Brus niestety trwały niecałe 20 lat - do 1 września 1939 r. Wtedy o świcie Niemcy zaatakowali Chojnice i rozpoczęła się straszna II wojna światowa rozpętana przez Hitlera. Działacze organizacji charytatywnych, stowarzyszeń, przedstawiciele władzy samorządowej, przedsiębiorcy zostali rozstrzelani w pierwszych miesiącach wojny w chojnickiej Dolinie Śmierci.

    Z tego miejsca oddaję hołd ojcom polskiej niepodległości, którzy (Dzwonek) walczyli o obecność Pomorza w granicach II Rzeczypospolitej - Józefowi Piłsudskiemu, Romanowi Dmowskiemu, Ignacemu Paderewskiemu, tysiącom polskich żołnierzy i powstańców, działaczom organizacji niepodległościowych, filomatom chojnickim. Jako mieszkaniec ziemi pomorskiej dziękuję wam wszystkim. Dziękuję wszystkim bezimiennym księżom, nauczycielom, polskim rodzinom, wszystkim, którzy dbali o to, aby polska wiara, kultura, tradycja oraz mowa nie zginęły przez lata niewoli zaborczej.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Aleksander Mrówczyński:

    Składam hołd pierwszym samorządowcom, którzy budowali polską administrację w powiecie chojnickim. Bardzo dziękuję, pani marszałek. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia