9. kadencja, 47. posiedzenie, 3. dzień (01-02-2022)
26. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o poselskim projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19 (druki nr 1981 i 1983).
Poseł Radosław Lubczyk:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polski parlament już dawno nie widział tak absurdalnej i tak źle przygotowanej ustawy, która nastawia przeciw sobie całe społeczeństwo. Powinniśmy wam szczerze pogratulować, ponieważ tym zaprezentowanym nam bublem prawnym zjednoczyliście przeciwko sobie całą opozycję, wszystkich Polaków. Nawet niektórzy członkowie waszego klubu są przeciwni tej ustawie. Nie dość, że - mam nadzieję - nie dostaniecie poparcia większości w tej Izbie, to przede wszystkim wyraźny sprzeciw deklaruje większość naszego społeczeństwa. To jest fakt, z którym większość rządowa musi się dziś zmierzyć. Tak często mówicie, że głos ludu... Wykazujecie to też w swoim głosowaniu. Dzisiaj społeczeństwo mówi jasno: Nie chcemy tej ustawy. Mam nadzieję, że wysłuchacie głosu ludu, bo jak nie, to znaczy, że kłamaliście wtedy, mówiąc, że głos ludu jest najważniejszy.
Tzw. lex Kaczyński - choć bardziej pasuje do tego żenującego bubla nazwa ˝lex konfident˝, wiele osób nazywa to po swojemu - to dokument, który pokazuje, że nie chcecie i nie potraficie walczyć z pandemią. Zaraz pewnie powiecie wszystkim, tu cytat: Chcieliśmy uchwalić prawo do skutecznej walki z wirusem, ale ta zła opozycja nam nie pozwala. Zachowajcie choć trochę przyzwoitości. Wy macie dziś czelność spojrzeć w oczy Polakom i Polkom, których najbliżsi zachorowali i zmarli na COVID-19? Boicie się utraty większości sejmowej bardziej niż tego, że w Polsce będą kolejne zgony. Będą, bo do tego prowadzi dziś wasza polityka bierności, apatii i niezgody. Politykierstwo wygrało z medycyną, antyszczepionkowcy wygrali z ekspertami, rząd przegrał walkę o bezpieczeństwo polskiego społeczeństwa. Zamiast wprowadzać rozwiązania, które realnie przyczyniłyby się do zwalczenia pandemii, dziś, zresztą po raz kolejny, odwracacie uwagę od istoty problemu poprzez złe projekty, pisane na kolanie.
Chcieliśmy wam pomóc. Spotkaliśmy się ostatnio u premiera Morawieckiego. Z tego spotkania absolutnie nic nie wyszło. W tym jesteście mistrzami: w pustej propagandzie, suchych komunikatach i robieniu zdjęć do mediów społecznościowych, ale w obliczu tragedii i problemów, w przypadku których trzeba wykazać się umiejętnością zarządzania, nie wyróżniacie się ani inteligencją, ani sprytem, ani mądrością. To, że brakuje wam ludzi kompetentnych, nie jest dla wielu z nas tu obecnych zaskoczeniem, natomiast to, że nawet w obliczu takiej katastrofy, jaką jest ponad 100 tys. nadmiarowych zgonów, nie potraficie się wykazać choćby podstawowymi umiejętnościami szukania możliwości skutecznej współpracy, jest czymś, co zostanie wam na długo zapamiętane.
Omawiany projekt ustawy jest zły na wielu płaszczyznach. Co dziś chcecie zaproponować Polkom i Polakom jako instrument do walki z pandemią? Donosy na koleżanki i kolegów z pracy i szukanie wolnych chłodni na zwłoki. Donos i pogrzeb - to są wasze pomysły na walkę z COVID-em. Nie dość, że to skłóci pracowników ze sobą, to jeszcze zniszczy relacje na poziomie pracownik - pracodawca. Walka z pandemią ma polegać na tym, że potrafimy się zjednoczyć we wspólnej walce, a nie na kłótniach, podziałach i wzajemnym donoszeniu na siebie. Ten pomysł mógł powstać wyłącznie w głowach ludzi, którzy nie szanują drugiego człowieka, którzy nie mają do siebie zaufania.
Macie jeszcze jedną szansę. Zamiast wprowadzać rozwiązania, które na pewno nie pomogą w walce z pandemią, skorzystajcie z pomocy ekspertów, którzy z pewnością wam pomogą, bo kochają Polskę i chcą dla niej jak najlepiej. Dajcie szansę wykazać się tym, którzy chcą i potrafią zadbać o bezpieczeństwo Polek i Polaków. Przestańcie klękać przed tymi, którzy wymachują szabelką i głośno krzyczą, a zacznijcie w końcu zarządzać państwem. Na dziś jedyne, co potraficie, to zarządzanie kryzysem poprzez tworzenie kolejnego kryzysu. Na branie udziału w takiej szopce naszej zgody nie będzie. Każdy dzień waszej zwłoki będzie skutkować kolejnymi zgonami. Jak długo jeszcze każecie Polsce czekać? My już mamy dość tej bierności.
Klub Koalicja Polska zgłosił poprawki - i mówiliśmy to jasno - które zostały odrzucone. Pierwsza poprawka to zachęta ludzi do szczepień. Ulgi w rozliczeniu podatkowym to pierwsza zachęta. Myślę, że w przypadku wielu osób spowodowałoby to, że by się zaszczepiły. I drugi prosty sposób: wysłać do każdego zawiadomienie o szczepieniach, z informacją o adresie, lekarzu, godzinie, kiedy te szczepienia mają się odbyć. Myślę, że taki pomysł, który zresztą przyniósł bardzo dobre efekty w Anglii, mógłby przynieść efekty również w Polsce. Są pomysły, z których nie chcecie korzystać.
Klub Koalicji Polskiej będzie głosował przeciwko tej ustawie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia